Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Hjalmar Nordgersim - 15.04.2023
Brynjólfur
Kod: [koperta]
[align=right]Londyn xx.xx.72[/align]
xx,
x
[align=right]xx,[/align]
[podpis="xx"][/koperta]
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Pandora Prewett - 12.05.2023
İstanbul 7.10.69
Hjalmar,
dziękuję, że o mnie pomyślałeś, bardzo chętnie z Tobą pójdę! Zważywszy jednak na to, że miałam z przyszłą żoną Twojego przyjaciela trudny początek, nie chciałabym jej czymś urazić.. Co właściwie powinnam włożyć? Nie wydaje mi się, żeby sukienki od mojej matki nadawały się na to, co jawi się w mojej głowie po wypowiedzeniu na głos "wesele na Islandii".
Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Nie mogę się doczekać, ściskam,
Pandora
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Pandora Prewett - 30.05.2023
Londyn, 13.01.70
Niedźwiadku,
wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Mam nadzieję, że to najbardziej nietypowy prezent, jaki dostałeś i sprawi, że się uśmiechniesz. Przepraszam, że nie dałam rady do rąk własnych, zlecenie mi się przeciągnęło.
Ściskam,
Pandora
[ Sowa dostarczyła średniej wielkości, owinięte w granatowy papier pudełko z jasno-niebieską wstążką i liścikiem. Wewnątrz znajdowało się trochę słodyczy, małe butelki różnych alkoholi i kwadratowe pudełko, wielkości kufla. Wewnątrz niego była wykonana z grubego szkła w okuciu pozytywka. Po otwarciu widoczny był cały mechanizm jej działania, a wygrywana przez nią melodia przypominała Islandzkie nuty. Zamiast typowej dla pozytywki baletnicy, figurką był biały misiek o niebieskich oczach, który siedział i patrzył w niebo. Poza dźwiękiem przedmiot uwalniał też zapach Islandzkiego lasu oraz tworzył kopułę — jakby hologram — przypominający zorzę na ciemnym niebie, co w gruncie rzeczy było udoskonaleniem magicznych fajerwerków. ]
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Brenna Longbottom - 12.09.2023
29.05.72
Hjalmarze,
jestem zdrowa i wszystko jest tak dobrze, jak może być po Beltane. Cieszę się, że Ty i Twoja rodzina nie ucierpieliście w wyniku tych wydarzeń.
Niestety, Knieja jest w tej chwili zbyt niebezpieczna, abyśmy mogli pozwolić na jej odwiedzanie. Zakaz zostanie cofnięty, kiedy uda się ją oczyścić z istot, które tam grasują - zapewniam, że robię, co tylko mogę, aby zebrać o nich informacje. Jeżeli potrzebujesz miejsca, by w spokoju pomyśleć czy pospacerować, czy byłeś kiedyś w ruinach na wrzosowiskach? Jeśli nie, mogę kiedyś Ci je pokazać. To wprawdzie nie las, ale miejsce odosobnione, piękne i nigdy nie odwiedzane przez mugoli.
Możesz także zwiedzić Zakazany Las w pobliżu Hogsmeade - teraz będzie bezpieczniejszy od Kniei, acz ostrzegam, że są w nim obszary, na które lepiej się nie zapuszczać, bo grasują na nich wielkie pająki oraz mieszkają w nich centaury. Wskazać w miarę bezpieczne obszary powinni być w stanie miejscowi.
Pozdrawiam
Brenna
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Laurent Prewett - 03.10.2023
20.06.1972, New Forest
Szanowny Hjalmarze,
dziękuję za tak szybką odpowiedź. Jestem zachwycony projektami i choć chwilę mi zajął wybór, odsyłam ten, który najbardziej ujął moje serce. Nie mogę się doczekać zobaczenia go w pełnej okazałości.
Pozdrawiam,
Laurent Prewett
Do koperty dołączono szkic tego miecza.
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Pandora Prewett - 12.10.2023
Walia, 8 Czerwca 1972
Niedźwiadku,
przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, sporo się ostatnio dzieje. Wykopaliska ruszyły pełną parą, ciągle mam robotę, a dodatkowo muszę wykonywać wcześniej wzięte zlecenia. Zupełnie mi to nie przeszkadza, chociaż żałuje, że nie znalazłam chwili, żeby Cię odwiedzić w Dolinie. Mam wspaniałych współpracowników, każdy z nich jest ekspertem w swojej dziedzinie i nawet ożywające posągi nie są nam straszne. Dużo z tym zabawy, ciągle uczę się czegoś nowego.
Nad Islandią widać już pewnie letni trójkąt, a do tego zbliża się Litha. Wybierasz się w tym roku? Nawet jeśli nie wtedy, myślałam, żeby zajrzeć do Njali i Ivara, dawno nie widziałam Lisy.
Mam nadzieję, że o siebie dbasz i wszystko w porządku zarówno w Kuźni, jak i u Twojej rodziny.
Buziaki,
Pandora
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Laurent Prewett - 15.04.2024
23.07.1972, New Forest
Drogi Hjalmarze,
jestem zachwycony tą nowiną. Nie masz za co przepraszać - składając to zamówienie wiedziałem, że kucie tej broni może zająć wiele czasu, jak zresztą każde dziełko wychodzące spod dłoni prawdziwego mistrza. Jestem zadowolony, że zajęło to tak niewiele czasu prawdę mówiąc.
Odbiorę miecz osobiście.
Pozdrawiam,
Laurent Prewett
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Pandora Prewett - 02.06.2024
Londyn, 27 Czerwca 1972
Mój Niedźwiadku!
Wybacz, że piszę do Ciebie o tak późnej porze — z góry uprzedzam, nic się nie wydarzyło złego. Wszystko dobrze, jak zwykle mam mnóstwo pracy. No, może się trochę za Tobą tęskniłam, ale postaram się zajrzeć jutro lub dzień po jutrzejszym do kuźni, żebyśmy mogli chociaż razem zjeść coś dobrego. Wezmę szarlotkę!
Wiem, że znasz mojego młodszego brata, Laurenta. Ostatnio się o niego martwię, wydaje się zmęczony i myślę, że wyprawa na Islandię byłaby dobrym pomysłem. Nie wiem, czy by się zgodził, ale słyszałam, że wybierasz się do domu na któryś weekend w Lipcu. Z racji tego, że ja na pewno nie wyrwę się z wykopalisk, może miałbyś ochotę na jego towarzystwo? Nie wiem nawet, czy nie byłby na mnie zły, że się wtrącam, ale chciałabym, żeby odetchnął.
A czy jest lepsze miejsce niż Islandia? Będę też spokojna, że o niego zadbasz.
Wiem, wiem, okropna ze mnie starsza siostra, co snuje intrygi na własnego brata, ale chociaż w celach zdrowotnych.
Uważaj na siebie, całuję.
Pandora
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Brenna Longbottom - 03.06.2024
2.08.72
Hjalmarze,
słyszałam o Lithcie i mogę tylko powiedzieć, że nasze sabaty zwykle tak nie wyglądają. Dotąd nie wyglądały. Ataki na Beltane i szalejące arcykapłanki na Lithcie to stosunkowa nowość i przykro mi, że doświadczyłeś czegoś takiego. Mam nadzieję, że wszystko w porządku.
Jeśli chodzi o sprawę, w której piszesz - wszystko zależy od czego, jaki dokładnie kamień i gdzie chcesz go postawić. Jeżeli planujesz jego ustawienie w Stonehange, prawdopodobnie konieczne będzie pismo do Ministerstwa, bo będzie wymagał zabezpieczenia czarami, inaczej mugole szybko zwróciliby na niego uwagę. Podobnie, gdyby miał znaleźć się na środku Pokątnej - tu z kolei nie wolno pozostawiać takich rzeczy bez zgody. W takiej Dolinie Godryka, póki nie miałby zwracać uwagi mugoli, nie byłby problemem, przynajmniej jak długo jakieś tajemnicze runy nie ściągnęłyby tutaj mugolskich ekspertów z całej Anglii. Także, jak to mówią mugole, w tym przypadku diabeł tkwi w szczegółach.
Mogę podpytać w Ministerstwie, ale potrzebuję szczegółów. Być może, skoro ma to być - jeśli dobrze rozumiem - obelisk ku czci bogini, warto posłać list bezpośrednio do kowenu Macmillanów z prośbą o wsparcie?
Pozdrowienia
Brenna
RE: Brynjólfur - maskonur zwyczajny Hjalmara - Laurent Prewett - 16.06.2024
1.08.1972, New Forest
Szanowny Hjalmarze,
dziękuję za wiadomość. Nie przejmuj się, proszę. Byłem świadom, że musiało coś Ci wypaść. Mam nadzieję, że mimo turbulencji wyjazd był udany?
Postaram się w tym tygodniu odebrać to dzieło sztuki.
Pozdrawiam,
Laurent Prewett
|