![]() |
|
Pączek - sowa Nory - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Pączek - sowa Nory (/showthread.php?tid=234) |
RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 29.09.2025 17.09.1972
Eleonoro, Jasne. Mabon to newralgiczna data. Mam nadzieję, że pamiętasz o mojej wizycie? To nie powinno długo zająć, ale - niestety - jest konieczne. Zapisałem 29 września o 10. Jeśli coś się zmieni - daj mi znać. Pozdrawiam i dzięki za słodycze.
Benjy Fenwick
klątwołamacz RE: Pączek - sowa Nory - Millie Moody - 30.09.2025 10.09 Elo Nora!
Jak żyjesz? Sorka, że nie zajrzałam wczoraj. Potrzebujesz czegoś? Jak Mabel? Jakby co Thomas ma się dobrze, skołowałam mu opiekę lekarską i wczoraj wieczorem nawet już nie musiał udawać, że cokolwiek widzi. Probuję ogarnąć komu trzeba pomóc z przeklętymi domami, bo się okazało, że te łapcy u Ciebie co dusiły Tomka, to nie tylko u Ciebie. Jakby ludzie dawali Ci znać w klubokawiarni że mają ten problem spisuj ich proszę i ja przejmę dziś wieczorem jutro tę liste, sama teraz będę biegać po domach i dopytywać komu z tym gównem pomóc. Też jakbyś miała te ezogówna, wiesz kadzidła i świece, ja się na tym nie znam, ale podejrzewam, że jako siska klątwołamacza wiesz o czym mówię. Też bym je wtedy podjęła jak zajrzę. Jesli czegoś potrzebujesz to daj znać, spróbuję to skołować, żeby nie było że przyłaże z pustymi rękami. Buziak! M. RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 01.10.2025
25.09.72
Nora, skarbie, załączam informacje na temat zakwaterowania i podróży do Hiszpanii, jeśli się na to zdecydujesz na Samhain dla Twojej babci i Mabel. Poza tym prośba - dorzucisz na listę rzeczy do zrobienia parę eliksirów zmieniających kolor włosów? Mogą się nam przydać do działania w terenie, zaklęcia za krótko trzymają. Poprzednie zamówienie na świece jest już gotowe? Całusy Bren RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 24.10.2025 28/09/1972
Droga Eleonoro, chciałem Cię poinformować, że w ciągu najbliższych kilku dni będę zmuszony wyjechać z kraju. Decyzja jest pilna i w zasadzie ostateczna, dlatego zależałoby mi, abyśmy ustalili wcześniej kilka kwestii związanych z naszą dotychczasową współpracą przy Twoim problemie. Możemy to zrobić listownie, będzie to najprostszy sposób, by uporządkować wszystko przed moim wyjazdem. Oczywiście, jeśli wolisz, mogę też przekazać wszystkie niezbędne materiały lub informacje komuś innemu, kto będzie mógł Ci pomóc w dalszym prowadzeniu sprawy. Daj znać, jak wolałabyś to zorganizować. Z pozdrowieniami,
Benjy Fenwick
klątwołamacz RE: Pączek - sowa Nory - Ambroise Greengrass-Yaxley - 31.10.2025 25.09.1972
Nora, Chcę Ci podziękować za wszystko, co dla mnie zrobiłaś. Naprawdę bardzo to doceniam. Jeśli tylko mogę się w jakiś sposób odwdzięczyć, zrobię to z przyjemnością. Ambroise RE: Pączek - sowa Nory - Ambroise Greengrass-Yaxley - 12.11.2025 27 września 1972
Nora, piszę do Ciebie, bo naprawdę nie mam pojęcia, co z tym fantem zrobić. Podczas oględzin tej starej nieruchomości, o której Ci wspominałem, natknęliśmy się na coś, czego nikt z nas się nie spodziewał. W piwnicy siedziała kotka z siedmioma kociakami. Cała gromadka wyglądała na zdrową, choć nieco wychudzoną. Zabraliśmy je ze sobą, wiadomo. Wezwaliśmy weterynarza, żeby sprawdził, czy wszystko jest z nimi w porządku. Powiedział, że maluchy mają już ponad dwa miesiące, są teoretycznie samodzielne. Zrobił im też jakieś podstawowe zastrzyki. Nie pytaj mnie, na co. Mam wszystko na papierze, ale nie znam się na tym rodzaju medycyny. Mogę Ci to przekazać. Benjy od razu jednego wziął (czarnego, jak twierdzi, "żeby nie trafił w niepowołane ręce"; myślę, że wszyscy wiemy, jak to wygląda z czarnymi kotami tuż przed Samhain), ale ja nie wiem, co zrobić z resztą. Kotka wydaje się bardzo spokojna, oswojona, więc może dałbym radę ją zatrzymać, ale siedem to jednak nie dwa… Zresztą mamy już trzeciego psa znajdę. W dodatku okazało się, że jest w ciąży. Dom zaczyna przypominać schronisko. Pomyślałem o Tobie, bo wiem, że Twoja rodzina prowadzi azyl dla kotów. Czy byłaby jakakolwiek szansa, żebyście pomogli z tymi maluchami? Chciałbym, żeby trafiły w dobre ręce, a wiem, że Ty najlepiej potrafisz takie znaleźć. Daj znać, jeśli moglibyście coś zrobić w tej sprawie. Naprawdę nie chcę, żeby skończyły gdzieś byle jak. Ściskam,
Roise RE: Pączek - sowa Nory - Eutierria - 18.11.2025 Od Spalonej Nocy możesz zauważyć delikatnie większe zainteresowanie swoją lokacją. Czasami przyłapujesz kogoś na wpatrywaniu się w okno lub witrynę, ale nie wyczuwasz od obserwatora żadnych negatywnych intencji.
Mistrz gry edytował twoją kartę lokacji dodając do niej nowe zabezpieczenie. @Nora Figg RE: Pączek - sowa Nory - Olivia Quirke - 01.12.2025 13.09.1972
Noro, mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku po tym, co się stało 8 września. Nie mam dobrych wieści, jeżeli chodzi o Fiolkę - nasze zapasy już praktycznie nie istnieją. Nie lubię prosić o przysługi i pomoc, ale w tym momencie nie mam wyjścia. Czy masz na zbyciu jakiś eliksir na bezsenność? Nie jestem w stanie go zrobić samodzielnie, bo nie mam nawet składników. Odwdzięczę się, jak tylko będę mogła. Olivia RE: Pączek - sowa Nory - Olivia Quirke - 02.12.2025 Londyn 15.09.1972
Noro, bardzo Ci dziękuję. Ratujesz mi życie. Cieszę się, że Nora nie ucierpiała po tym, jak musiałam iść dalej. Dziękuję za ciasteczka, na pewno spróbuję ich najpierw. Jesteśmy w kontakcie - opuściliśmy Fiolkę z rodzicami, ale sowy zawsze wiedzą, jak nas znaleźć. Olivia RE: Pączek - sowa Nory - Erik Longbottom - 05.12.2025 —05/10/1972—
Noro,
podczas ostatnich porządków znalazłem u siebie kilka porcji eliksiru wielosokowego. Szczerze mówiąc, nawet nie jestem pewien skąd się tam wzięły. W każdym razie... Wątpię, aby w najbliższym czasie mikstura ta miała mi się do czegokolwiek przydać, więc pomyślałem, że podeślę ci te kilka buteleczek. Jestem pewien, że wpadniesz na jakiś pomysł jak je sprytnie wykorzystać. Bądź co bądź, zdarza ci się zaopatrywać naszych wspólnych przyjaciół w eliksiry, więc dobrze by było nieco ubogacić twoje zaplecze, czyż nie? W najgorszym razie będziesz mogła porównać tę próbkę eliksiru do tych, jakie tobie się zdarza pichcić na zapleczu. Pozdrawiam,
Erik
|