Secrets of London
Poczta Atreusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Atreusa (/showthread.php?tid=403)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Poczta Atreusa - Aidan Parkinson - 26.06.2025

13.09.1972

Atreusie,

bardzo mi przykro. Przyjmij moje najszczersze kondolencje. Jeżeli chciałbyś utopić smutki lub w jakikolwiek inny sposób mogę Ci pomóc, wiesz gdzie mnie znaleźć.

Aidan



RE: Poczta Atreusa - Rodolphus Lestrange - 26.06.2025

14.09.1972

Atreusie,

przyjmij moje kondolencje. Florence była wspaniałą osobą i tak zostanie zapamiętana nie tylko wśród współpracowników, ale i przyjaciół. Jeżeli potrzebujesz czegokolwiek, w czym moglibyśmy Ci jako cała rodzina Lestrange pomóc - nie wahaj się pisać.

Rodolphus Lestrange



RE: Poczta Atreusa - Christopher Rosier - 26.06.2025

12.09.72

Atreusie,

moje kondolencje z powodu tragedii, która dotknęła Waszą rodzinę.
Nie oczekuję odpowiedzi: zdaję sobie sprawę, że Twoją głowę zaprzątają teraz inne sprawy. Gdybym jednak mógł być w jakiś sposób pomocny, możesz na mnie liczyć.

Christopher



RE: Poczta Atreusa - Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.06.2025

Londyn, 14.09.1972

Atreusie,

z przykrością przyjąłem wiadomość o śmierci Florence. Choć miałem okazję współpracować z nią przede wszystkim zawodowo, zawsze ceniłem jej profesjonalizm oraz klasę. Nie sposób było nie dostrzec w niej człowieka o niepospolitej wartości. Będzie nam jej wszystkim brakowało.

Ubolewam nad tą stratą i składam Ci wyrazy współczucia.


Z poważaniem
A.B. Greengrass

@Atreus Bulstrode


RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 29.06.2025


Atreusie.
Sytuacja jaka jest, taka jest - nie jest kolorowa. Przepraszam, że nie jesteśmy w stanie porozmawiać o tym w cztery oczy, ale tak będzie lepiej dla wszystkich. Wiem co mówię. Przepraszam też, że kiedy mógłbyś mnie najbardziej potrzebować, nie jestem w stanie być przy Tobie i pełnić roli, którą przyjęliśmy lata temu w Hogwarcie - wzajemnego wsparcia i zrozumienia. Mógłbym jeszcze napisać na ten temat wiele słów, ale nie widzę większego sensu, ponieważ wierzę, a raczej chcę wierzyć, że jeszcze będzie dane nam porozmawiać we własnym towarzystwie.

Nie mniej jednak, przechodząc do swdna sprawy, pragnę złożyć na Twoje ręce najszczersze wyrazy kondolencji i współczucia z powodu Waszej straty. Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Florence. Wierzę, że będzie pisane ukojenie Tobie i Twoim najbliższym w tym jakże ciężkim czasie.

Raz jeszcze przepraszam i życzę Wam wiele spokoju i dobra w nadchodzących dniach, tygodniach czy miesiącach.

Stanley

List dotarł pod wieczór dnia 13 września. Wiadomość spłonęła po przeczytaniu.


RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 30.06.2025

11.09
Atreusie,

moje kondolencje. Przykro mi, że Was to spotkało. Chciałabym móc pomóc albo napisać coś pocieszającego, ale wiem, że w takich chwilach słowa nie pomagają.
Mam nadzieję, że czas zaleczy Wasze rany.

Brenna.


15.09
Nadgodziny nad sprawą, której tak brutalnie ucięto łeb? Myślałam, że lubisz swoją odznakę.
Nazwijmy to nieoficjalnym, obywatelskim projektem po godzinach pracy. Uwielbiam nieoficjalne, obywatelskie projekty po godzinach pracy.

Nagła zmiana zdania może wynikać z paru rzeczy, włącznie z tym, że sami chcieli się jej pozbyć, chociaż mam wielką nadzieję, że nie chodzi o to.

Jeszcze na początku września Enzo nie planował żadnych spotkań z Raphaelą albo ucieczek rodem z Romeo i Julii. Nie miał możliwości widzieć się z Raphaelą po koncercie, więc byłby to co najwyżej romans korespondencyjny. 9 września był w pracy, do późnych godzin wieczornych i nic nie wskazywało na to, że zamierza iść porywać z domów młode dziewczęta. Z tego, co mi wiadomo, ucierpiał podczas Spalonej Nocy i uznał za bezpieczne chwilowe opuszczenie Londynu, ale zrobił to dopiero przedwczoraj i u jego boku na pewno nie było Raphaeli.

Raphaela wspominała, że Josephina nie czuła się ostatnio najlepiej. Skoro miała się z nami spotkać, może popadam w paranoję, ale nagle to, że nikt od dawna jej nie widział i z nią nie korespondował wydaje mi się podejrzane i zastanawiam się, czy ona w ogóle wie, że Tobie odmówiono spotkania, nie odwrotnie. Poprosiłam pewną osobę, aby sprawdziła, czy próba bezpośredniego kontaktu z nią w innej sprawie skończy się kolejną odpowiedzią od asystenta.

Napastnik wyrwał dziewczynie włosy. Być może ani nie została odesłana przez romanse (chociaż nie wykluczam, że ktoś z Averych chciał się jej pozbyć) ani nie została przypadkiem zaatakowana podczas Spalonej Nocy - dlaczego zresztą by to ukrywali, mogliby utrzymywać, że doszło do jakiegoś przypadkowego podtrucia dymem albo wypadku, a dla ich reputacji to chyba lepsze niż plotki o romansie z mugolakiem? - a potraktowano ją jakąś klątwą.
Zobaczę, czego jeszcze uda mi się dowiedzieć.

B.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Informacje o Enzo ustalone z graczką, która chwilowo nie ma czasu wbić na forum.



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 01.07.2025

Zakładałabym, że na pewno masz rację, gdyby nie to, że początkowo sama chciała się z nami spotkać, martwiąc się o bezpieczeństwo Raphaeli... i że postawiła ją na czele tego wydarzenia. Ale obyś to Ty się tu nie mylił - bo inaczej może i sama Josephine źle skończyła lub skończy.

Gdzieś, gdzie nikt nie podsłucha. Tak naprawdę nie potrzebuję tej listy.
B.



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 03.07.2025

Jeśli obiecujesz, że obejdzie się bez mrocznych luster, to w porządku. Jutro jestem wolna.



RE: Poczta Atreusa - Jahnavi Pandit - 04.07.2025

Wiadomość została nadesłana późnym wieczorem 18.09. Odrobinę połamaną angielszczyzną, ale widać, że się autorka bardzo starała! Do koperty dołączono sporej wielkości pakunek, obwiązany skromnym szarym papierem i sznurkiem konopnym, ale zabezpieczony w podróży zaklęciami. W środku znajdował się wieniec na Mabon.
Little Hangleton, 18-09-1972

Szanowny Panie,
A. Bulstrode

Bardzo dziękuję za Pana zaufanie. Bardzo się cieszę, że w tak ważne święto Pan chciałby dać swoim Bogi, właśnie moje rzeczy jako ofiara!
Mi powiedziano, że Wasza Bogini to Matka - jak Nasza Adi Parashakti - więc kobieta - więc na pewno będzie jej się podobać taki kolorowa wieniec. On pięknie pachnie, a świece długo się palą. Wszystko naturalne, sama robiłam wszystko.
Bardzo przepraszam, że jest tylko tyle - ostatnio dużo ziół i kwiatów spaliło się w strasznych pożarach, co tutaj były niedawno. Mam nadzieję, że z Pana zdrowie wszystko dobrze.

Proszę w ogóle nie myśleć o zapłata. Ja tylko chcę, żeby więcej ludzi mogło się cieszyć Waszym pięknym świętem Mabon i zrobić coś miłego dla Bogini. Jeśli będzie Pan w okolicy - bardzo proszę, proszę przyjść. Na herbatę :-)  Może Pan mi opowie jak wyglądał pięknie kowen Widmishmare.

Jahnavi



RE: Poczta Atreusa - Rodolphus Lestrange - 24.07.2025

15.09.1972

Jeśli jakąś cechę można Ci przypisać bez cienia wątpliwości, jest nią Twoja siła. Wszystko zniesiesz, wszystko przetrzymasz. Jeśli na coś się zdecydujesz, trwasz w swoim postanowieniu do końca, aż osiągniesz cel. Lubisz się popisywać i być dostrzeżonym, pokazując, na co Cię stać. Nie musisz się o to specjalnie starać - każdy Cię zauważa i większość wie, że lepiej z Tobą nie zadzierać.

Mamutowiec olbrzymi, cudowna nazwa, pasuje do mojego wzrostu. A Tobie co wyszło?

R.