Secrets of London
Sowa Woody'ego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Woody'ego (/showthread.php?tid=3362)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Sowa Woody'ego - Woody Tarpaulin - 31.05.2024

Listy do Tarpa
shitpost dowozi JÓZEK
Józka (czy też Josepha) doskonale opisują słowa: "stary, ale jary". Bywa kapryśny, a jego skrzek przypomina złośliwy chichot. Dziobie po głowach adresatów, niszczy wszystko, do czego się dobierze, a na domiar złego kradnie.



RE: Sowa Woody'ego - Brenna Longbottom - 01.07.2024

Woody,

żadna różdżka tego typu nie trafiła do Ministerstwa, ale jeden Brygadzista mówi, że niedawno zgłoszono mu dwie kradzieże. Mogę spytać przy okazji Tessy, czy ktoś nie sprzedawał jej różdżek.
Chcesz pomocy w jej poszukiwaniach? Nieoficjalnej, oczywiście.

Bren



RE: Sowa Woody'ego - Asena Greyback - 26.08.2024

nikt jeszcze nie próbował opchnąć mi jakiejś różdżki, ale słyszałam że ktoś w nocy zainstalował w Dziurawym w klopie taką jedną, maskując ją za szczotkę do kibla i ktoś se nią strzelił w dupę - może to twoja?



RE: Sowa Woody'ego - Asena Greyback - 27.08.2024

żeby mi ją przestrzelić, najpierw musiałbyś mieć różdżkę. już się znalazła? : )



RE: Sowa Woody'ego - Brenna Longbottom - 24.09.2024

20.08.72

Woody,

byłam na małej wycieczce w Egipcie. Rozważałam kupienie Ci takiego nakrycia głowy, jakie nosili faraonowie, ale nie udało mi się go znaleźć na szybko, a trochę brakowało mi pomysłów, co by pasowało do Rejwachu. Ostatecznie postawiłam na najlepszy wybór: jedzenie. To baklawa i mam nadzieję, że nie masz uczulenia na orzechy, o którym zapomniałam.

Bren



RE: Sowa Woody'ego - Morpheus Longbottom - 05.10.2024

List był właściwie kartonikiem z imieniem ciotki Perseusza Blacka, który miał wskazywać, gdzie powinna siedzieć, zapisany bardzo koślawo. Morpheus musiał być pijany.
Razem z notatką przyleciała też butelka wina, również z przyjęcia.

5 VIII 1972

Masz super że nie musisz chodzić na tę dyrdymały. Wysyłam ci jedyną dobrą rzecz, wino. Mamy nudnego bratanka, wiesz o tym? I spaliłem Blackom kwiaciarnię. Nie, czekaj, to coś szklane, w ogrodzie, gdzie trzyma się chwasty. Nie wazne. Widziałeś na Lammas te kutasoświeczki? Powinieneś zrobić swój odlew. Będzie na remont Twojej rudery.

Twój
Najlepszy Braciszek



RE: Sowa Woody'ego - Morpheus Longbottom - 05.10.2024

Wiadomość, wysłana dużo później, była już napisana normalnie, natomiast nie na kartce, a na etykiecie po winie, po wewnętrznej, białej stronie.

5 VIII 1972

Tak myślę. Chyba wdał się w dziadka. Może dlatego papa go tak lubi. A piję żeby zapomnieć. Idę w Twoje ślady.

Jak zobaczysz moją nową ruderę to uznasz, że mam przywilej nazywania tak czegokolwiek. Brakuje tylko, żeby ktoś oddał na sam środek jajecznicę na kaca. Ale ma potencjał.

Próbuję ignorować ostatni fragment tekstu. Nie wiedziałem, że strzelamy do tej samej bramki. Ale, na bogów, Shafiq? Przecież Ty go złamiesz, jak na niego spojrzysz! Muszę przyznać jednak, że masz gust.


Twój
Najlepszy Braciszek

Clemens nie mógł wiedzieć, że pisząc, Morpheus czytał ten list na głos wyżej wspomnianemu, zanosząc się śmiechem.



RE: Sowa Woody'ego - Morpheus Longbottom - 05.10.2024

Ta wiadomość została już zapisana normalnie, na normalnym papierze.
6 VIII 1972

Bracie,

ja rozważam zapuszczenie brody (żeby zrekompensować światu Twoją łysą głowę) i rozmawiam z moim byłym. Nie wiem, co Tobie może strzelić do głowy z okazji kryzysu wieku średniego, chociaż w Twoim przypadku polecam jednak porozmawiać. Ze swoją ex. W sensie Tessą, nie z moim. A preferencje mogą się zmieniać, ostatnio poszedłem na randkę ze śliczną Egipcjanką.

Zaproszę Cię, jak tylko trochę przewietrzę przestrzenie i dach będzie uszczelniony.


Twój
M.



RE: Sowa Woody'ego - Charles Mulciber - 10.10.2024

3 Sierpnia 2024
Szanowny Panie W. Tarpaulin,

Bardzo dziękuję za złożenie zamówienia.

Przesyłam:
1. Świeczka rytualna, bez afrodyzjaku
2. Świeczka z afrodyzjakiem, w zamawianym rozmiarze

Dołączam również próbkę nowej serii świec zapachowych: waniliową

Życzę Panu oraz Małżonce udanego pożycia.

Pozdrawiam serdecznie,
Charles R. Mulciber



RE: Sowa Woody'ego - Quintessa Longbottom - 11.10.2024


Szanowny,
Bardzo cieszę się, mogąc czytać kolejny z twoich błyskotliwych liścików. Proszę jednak, abyś nie przesadzał — mam ostatnio okropeczny natłok korespondencji, zatem twoje kolejne wypociny mogą zgubić się pod lawiną innych wiadomości.
Niezmiernie raduje mnie również fakt, że poświęcasz moim znajomościom tyle uwagi. Zapewniam, jednak, że twój upominek nie przywiódł mi na myśl osoby Anthony’ego, a bardziej zmusił mnie do przypomnienia sobie wieczoru naszej nocy poślubnej. Niestety, nie w tym dobrym znaczeniu.
Jeśli zechcesz zaszczycić mnie kiedyś swoją obecnością w moim domu, to możesz być pewien, że świeczka znajdzie sobie honorowe miejsce.

Z poważaniem,

Quintessa Longbottom