Secrets of London
Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Kroniki (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=109)
+---- Dział: Zakamarki Duszy (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=89)
+---- Wątek: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego (/showthread.php?tid=5395)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Zachary Burke - 08.12.2025

Nigdy nie bywał przesadnie sentymentalny, ale nie było co ukrywać że zawarcie związku małżeńskiego było jego własnym wyborem. Śmierć żony odcisnęła na nim pewne piętno, sprawiając że rzadko kiedy miał ochotę oglądać własnego syna. A yule? Święta spędzone u rodziców, gdzie dzieciak cały czas urzędował? Koszmar.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Leviathan Rowle - 08.12.2025

Yule 1949 roku było niezwykle mrocznym okresem świątecznym w historii rodziny Rowle, a przynajmniej jego zdaniem. Nie dość że dzieci biły się o smoki na kiju, to matka Helloise postanowiła nauczyć ją całej, dziesięciozwrotkowej pieśni ku chwale... Leviathan nawet nie pamięta czego. Trwało to zdecydowanie zbyt długo i do tej pory zawsze, kiedy tylko usłyszy chociażby wstęp, staje mu przed oczami tamten właśnie moment.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Woody Tarpaulin - 08.12.2025

Wszyscy kochamy Yule w Warowni, spójrzmy prawdzie w oczy. Nawet nie udało mi się policzyć, ilu z was kocha Yule w Warowni. Pamiętam tylko, że Yule w Warowni wkurwia Morfeusza, ale on zawsze był specjalny (love u bro).
Moje ulubione Yule — też w Warowni.
Szósta klasa szkoły Hogwart — na Yule Woody ma swojego pierwszego dorosłego gościa. I nie, nie był to Aaron, bo Aaron nigdy nie liczył się jako gość, lecz honorowy domownik, więc jego wizyty nie miały takiej magii.
Woody miał gościa, który nazywał się Quintessa Skamander i było to bardzo ekscytujące. Jego dziewczyna! Przy stole z jego rodziną. Całe święta! To prawie jak... oświadczyny.
Niestety w przeciwieństwie do prawa przysługującego prawdziwym narzeczonym nie pozwolili im spać w jednym pokoju.
Nie żeby to komukolwiek w czymkolwiek przeszkodziło.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Ceolsige Burke - 08.12.2025

Najlepsze Yule? Były to święta spędzane u dziadka Burke, na jego zasłużonej emeryturze. Nie pamięta, by kiedykolwiek widziała tam jakąkolwiek potrawę, która nie byłaby mięsem. Na środku stołu, obok pieczeni z upolowanego jelenia, lśniły srebra i błyszczały kryształy. A przynajmniej taki obraz przetrwał z doświadczeń małej Ceolsige.
Prawdziwą atrakcją nie były jednak suty zastawiony stół ani opakowane przedmioty, ale to, co Dziadek wyciągał z kufra: goblinowe kordy. Nie był to żaden szmelc; klingi, wykute mistrzowskim rzemiosłem, wydawały cichy, metaliczny dźwięk, kiedy Dziadek z szacunkiem układał je na stole, w bezpiecznej odległości od tłustych plam. Szanowane trofea dawnych czynów.
„To były czasy, kiedy honor ceniło się wyżej niż życie. Byliśmy czystej krwi , ale nasi przodkowie... ci potrafili się ubrudzić, by utrzymać to, co mieli” – szeptał, a w jego słowach nie było strachu, była duma.
Opowiadał o tłumionych rebeliach goblinów, o tym, jak Burke potrafili wygrywać – nie tylko magią, ale sprytem i brutalną, konieczną bezczelnością i bezwzględnością. Było w tych opowieściach wiele awanturniczego uroku, który z łatwością przenikała do dziecinnej świadomości.
Najlepsze momenty zawsze jednak wiązały się z dreszczykiem. Po świątecznej uczcie Dziadek, z rękoma podtrzymującymi ją, pozwolił jej na pierwszą w życiu przejażdżkę na miotle.
Może nie były to jedne Yule, a wspomnienia z kilku najwcześniejszych? Nie miało to teraz większego znaczenia.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Icarus Prewett - 09.12.2025

Najlepsze święta Icarusa odbyły się na szóstym roku w Hogwarcie, gdy ich pierwszy dzień spędził z Moną. Oboje wyjeżdżali ze szkoły dopiero później i dzięki temu, wtedy jako najlepsi przyjaciele, mieli dużo czasu dla siebie. Kupili sobie prezenty, gadali w Wielkiej Sali przez pół wieczora. Chłopak wtedy chociaż przez chwilę czuł, że gdzieś przynależał.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Robert Albert Crouch - 09.12.2025

Najgorsze święta Roberta były tymi, które nastąpiły po jego rozwodzie. Wciąż niepogodzony z odejściem żony, nie był w stanie w pełni zachować pogody ducha - nawet przy córeczce. Skończyło się na tym, że po rodzinnej kolacji (na której rozprawiano o skandalu, jaki spowodował w rodzinie rozwód młodego Croucha), w samotności zapijał on smutki szkocką whisky.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Electra Prewett - 09.12.2025

Yule z 1970 można nazwać najgorszymi w życiu Electry. Były to pierwsze święta po śmierci jej ojca, ale bynajmniej nie ten fakt był główną przyczyną. Matka uznała wtedy, że zamiast obchodów w rodzinnej posiadłości Prewettów zrobią sobie kameralny obiad. Tylko, że ten plan nie uwzględniał bękarta Icarusa... Nieobecność brata była w ten sposób bardziej widoczna niż podczas dużej imprezy. Electrze było wtedy bardzo przykro i czuła się oburzona decyzją matki. Później razem z Basilem zorganizowali coś dla Ariego, żeby nie czuł się samotny i bardzo miło spędzili razem czas we trójkę. Można by więc powiedzieć, że były to jednocześnie najlepsze i najgorsze Yule.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Darcy Lockhart - 11.12.2025

Jeśli chodzi o prezenty z okazji Yule, to Darcy co roku miał inną listę, i czasem wymarzone prezenty dostawał, czasem nie. Zwykle były to książki, słodycze, ładna szata - rodzice rozpieszczali rodzeństwo Lockhartów na ile mogli, więc dość często Darcy znajdował pod choinką to, czego pragnął, choć czasem z rozczarowaniem wzdychał w duchu, że okazywało się mniej fajne niż prezenty dla kolegów ze Slytherinu. Najbardziej marzył chyba swego czasu o samopiszącym piórze, aby łatwiej było mu tworzyć swoje historyjki i gdy dostał je na szesnaste urodziny był w niebowzięty.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Atreus Bulstrode - 13.12.2025

Najlepszym prezentem, jaki kiedykolwiek dostał od życia, było zdanie egzaminów na aurora i otrzymanie pięknej, oficjalnej oznaki, a także munduru z odpowiednio wybarwionymi lamówkami. A tak z rzeczy, które faktycznie dostał od kogoś z jakiejś okazji? Ciężko byłoby mu chyba wymienić jakiś specjalnie bliski sercu, ale jednym z najbardziej nielubionych pozostaje krawat, który po godzinie zaczyna gryźć w szyję kogoś, kto go nosi. Średnia zabawa, kiedy należy zachować powagę.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Brenna Longbottom - 13.12.2025

Brenna nie jest specjalnie wybredna, jeśli chodzi o prezenty, i zasadniczo bardzo niewiele z nich uznałaby za nieudane, zresztą częściej je rozdaje niż dostaje. Chyba pośród najlepszych można wymienić miecz od Laurenta i sztylet, który sprezentował jej kiedyś ojciec - doskonale wyważony. Chociaż w kwestii najgorszych prezentów to bardzo ciężko było jej zachować kamienny wyraz twarzy, kiedy niedawno ciotka Evie uznała, że sprezentuje jej poradnik dla młodych dam, które pragną złapać sobie męża (nawet jeżeli nie tak brzmiał jego tytuł, to mniej więcej o to chodziło).