Secrets of London
Floret - Jastrząb Ger - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Floret - Jastrząb Ger (/showthread.php?tid=232)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17


Floret - Jastrząb Ger - Geraldine Greengrass-Yaxley - 21.10.2022

[Obrazek: JPG035.jpg]
Floret


RE: Floret - Jastrząb Ger - Theseus Fletcher - 27.10.2022

Londyn 20.03.72

Geraldine,

przyznam, że szansa na utarcie nosa Twojemu bliźniakowi podczas wspomnianego polowania nie jest mi obojętna a wręcz kusząca... Dziękuję, będę przy Twoim boku.

Twój jeszcze lepszy przyjaciel,

Thes



RE: Floret - Jastrząb Ger - Brenna Longbottom - 08.11.2022

20.03.72

Droga Geraldine!
Wszystkiego najlepszego z okazji Twoich nadchodzących urodzin. W imieniu moim i mojego brata przesyłam drobny upominek, ku pamięci wszystkich meczy, w których graliście wspólnie, a ja kibicowałam Wam z trybun.

Brenna Longbottom

Do listu załączono niewielką, srebrną figurkę smoka, który pazurami wczepiał się w miotłę. Oczywiście, była ruchoma - miotła latała nieco nad ziemią, a smok a to na niej siedział, a to układał się do snu.


RE: Floret - Jastrząb Ger - Elliott Malfoy - 06.01.2023

[Obrazek: Screenshot_2023-01-06_at_15.21.44.png]
Po ceremonii pogrzebowej zapraszamy na poczęstunek w rezydencji. Prosimy o potwierdzenie swojej obecności przez odpisanie na ten list.

Z wyrazami szacunku,

Pogrążona w żałobie rodzina

Odkryj wiadomość pozafabularną
Więcej info: Klik



RE: Floret - Jastrząb Ger - Thomas Hardwick - 26.01.2023

Londyn 28.04.1972

Droga Ger

Gerry!

Nie wiedziałem, czy mam pisać ten list, czy nie i co w nim zamieścić.
Widzisz, miałem wielką ochotę zaprosić cię na tegoroczne Beltane i spędzić z tobą trochę czasu, wszystkie plany jednak szlag wzięły, bo okazało się, że w tym czasie zostałem oddelegowany do patrolowania tej całej imprezy. Co oznacza, że nie szykuje się dla mnie zbyt zabawny dzień. Trochę mi z tego powodu przykro, co ty na to jednak, by gdzieś po tym dniu wybrać się na obiecane piwo nad jeziorem, o ile oczywiście pogoda dopisze?
Daj znać co myślisz!

Thomas



RE: Floret - Jastrząb Ger - Thomas Hardwick - 28.01.2023

Londyn 28.04.1972

Gerry!

Ja za to się cieszę, że się cieszysz. I przepraszam mocno w takim razie za to, że kazałem ci tyle czekać.
Mundur na pewno będę miał na sobie, więc nie powinnaś się zawieść, choć mogę nie mieć tyle czasu, ile bym chciał dla ciebie, to na pewno możemy chwilę pogadać. Szczególnie, zanim zrobi się największy tłok.
Będę w takim razie czekał, aż będę mógł odebrać godziny za to stróżowanie w Beltane, wtedy wykorzystam je na naszą ewentualną wycieczkę na łono natury.
I najwyżej zabierzemy deszczaki, gdyby naprawdę nie było pogody. Najwyżej zamiast piwo przyniesiemy po grzanym winie w termosie.
Liczę, że zobaczymy się jak najszybciej.

Thomas



RE: Floret - Jastrząb Ger - Thomas Hardwick - 31.01.2023

Londyn 29.04.1972

Gerry,

czyli nie będziesz pleść wianków dla swojego wybranka, jak nakazuje tradycja?
Żałuje też w sumie, że pewnie sam nie będę mógł się przejść po straganach, ale w takim razie będziesz musiała obkupić się za mnie. Podobno ma być stoisko z naprawdę dobrymi ciastkami i pączkami (znaczy, że są dobre, to na pewno, bo już nie raz jadłem).
Co do wycieczki, zawsze chyba lepiej się nastawić, że będziemy ogarniać jakiś nocleg, gdyby zdarzyło się, że wypiliśmy za dużo grzanego wina. Te zaś chętnie zrobię, bo w przeciwieństwie do tego, co mówisz o sobie, ja się kuchni nie boję. Co widzę, będę musiał ci kiedyś zademonstrować!

Twój nowy kucharz,

Thomas

PS. Mogłaś nie mówić o tym polowaniu, bo jeszcze dam ci się złapać!



RE: Floret - Jastrząb Ger - Thomas Hardwick - 03.02.2023

Oprócz koperty sowa trzyma fioletowego irysa, który położyła przed Ger wraz z listem

Londyn 28.04.1972

Gerry,

ta osoba na pewno by się ucieszyła, mogąc zdobyć twój wianek. Wierz mi na słowo.
Za pączki też bym się nie obraził, szczególnie że na patrol co najwyżej mogę sobie zabrać kanapki do jedzenia, bo wątpię, bym znalazł czas na coś lepszego.  Choć nie, żebym nie zdawał sobie sprawy, że to część mojej pracy. Po prostu tym razem chciałem porobić wyjątkowo coś innego.
Cały weekend brzmi bardzo dobrze, powinno mi się udać, załatwić go w pracy, w sensie wiesz, wolne.
I cóż, mam wiele tajemnic, choć nie powiem, skoro ja się z jakąś podzieliłem, to może też uzyskam jakąś od ciebie? Jeśli chcesz oczywiście.

Thomas
PS. Ten kwiatek to wiesz, do tego wianka



RE: Floret - Jastrząb Ger - Perseus Black - 19.02.2023

Geraldine,

Krążą pogłoski, że jesteś w stanie załatwić KAŻDE zwierzę. A co z kapibarami? Podrzucam fotografię podglądową tych uroczych gryzoni.

[Obrazek: Adult-capybara.jpg]

Zależy mi na dwóch młodych, ale nie zbyt młodych, aby jadły samodzielnie, najlepiej przeciwnej płci - dwa samce lub dwie samice mogą w przyszłości walczyć o dominację na terytorium, jakim będzie moja kanapa.

Śmiertelnie poważny,
Perseus



RE: Floret - Jastrząb Ger - Brenna Longbottom - 20.04.2023

11.03.72

Geraldine,

pomyślałam, że może Ci się jeszcze przydać.

Brenna Longbottom

Liścik był dołączony do paczki - którą niosły dwie sowy, aby zapewne nie przeciążyć nadmiernie jednego zwierzaka jej ciężarem. W środku znajdował się płaszcz, który został po treningu w Little Hangleton.