Secrets of London
Poczta Jessiego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Jessiego (/showthread.php?tid=3416)

Strony: 1 2 3 4


Poczta Jessiego - Jessie Kelly - 15.06.2024

Jessie Kelly
Marvin
Sowa o jasnobrązowych piórach, wpadających w beż, i dużych, złoto-brązowych oczach, które ze zbyt dużą uwagą obserwują adresata i nadawcę. Uwielbia herbatniki.
Czasami zdarza mu się dziobać, kiedy czyjaś ręka znajdzie się za blisko jego dzioba. Do osób, które zna i lubi, lubi się łasić.



RE: Poczta Jessiego - Anthony Shafiq - 15.07.2024

—20/07/72—


W godzinach wieczornych pojawił się Ptolemeusz. Ogromna harpia zwiastowała nadejście koperty strzeżonej srebrzystogranatową pieczęcią z trójgłowym smokiem, zawierającym elegancki liścik spisany mieniącym się lazurowym atramentem. Wujek nie pisał zbyt często, zwłaszcza przez ostatnie miesiące, które głównie przebywał poza krajem, oddany żałobie za starszym bratem.


Little Hangleton, 20.07.72

Jessie,

dawno się nie widzieliśmy i miałem w planie zaprosić całą Waszą trójkę na obiad, ale czas to trudny dla mnie, a kalendarz nieprzerwanie zapchany. Pojawił się niesamowicie istotny temat, w którym będę potrzebował Twojej eksperckiej pomocy. Wynająłem pewną firmę i nie jestem pewien jej skuteczności, wobec dość spontanicznego projektu, który musi niestety pozostać w formie korespondencyjnej tajemnicą. Niemniej jutro o świcie, spotkajmy się jutro przy Śniącym, pamiętasz w której części ogrodu stoi? Za łaźnią w części dla gości. Ubierz się wygodnie, możesz mieć tylko różdżkę.

Czy mogę liczyć na Twoją dyskrecję i - a może przede wszystkim - obecność?


Ten nudniejszy wujek

[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Poczta Jessiego - Morpheus Longbottom - 21.07.2024

Warownia, 21 VIII 1972

Jessie,

jak zapewne wiesz od mamy lub wujków, kupuję mały zameczek w Little Hangleton. Urocza posiadłość w ogródku Anthony'ego, z porządną wieżą astronomiczną, nic płaskiego, jak jego posiadłość. Bardziej dążąca w górę, niż rozpływające się  jak naleśnik patio. Zobaczysz sam, co mam na myśli. Chciałbyś zerknąć tam przy okazji, żeby sprawdzić, czy nie wisi nad tym jakaś klątwa? Bogowie wiedzą, że mam ich dość w swoich życiu.

Jaki dzień by ci pasował?


Niechaj gwiazdy jasno świecą nad Tobą,

Morpheus



RE: Poczta Jessiego - Charlotte Kelly - 23.07.2024

16.08

Jessie.
Czy Twój ojciec chrzestny kupił Ci smoka?
Nie próbuj kłamać. I tak się dowiem.



RE: Poczta Jessiego - Jonathan Selwyn - 28.07.2024

16.08.72, wczesne popołudnie
Jessie,
czy Twoja matka nie wydaje się być bardziej wściekła na mnie, niż zwykle? Proszę, niech ta wiadomość pozostanie jedynie pomiędzy naszą dwójką.
Jonathan

Do listu zostały dołączone fasolki wszystkich smaków – mogło wyglądać to na przekupstwo, gdyby nie to, że Jonathan często zostawiał takie upominki w listach dla chrześniaka.


RE: Poczta Jessiego - Jonathan Selwyn - 28.07.2024

Wiadomość przyszła niemal od razu
16.08.72, wczesne popołudnie
Jessie,
Tego się obawiałem. Nie martw się, Twoja matka prędzej nam by coś zrobiła, niż my jej. Nie daj się żadnej wrednej klątwie w pracy.
Jonathan
PS.: Czyli nie klnęła na mnie, ani nie wyrzucała jakiś perfum? Albo nie zrobiła się dziwnie miła?



RE: Poczta Jessiego - Jonathan Selwyn - 04.08.2024

16.08.72
Jessie,
przepraszam jeśli moje pytanie zabrzmiało niepokojąco. Po prostu ja i Twoja matka mieliśmy trochę zamieszania na naszej wycieczce do Mediolanu. Nic strasznego, ani wartego opowiadania. Nie przejmuj się, gdyby coś się działo dałbym Ci znać.
Jonathan



RE: Poczta Jessiego - Brenna Longbottom - 24.09.2024

14.07.72

Jessie,

wampir, który Cię zaatakował został aresztowany, reszta już zależy od Wizengamotu oraz prawników. Być może będziesz musiał wziąć udział w rozprawie, ale podejrzewam, że ze względu na jego młody wiek mogą pójść na jakąś ugodę. W każdym razie - to recydywa, a dowody są na tyle mocne, że moim zdaniem albo trafi do więzienia, albo przynajmniej zostanie obłożony zaklęciem lokalizacyjnym i otrzyma zakaz wychodzenia do mugolskich dzielnic.
Dostaniesz prawdopodobnie oficjalne informacje wkrótce.

Brenna



RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 03.10.2024

Do listu została dołączona paczka herbatników.

23.08.1972

Hej Jess,

dzięki za żaby słodziaku! Przesyłam ciastka dla Ciebie i Marvina. U mnie dużo się dzieje, ale jakoś daję radę. Wczoraj spotkałam się z Charliem i jak na razie nasza świeczkowa współpraca zapowiada się naprawdę dobrze. Ty zboczuchu, wątpisz w moje bezinteresowne wsparcie dla młodych przedsiębiorców? Jeśli chodzi o szukanie dziewczyny dla Basila, to wielka wtopa nie do końca wyszło tak jak planowaliśmy, ale o tym muszę Ci już opowiedzieć osobiście.
Czuję się zaszczycona, że mogę poznać Twoją mamę i Pana Shafiqa! Nie dziwię się jej, czy ty w ogóle masz jeszcze jakiś innych znajomych? Bardzo chętnie przyjdę na herbatkę, piątek jak najbardziej pasuje.

XOXO
Ellie
PS Jak ja mam się ubrać?



RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 04.10.2024

23.08.1972

Jaspisie ty mój,

czy Ty mnie posądzasz o nie dbanie o siebie? Przecież twarz to moja wizytówka! Tak na serio, to byłam ostatnio zajęta bardziej prywatnymi sprawami, ale jak już pisałam, jest to temat na dłuższą rozmowę bo zrobiła się prawdziwa telenowela.
Spokojnie słońce, nieważne ilu facetów poznam, zawsze będziesz mężczyzną nr 3 w moim życiu (zaraz po braciach).
Nie musisz się też martwić o żadne potencjalne artykuły. I Ty śmiesz przeczyć, że jesteś zboczuchem? Owszem, może nie aż takim jak ja, ale zdecydowanie jesteśmy siebie warci.
Nie uwierzę, że masz innych znajomych, dopóki ich nie poznam (ale przykro mi, że w Twojej pracy nie ma fajniejszych osób).

Twoja jak zawsze,
Iskierka