• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Alice Greengrass; Poczta

Alice Greengrass; Poczta
Widmo
Ludzie, którzy są szaleni rzadko zastanawiają się nad tym, czy są szaleni.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Na pierwszy rzut oka zauważyć można łobuzerski, pewny siebie uśmiech, zielone oczy, które na każdego patrzą radośnie. Ma twarz pokrytą sporą ilością piegów i lekko zadarty nos. Włosy są ogniście rude, proste, sięgają nad ramiona. Alice ma 153 centymetry wzrostu i waży 47 kilogramów.

Alice Greengrass
#1
17.10.2023, 18:31  ✶  

Sowa Tentacula


Uwaga jadowita



Sowa dziwaczka, która przy każdym podrzuceniu listu dziabie osobę w rękę i na nic nie czekając odlatuje. Nazywa się Tentacula, ponieważ przy pierwszych dniach, gdy Alice ją dostała ta ją ciągle dziabała. Rodzice chcieli ją oddać z powrotem do sklepu, bo dziewczynka chodziła ciągle z bliznami na ciele, ale Alice nie chciała jej oddać. W końcu sowa się uspokoiła i atakuje tylko tych, którzy dostają od niej paczki i listy.

Kod:
[koperta]
[align=right]Londyn 13.09.33[/align]

xx,

x

[align=right]xx,[/align]

[podpis="xx"][/koperta]
Asystent Królowej Balu
Tony papieru, tony analiz
Genialne myśli, tłumy na sali
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ma 165 cm wzrostu. Chuderlawy, blady, często z rumieńcami na policzkach (ma z tym problem). Przygarbiony, z reguły niepewny siebie, choć czasami ma przebłyski bohatera. Niebieskie oczy, brązowe włosy. Bywa w towarzystwie roślin albo zapalczywie chroni roślin.

Frank Longbottom
#2
19.10.2023, 20:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.10.2023, 20:45 przez Frank Longbottom.)  
List był pisany powoli i starannie, ale nie każda literka wygląda perfekcyjnie. Niestety.

D.G., 1 lipca 1972

Zielarska Alice,

Jest awaria! Potrzebujemy Twojej pomocy, bo nam psiaki rozkopały ogródek i teraz Dora poprosiła mnie o pomoc, o dużo pomocy. Pisała mi, że wszystkie ręce są potrzebne, więc musi być w naszym ogródku totalny kataklizm, a ciocia Brenna pojechała już po nowe sadzonki, więc sprawa jest pilna totalnie. Wiem, że wiesz jakie to PILNE! James chyba wyjechał na wakacje, więc jeśli ktoś przychodzi Ci do głowy, to trzeba go wezwać żebyśmy się wyrobili SZYBKO. Obawiam się wyjrzeć przez okno, bo wszystko pewnie jest obsypane ziemią, a wizja połamanych roślin mnie przeraża. To będzie niechybnie traumatyczne przeżycie.

Chodź szybko,

Frank
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa