Secrets of London
Pączek - sowa Nory - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Pączek - sowa Nory (/showthread.php?tid=234)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 08.09.2026

28/10/1972

Nora,

szkoda, ale dziękuję za ciasto. Czy znasz może kogoś, kto w takim razie mógłby spróbować podjąć się realizacji zamówienia na ostatnią chwilę? Najlepiej kilka nazwisk?


Z góry dzięki.
Benjy



RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 10.09.2026

26.10.72

No, skarbie,

Woody odwiedził Nokturn i okazuje się, że Ponurak to chyba realny pies, może nawet jarczuk. Jest jedna osoba, która mogłaby go zabrać do odpowiedniego miejsca, ale nie jestem pewna, ile wie o takich stworzeniach, może więc jakaś… instrukcja obsługi? Albo czego na pewno nie robić, żeby nie stracić rąk? I jakieś przysmaki, żeby zżerał je, a nie ludzi próbujących pomóc?

Całusy
Brenna

*treść zmieniona 23.09, ze względu na wyjaśnienia dodatkowe, co do zadań ze zwierzętami (Woody dopisze jednopostówkę i pośle list, by nie anulować all załatwione w ten sposób)


RE: Pączek - sowa Nory - Tristan Ward - 11.09.2026

Odpowiedź na ten list nadeszła kilka godzin później. Tristan nie ukrywał zdziwienia, kiedy po otwarciu paczuszki, zobaczył pączki. Wtedy zastanawiał się, czy pączki też zamawiali. Gdy Olivia mu wyjaśniła, że Nora tak ma, uśmiechnął się. Do koperty włożył zapłatę za zlecenie.

Londyn 30 października 1972r.

Nora,

Bardzo dziękujemy. Nawet jeżeli udało się stworzyć jeden zestaw, to zawsze coś.


Pozdrawiamy,
Tristan i Olivia





RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 11.09.2026

Do listu dołączono odręczny runiczny rysunek.
18/10/1972

Noro,

wybacz mi kłopot, ale wiem, że znasz więcej nazwisk lokalnych rzemieślników, niż przeciętny człowiek jest w stanie spamiętać, dlatego pomyślałem, że właśnie do Ciebie powinienem się z tym zwrócić.

Potrzebuję naprawdę dobrego kowala, kogoś, kto zna się na wyrobie biżuterii i potrafi wykonać ją dokładnie na podstawie dostarczonego wzoru. Zależy mi na solidnym rzemiośle i wiernym odwzorowaniu projektu, więc wolałbym nie ryzykować pierwszego lepszego fachowca znalezionego z ogłoszenia.


Załączam wstępny rysunek, abyś mogła mniej więcej wiedzieć, o co mi chodzi. Jeśli przychodzi Ci do głowy ktoś odpowiedni, będę bardzo wdzięczny za namiary.


Benjy



RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 13.09.2026

19/10/1972

Noro,

dziękuję za polecenie, skontaktuję się z nim zgodnie z Twoją sugestią. Skoro już go uprzedziłaś, mam nadzieję, że rzeczywiście okaże się człowiekiem, którego szukałem.

Dziękuję również za słodkości, dotarły w całości i zdecydowanie nie zamierzam udawać, że nie sprawiły mi przyjemności. W ramach rewanżu załączam kilka przepisów na zagraniczne słodycze, które niedawno przysłała mi znajoma. Mam nadzieję, że będą dla Ciebie czytelne i przydatne, a przede wszystkim, że znajdziesz wśród nich coś wartego wypróbowania.


Benjy

Do listu załączone zostały wspomniane odręczne, kobiece notatki.


RE: Pączek - sowa Nory - Benjy Fenwick - 13.09.2026

28/10/1972

Noro,

dziękuję za przesyłkę. Z pewnością znajdę dla nich odpowiednie zastosowanie, choć po przeczytaniu Twojej wiadomości zacząłem się zastanawiać, co właściwie można znaleźć w rzeczonym schowku oraz w zapasach, które zgromadziłaś.


Eklerek natomiast zniknął znacznie szybciej, niż powinien, więc za niego również dziękuję.


Miło mi również, że wyglądam na kogoś, komu takie rzeczy mogą się przydać. Nie wiem, czy powinienem traktować to jako komplement, czy niekoniecznie, ale w obu przypadkach trafnie mnie oceniłaś.


Benjy



RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 14.09.2026

25.10.72

Nora,

dziękuję, jesteś wspaniała.
A poza tym mam trochę nietypową prośbę. Mogłabyś mi na 26 wieczorem upiec tort ozdobiony kaktusami? (I proszę, pozwól mi zapłacić, bo to ma być prezent, i czułabym się, jakbyś to Ty go dawała, nie ja, jeżeli nie przyjmiesz zapłaty. Oczywiście, pączka chętnie przyjmę w gratisie. Nie, nie dla Erika, dla niego wiem, że i tak coś upieczesz)
Bren



RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 15.09.2026

26.10.72

No,

jest najcudowniejszym tortem pod słońcem, a Ty jesteś najwspanialszą przyjaciółką pod słońcem. Załączam zapłatę i podziękowania, wybacz, że dałam Ci tak mało czasu.
Spróbuję wpaść do klubokawiarni w najbliższych dniach, ale gdyby mi się nie udało: uważaj, proszę, w Little Hangleton. Wiem, że spodziewamy się zamieszania w Dolinie Godryka i A. twierdzi, że nie ma zagrożenia ze strony V., ale zaskoczono nas więcej niż jeden raz. Czy ktoś z naszych przyjaciół z klubu, kto zdecydował, że będzie się tam bawić, ma Cię stamtąd zabrać do domu, gdy sabat się skończy albo jeśli zacznie się zamieszanie? Jeżeli nie, umów się z kimś, proszę, albo daj znać, żebym ja o to kogoś poprosiła.

Całuję

Brenna



RE: Pączek - sowa Nory - Dora Crawford - 23.09.2026

28.10.1972

Nora, 31 rano zamierzamy z Brenną zostawić w Strażnicy świecie i kadzidła, niezbędne do rytuału Czystych Myśli. Pomyślałam, że może się nam przydać, jako zabezpieczenie. Jeśli będziesz miał czas rano, zanim ruszysz rozstawiać stragan, to zajrzyj tam i weź komplet dla siebie. Jeśli nie, to ja będę w Little Hangleton podczas sabatu i będę mieć je ze sobą, tylko daj mi znać.

Dora



RE: Pączek - sowa Nory - Dora Crawford - 23.09.2026

28.10.1972

Dobrze. Będę o tobie pamiętać!

Dora