![]() |
|
Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Kroniki (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=109) +---- Dział: Zakamarki Duszy (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=89) +---- Wątek: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego (/showthread.php?tid=5395) |
RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Prudence Fenwick - 07.12.2025 Najgorsze Yule, które przeżyła Prue, było to Yule w 1969. Miała wtedy dyżur, który się przeciągnął. Wiadomo, kiedy są święta wszyscy w ferworze przestają być ostrożni, musiała zostać dłużej w pracy, przez co zabrakło jej na rodzinnej kolacji u jej ówczesnego narzeczonego. Nie mogła jednak zostawić współpracowników podczas takiego trudnego dnia, cóż - gdyby wtedy wyszła najprawdopodobniej nie byłoby jej aktualnie na świecie. Podczas tej kolacji jej narzeczonego i jego rodzinę zaatakował wilkołak, trafili oni do Munga, w którym wszyscy umarli przez odniesione obrażenia, umierali Prudence na rękach, trafili na oddział na którym pracowała. Był to dzień kiedy coś w niej się zmieniło i zaczęła nienawidzić bestie, które zabiły jej bliskich, ona sama zaczęła gasnąć, przez to też przestała pracować w Mungu. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Samuel McGonagall - 07.12.2025 Najgorsze Yule w życiu Samuela miało miejsce podczas jego osiemnastych urodzin. Gdy wchodził do domostwa obleczony pakunkami i worami z Doliny Godryka, prosto w niego wystrzelił oszalały z rozpaczy krogulec, który zniknął w leśny mrok. Po wejściu do środka znalazł ciało martwego ojca Altaira, którego następnie pochował gołymi rękoma pod wiekowym dębem, który zdawał się mu być najstarszym drzewem w Kniei Godryka. Jego przemieniona w ptaka matka nigdy nie powróciła do domu i od tego dnia Samuel każde Yule obchodzi samotnie. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Erik Longbottom - 07.12.2025 Jak na razie Erik doświadczył w swoim życiu dwóch Yule, które śmiało mógłby uznać za ''gorsze'' od innych. Jednym z nich były święta, które cała rodzina Longbottomów musiała spędzić w okrojonym składzie po śmierci babki (żony dziadka Godryka), kiedy to brak tak bliskiej im krewnej stał się niemalże namacalny, po tym jak jeszcze rok wcześniej spędzała święta z nimi wszystkimi. Drugim przykładem były święta w trakcie VI roku nauki w Hogwarcie; nawet nie chodziło o to, że był jakoś szczególnie inne od wszystkich. Problemem był niepokój, który mu wówczas towarzyszył, bo od zaledwie kilku miesięcy uczył się życia jako wilkołak. W tamtym czasie Erik czuł się wycofany i obco, jakby nie potrafił w pełni uczestniczyć w radosnych obchodach, cały czas odczuwając swego rodzaju napięcie. Dopiero zakończenie ówczesnych ferii świątecznych pozwoliło mu nieco odetchnąć z ulgą. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Heather Wood - 07.12.2025 Najgorsze Yule dla Heather, a zarazem najlepsze to to w 1970 roku. Została wtedy powołana do narodowej reprezentacji Wielkiej Brytanii w qudditcha, co było dla niej spełnieniem marzeń. Dążyła do tego od dziecka, zawsze chciała reprezentować kraj w tym sporcie, jednak miesiąc przed Yule śmierciożercy zaatakowali sklep jej rodziców, przez co nie do końca była w stanie się tym cieszyć, bo dotarło do Heath, że robi się niebezpiecznie i tacy, jak ona zaczynają znajdować się w złym położeniu. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Anthony Shafiq - 07.12.2025 Najlepsze Yule Anthony'ego miało miejsce na trzecim roku Hogwartu, gdy Morpheus zaprosił go do siebie do Doliny Godryka. Anthony po raz pierwszy miał okazję poczuć świąteczną magię, rwetest, był wyciągany za uszy z biblioteki i zagoniony (z marnym skutkiem) do kuchni. Spadł śnieg. Ulepili bałwana. Ktoś nawet widział, że anemiczny chłopiec śmiał się rzucając w kolegów śnieżkami. Finalnie razem z Morpheusem podpili trochę nalewki i śpiewali kolędy przetłumaczone na starogrecki. Anthony przez krótki moment pomyślał, jakby było miło mieć taką rodzinę. Ciotki uznały to za niestosowne i pod wpływem opowieści młodego Shafiqa ograniczyły mu na jakiś czas kontakt z Longbottomami, donosząc rodzicom o złym wpływie tego rodu. W ten sposób młodzian nauczył się, że nie warto mówić wszystkiego, szczególnie tego co jest ważne. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.12.2025 Geraldine nie miewała raczej wielu świąt, o których wolałaby zapomnieć. Bardzo lubiła spędzać Yule w Walii, w rodzinnym domu w towarzystwie swojej rodziny. W zeszłym roku jednak pojawiła się tam sama, pierwszy raz od siedmiu lat, nie było z nią Ambroise'a, przez co czuła pustkę, nie potrafiła cieszyć się Yule, kiedy jego nie było obok. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Keyleth Nico Yako - 07.12.2025 Najlepsze Yule Keyleth miało miejsce podczas jej piątego roku edukacji. Na zajęciach z angielskiego wykładowca kazał każdej osobie przygotować inną angielską potrawę, uczyli się też o zwyczajach z wyspy. Nic jej nie smakowało, ale i tak śmiała się, gdy rozdzierali papierowe cukierki i zakładali sobie na głowę korony. Było jej też bardzo miło, bo w klasie powieszona była jemioła i chłopiec który jej się podobał musiał ją pocałować. Co prawda potem ostentacyjnie przemył sobie usta wodą, a inne dzieci śmiały się, że przelizał się z gryzoniem, ale nic to Keyleth nie robiło. W duchu dziewczyna wierzy, że najlepsze Yule są dopiero przed nią, gdy pozna swojego ojca i będzie mogła świętować z nim i jego rodziną. Być może wtedy pudding okaże się czymś smacznym. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Nora Figg - 07.12.2025 Norka raczej nie miała powodu do tego, aby któreś ze świąt wspominać źle. Ich rodzina spędzała je zawsze bardzo hucznie w wielkim gronie. W 1971 roku jednak wydarzyło się coś, co pamięta do dzisiaj, trudno wyprzeć to z pamięci. Kiermasz, jakich wiele, gdzie jak co roku sprzedawała swoje wyroby cukiernicze zakończył się atakiem śmierciożerców, bała się wtedy, że nie wróci już do domu, że nigdy nie przytuli swojej córki. Były to najgorsze święta w jej życiu. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Urd Nordgesim - 07.12.2025 Urd najlepiej wspomina Yule, które spędziła tylko ze swoją siostrą, gdy zupełnym przypadkiem utknęły w zamieci śnieżnej w małym szwedzkim moteliku. Zostały bardzo zaopiekowane przez rodzinę gospodarza, nikt nie wbijał między nie klina, zamiast tego każdy dokładał starań aby (dla odmiany) obie czuły się mile widziane. Nażarły brzuchy, napiły się ponad miarę, naśpiewały za wszystkie czasy. Miała swoją malutką siostrzyczkę tylko dla siebie... Nocą Urd wygrała pół zajazdu w karty, ale wspaniałomyślnie podarowała je trzeźwiejącemu mężczyźnie w ramach prezentu następnego dnia o świcie. RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Gabriel Montbel - 07.12.2025 Najgorsze Yule Gabriela było w roku w którym rozstał się z Jonathanem. Jako, że jego były partner odkrył na nowo przed nim magię Saturnaliów, jego nieobecność pogłębiła niechęć zwłaszcza i szczególnie do tego święta. Dlatego tamtego roku noc uświetnił widowiskowy pożar wszystkich prezentów, które kiedykolwiek od niego dostał. |