![]() |
|
Korespondencja Morpheusa - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Korespondencja Morpheusa (/showthread.php?tid=2410) |
RE: Korespondencja Morpheusa - Dora Crawford - 26.11.2024 6 sierpnia
Wujku Morpheusie, Jakiś czas temu miałam przyjemność pracować nad pewną specyficzną rośliną, która niezmiernie mnie zaintrygowała. Był to złocisty kwiat, który podobno błyszczy podczas pełni i podobno jego właścicielka dostała go od Abottów. Wiem, że ty też byłeś tam tego dnia, kiedy rośliny się zbuntowały, dlatego tak sobie pomyślałam czy może jakimś przypadkiem też taki dostałeś? Chciałabym trochę go przebadać, bo może ma jeszcze jakieś właściwości oprócz świecenia? Całuję,
Dora
RE: Korespondencja Morpheusa - Nora Figg - 28.11.2024 Londyn 09.08.1972
Morpheusie, Przykro mi, nie jestem niestety jasnowidzem, nie potrafię przewidzieć, kiedy dokładnie nadejdą przymrozki, może Ty jesteś w stanie coś z tym zrobić? Nora RE: Korespondencja Morpheusa - Mirabella Plunkett - 28.11.2024 Ta wizja nadeszła niespodziewanie, 31 sierpnia 1972 roku. Umęczony nagłymi i brutalnymi widokami płonącej Doliny oraz jesiennych liści, ze spokojem mogłeś przyjąć tę przyjemną, która nawiedziła cię tuż przed snem. Lecz czy na pewno twój umysł mógł zaznać spokoju...?
Widziałeś żółte kwiaty. Spacerowałeś po ich płatkach na boso, a do twoich stóp przyczepiał się żółty pyłek. Niebo miało kolor ochry, lecz nie był to odcień niepokojący, wzbudzający strach. Czułeś, że jesteś bezpieczny. Bloga rozkosz ogarniała twoje całe ciało, gdy nagle przed twoimi ukazała ci się liczba. Liczba tajemnicza, niepodobna do niczego: 2137 @Morpheus Longbottom RE: Korespondencja Morpheusa - Ambroise Greengrass-Yaxley - 06.12.2024 Londyn, 15.08.1972
Szanowny Panie Longbottom, Dziękuję za Pańską wiadomość. Mam także nadzieję, że odpowiedź zastanie Pana w dobrym zdrowiu, pomimo ostatnich wydarzeń. Rzecz jasna, wszyscy w rodzie uznajemy Pańskie zaangażowanie związane z konsultacją wizji profetycznych dotyczących ostatniego ataku za niezwykle istotne. Potwierdzam, że spotkanie w dniu 18 sierpnia o godzinie 11:00 w siedzibie mojej rodziny jest jak najbardziej możliwe. Będziemy Pana oczekiwać. Łączę wyrazy szacunku
Ambroise B. Greengrass RE: Korespondencja Morpheusa - Vakel Dolohov - 09.12.2024 Ziemia do Morpheusa Longbottoma!
Halo, czy słyszy nas o wielki Pan, któremu opowieść napisana we własnej głowie wydaje się językiem faktów? Pan się chyba zagalopował przez myślenie o liście zadedykowanym płomieniom mojego kominka i ubzdurał sobie, że ma prawo pisać mi po tym wszystkim o cieszeniu się z ochrony, jaką daje mi noszenie mojego nazwiska. Ze wszystkich rzeczy TY napisałeś mi akurat TO. Zjadłem to astrolabium. Po czasie trochę tego żałuję, ale tak sobie mówię: zjadłem prezent od młodego chłopaka, który wierzył w moje wizjonerstwo, w odkrycia, w przyszłość, jaką budowałem dla siebie i niego, w badania prowadzone dla ludzi i świata, w moją siłę i miłość do postępu, do opisywania tego, co widzę językiem naukowym, aby inni mogli się do tego odnosić i tworzyć własne teorie. Nie zjadłem astrolabium od starego faceta, który porzucił mnie lata temu na pastwę ojca bijącego mnie z całej siły, szalonej rodziny zapewne biegającej pod ciemnymi płaszczami walcząc w imię staroświeckich idei nierezonującymi ze mną pod żadnym względem i cholernie bolesnej samotności. To nie ja z Ciebie kpię tylko Ty ze mnie. Kiedyś uderzyłeś mnie w twarz, a później napisałeś mi taki durny pozbawiony treści i prawdy list, pełen słów ważących tyle, co piórko. Przywołuje wspomnienia? Też bym nie umiał patrzeć na własną twarz w lustrze, gdybym nie walczył o kogoś przez tyle lat, a później się zastanawiał czy otworzy kopertę z listem. Ale oh, Morpheusie. Rozbiłbym to lustro pięścią, gdybym dowiedział się teraz, że córka Dolohova pełna przejęcia i smutku powiedziała mu, że pan Longbottom chyba jej nie lubi i roztargniona, nieświadoma niczego pytała go, czy on w ogóle ma jakieś powody do nielubienia jej, bo ma dopiero dziewiętnaście lat i nie pojmuje takich spraw. Ciekawe cóż takiego mogła panu Longbottomowi uczynić nastolatka? I jakież to okropności mógł uczynić mu mój współpracownik i na jakie manipulacje, spojrzenia i gesty zasłużył. Ciekawe co takiego zrobił pan Dolohov, żeby musieć wysłuchiwać o kupnie domu przez kogoś, kogo chciał uczynić swoim mężem. W jego rodzinnej miejscowości, do której tak bardzo bał się wracać. O dwadzieścia lat za późno. Zamiast pisać mi setki razy przepraszam, zamiast mi pisać, że jesteś ze mnie dumny, zastanów się nad tym co robisz. Tak wygląda twoja skrucha? Twoje starania? Jeżeli wyobrażasz sobie, że nakarmisz mnie nostalgią, a ja kiedyś nie wytrzymam i znowu rozłożę przed Tobą nogi, to się mylisz. Czasy się zmieniły i ja też się zmieniłem. Nie mam już piętnastu lat. Pogratuluj swojemu przyjacielowi złapania w garść mojego marzenia. Gratulację, teraz nie mogę znieść widoku was obojga, ale to wam pewnie pasuje - zawsze byliście tacy wspaniale nierozłączni, kiedy mnie można było sobie odpuścić. Dobrze wiem, że nie muszę tego podpisywać RE: Korespondencja Morpheusa - Baldwin Malfoy - 09.12.2024 W odpowiedzi na swój list szanowny pan Longbottom otrzymał nad ranem 2. września krótką wiadomość nabazgraną czerwonym tuszem (??!) na… szerokim marginesie naderwanej strony z sobotniego wydania Proroka Codziennego. Spotkajmy się.
Na odwrocie autor zapisał adres swojej klitki należącej do Selwynów z małym dopiskiem "ostatnie piętro; tylne wyjście pożarowe"
- B.M. RE: Korespondencja Morpheusa - Vakel Dolohov - 31.12.2024 8 września, 16:00 102 Whitechapel Road, London E1 1JE East End Zabiorę Cię stamtąd w miejsce którego adresu podawać nie chcę. V. RE: Korespondencja Morpheusa - Woody Tarpaulin - 01.01.2025 z 30 lipca
Braciszku, na następne urodziny chcę dostać kotka. Odezwę się ze szczegółami po Nowym Roku.
RE: Korespondencja Morpheusa - Brenna Longbottom - 05.01.2025
23.08.72
Morpheusie, na śmierć zapomniałam o to spytać - nie wiesz przypadkiem czegoś o tej runie? Najwyraźniej jedna z podopiecznych Giovanniego bardzo chciała ją dostać, spytałabym jego, ale nigdy nie byliśmy blisko i nie wiem, czy zdołam go "dopaść" Bren Do listu załączono rysunek runy Aegis Hjalmur otrzymanej od Hjalmara. RE: Korespondencja Morpheusa - Dora Crawford - 08.01.2025 7 ᚨᚢᚷᚢᛋᛏ
ᚢᚾᚲᛚᛖ ᛗᛟᚱᛈᚺᛖᚢᛋ, ᛋᛟᛗᛖ ᛏᛁᛗᛖ ᚨᚷᛟ ᛁ ᚺᚨᛞ ᚨ ᛈᛚᛖᚨᛋᚢᚱᛖ ᛏᛟ ᚹᛟᚱᚴ ᚹᛁᛏᚺ ᛈᛖᚲᚢᛚᛁᚨᚱ ᛈᛚᚨᚾᛏ ᚹᚺᛁᚲᚺ ᚱᛖᚨᛚᛚᚤ ᛁᚾᛏᚱᛁᛩᚢᛖᛞ ᛗᛖ. ᛁᛏ ᛋᚨᚹ ᛏᚺᛁᛋ ᚷᛟᛚᛞᛖᚾ ᚠᛚᛟᚹᛖᚱ, ᛏᚺᚨᛏ ᚨᛚᛖᚷᛖᛞᛚᚤ ᛋᚺᛁᚾᛖ ᚹᚺᛁᛚᛖ ᛏᚺᛖᚱᛖ ᛁᛋ ᚠᚢᛚᛚ ᛗᛟᛟᚾ ᚨᚾᛞ ᛁᛏ'ᛋ ᛟᚹᚾᛖᚱ ᚷᛟᛏ ᛁᛏ ᚠᚱᛟᛗ ᚨᛒᛟᛏᛏ'ᛋ. ᛁ ᚴᚾᛟᚹ ᚤᛟᚢ ᚹᛖᚱᛖ ᛏᚺᛖᚱᛖ ᛏᚺᚨᛏ ᛞᚨᚤ ᚹᚺᛖᚾ ᛏᚺᛖ ᛈᛚᚨᚾᛏᛋ ᚷᛟᚾᛖ ᚱᛟᚷᚢᛖ, ᚹᚺᛁᚲᚺ ᛁᛋ ᚹᚺᚤ ᛁ ᚹᛟᚾᛞᛖᚱ ᛁᚠ ᚤᛟᚢ ᛏᛟᛟ, ᚷᛟᛏ ᛏᚺᛁᛋ ᚠᛚᛟᚹᛖᚱ? ᛁ ᚱᛖᚨᛚᛚᚤ ᚹᚨᚾᛏᛖᛞ ᛏᛟ ᛋᛏᚢᛞᚤ ᛁᛏ, ᚹᛟᚾᛞᛖᚱᛁᚾᚷ ᛁᚠ ᛁᛏ ᚺᚨᛋ ᛋᛟᛗᛖ ᛟᛏᚺᛖᚱ ᛈᚱᛟᛈᛖᚱᛏᛁᛖᛋ ᛖᛪᚲᛖᛈᛏ ᛋᚺᛁᚾᛁᚾᚷ. ᛚᛟᚡᛖ,
ᛞᛁᚱᚨ
|