Secrets of London
Poczta Basiliusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Basiliusa (/showthread.php?tid=3150)

Strony: 1 2 3 4 5


Poczta Basiliusa - Basilius Prewett - 22.04.2024

Poczta Basiliusa


Za roznoszenie listów Basiliusa odpowiada Cinnamon. Młoda sówka płomykówka o dość spokojnym usposobieniu.



RE: Poczta Basiliusa - Brenna Longbottom - 01.05.2024

15.06.69

Bo wiesz, to absolutny skandal, żeby nie mieć w kolekcji Ravenclaw, zwłaszcza jak jest się Krukonem.
Kości odrosły i mają się świetnie!
Złamałam za to inną kość, ale też zaraz będzie naprawiona.

Pozdrowienia
Brenna

W środku koperty poza kawałkiem pergaminu z wiadomością była także karta z czekoladowych żab przedstawiająca Rowenę.


RE: Poczta Basiliusa - Brenna Longbottom - 25.05.2024

08.09.69

Dzięki za poskładanie i za naleśniki.

Poza krótką wiadomością w kopercie znajdował się... bon do naleśnikarni na najbliższe trzy miesiące.


RE: Poczta Basiliusa - Jagoda Brodzki - 30.05.2024

24.07.72

Szanowny panie doktorze Prewett,

Bądź pozdrowiony, sir. Żywię ogromne nadzieje, że moja wiadomość znajduje Pana w najlepszym zdrowiu. Nie znamy się, nazywam się Jagoda Brodzki i trudnię się fachem klątwołamania. Aby zrozumieć moją historię, muszę zacząć od początku.
Przed dwoma tygodniami odwiedziła mnie dama, której moje usługi zostały polecone przez innego klątwołamacza. Godność tej kobiety to Ciara Brown. Miałam dość szczęścia by usłyszeć od niej, że wcześniej była leczona ze swojej klątwy przez Pana, jednak nie dało ono żadnych rezultatów. W ten sposób ów dama trafiła do mnie. Jestem bardziej niż przekonana, że za jej przypadkiem kryje się większa tajemnica, bardzo rzadko bowiem w przypadku klątwy nie trwającej powyżej trzech miesięcy konieczna jest interwencja dwóch klątwołamaczy. Podejrzewam, że w przypadku pani Brown, mogło być ich nawet więcej.
Obecne objawy to pękająca brokatem wysypka, powiększony język w kolorze purpury oraz bolące prawe udo. Objawy nie są śmiertelne.
Jeśli jest Pan skłonny udzielić profesjonalnej konsultacji, poprosiłabym o ustalenie szybkiego terminu.

Z wyrazami szacunku,

Jagoda Brodzki



RE: Poczta Basiliusa - Jagoda Brodzki - 02.06.2024

26.07.72

Szanowny panie doktorze Prewett,

Z pewnością wspomnienie Pańskiego nazwiska przez wspomnianą pacjentkę wywołało u mnie pewne obawy. Jestem pewna, że Pańska ekspertyza była w pełni profesjonalna i prawidłowa, to jeden z powodów dlaczego zdecydowałam się na konsultację z Panem.
Pracuję w domowym zaciszu. Spotkajmy się przy wejściu do Dziurawego Kotła w okolicy godziny siedemnastej. Stamtąd przeniosę nas do mojej pracowni.

Z wyrazami szacunku,

Jagoda Brodzki



RE: Poczta Basiliusa - Morpheus Longbottom - 13.06.2024

Warownia, 9 VIII 1972 rok

Szanowny Panie Prewett,

Pragnę wyrazić szczere zakłopotanie swoim zachowaniem na urodzinach Mildred, odrobinkę mnie poniosło. Mam nadzieję, że nie będzie miał mi tego Pan za złe (ale może Pan mi wypominać) i będziemy kontynuować naszą współpracę jako lekarz i pacjent, gdyż darzę Pana sympatią oraz szacunkiem do Pana fachu, oraz cierpliwości do naszej rodziny. Wiem z doświadczenia, że Longbottom oznacza kłopoty.


Z wyrazami szacunku
[Obrazek: pde6aMt.png]



RE: Poczta Basiliusa - Florence Bulstrode - 06.07.2024

11.08.72
Basiliusie,

niezmiernie cieszę się, że nic Ci nie jest i spędzasz urlop w tak niezapomniany sposób. Spotkajmy się jutro po moim dyżurze. Chętnie usłyszę więcej na temat Twoich wakacyjnych przygód i dalszych planów.

Pozdrowienia
Florence



RE: Poczta Basiliusa - Brenna Longbottom - 23.09.2024

Basiliusie,

widziałeś ten numer gazety? Polecam Twojej uwadze stronę numer siedem, górna część. Mama mi ją pokazała i sugerowała, że może byłabym zainteresowana, zastanawiam się, czy nie rozmawiała przypadkiem z Millie. Od Lammas jakoś dziwnie się zachowuje.
PS. Mogę Cię umówić z moją kuzynką, jeśli to jednak Twoja robota, ale tak jakoś czuję, że nie pisałbyś o tym uzębieniu.

B.



RE: Poczta Basiliusa - Bard Beedle - 23.09.2024

Najdroższy Panie Prewett,
och, ja nieszczęsna, zawsze byłam słabego zdrowia. Ileż razy widziałam Pana na obchodzie w św. Mungu, tyleż tęsknych westchnień uciekło z mych ust. Wierzę jednakże, że żar naszej miłości sprawi, że choroba moja rychło przeminie. Bo cóż się dowiaduję z anonsu! Pan nieżonaty, kawaler poszukujący lubej. Lecz dobrego zdrowia? Och, tegoż właśnie mi brak... A od tej choroby mogą mnie ocalić tylko Pańskie usta.
Spieszno mi ujrzeć ponownie Pańskie oblicze. Niech Pan jedynie poda czas i miejsce, a zjawię się.
Mogę przyjść do Munga choćby jutro. Wiem, o której Pan kończy zmianę.

Mirabella

wymiary: 165 cm, 56 kg, 27 lat



RE: Poczta Basiliusa - Bard Beedle - 23.09.2024


Kochany Basilu!

Doprawdy, ranisz mnie okropnie - dlaczego, czując się samotny, zwracasz się w pierwszej kolejności do gazety? Jeśli chcesz poznać jakąś młodą damę, wystarczyło, że porozmawiałbyś ze mną, moje koleżanki, z którymi grywam w pokera, mają córki. Powiedz słowo, a zorganizuję jakiś drobne towarzyskie, kobiece spotkanie: herbata, karty, poczuję się słabo i oczywiście będzie musiał mnie ratować mój wspaniały bratanek. Tylko dobierzemy datę tak, żeby w domu przypadkiem nie było Florence, potem patrzyłaby na mnie z wyrzutem. I może jeszcze usuniemy mojego syna, inaczej gotów ukraść Ci uwagę.

Daj koniecznie znać jak najszybciej

Całusy
Ciocia Enida