Secrets of London
Kelpiea - sowa Stanleya - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Kelpiea - sowa Stanleya (/showthread.php?tid=1025)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 15.12.2024

—01/09/1972—


Odpowiedź na ten list nadeszła w grubej kopercie, w której tkwiła zaklęta talia kart. Karty wysypały się przed Stanleyem, układając w royal flush z kierem.



Nie bądź taki, znowu chcesz grać w karty o jakieś błahostki? Powiedz mi, pięknie proszę.

Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 15.12.2024

—01/09/1972—


Odpowiedź na ten list.



Stanleyu, jestem zachwycona tym pomysłem, ale wciąż nie rozumiem, jaki ma to związek z wyspą Rodos... Czy Wy kupujecie ziemię w Grecji? Czy "Rodos" to jakaś nazwa dzielnicy na fawelach Nokturnu, zaludnionej przez greckich imigrantów? Czy czeka Cię ekstradycja?

Obawiam się, że nie władam specjalistycznym językiem działkowej renowacji tak sprawnie, jak Ty i Maeve, ale chętnie pomogę na miarę moich możliwości, chociażby w urządzaniu przytulnego ogródka!

Ahoj,
Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 15.12.2024

—01/09/1972—


Odpowiedź na ten list.



Och... To ma sens. Dziękuję, że mi objaśniłeś tę egzotyczną nazwę, Stanleyu. Zapewne dlatego tak trudno było mi to przyjąć do wiadomości, bo wciąż czasem zapominam, że jesteśmy jak rodzina.

Przesyłam moc uścisków,
Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 19.12.2024

—06/09/1972—


Odpowiedź na ten list Stanleya nadeszła następnego dnia, o poranku, w kopercie zabezpieczonej zaklęciem ochronnym. List spłonął po przeczytaniu.



Oczywiście, że przekażę mu życzenia.

Ja również mam do Ciebie prośbę, Stanleyu. Czy masz może wciąż dostęp do rodowej zastawy Borginów?

Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 03.01.2025

—06/09/1972—


Odpowiedź na ten list Stanleya, zabezpieczona zaklęciem ochronnym.



Widzisz, Stanleyu, Maeve ma nowe hobby. Zachwyca się dziełami sztuki użytkowej, szczególnie upodobawszy sobie  zastawę stołową. Nie mówię tutaj o chińskiej porcelanie, nie, ona wymarzyła sobie, że zbierze komplet sztućców, po jednym utensylium z serwisu każdej czystokrwistej rodziny! Najwięcej ma, póki co, widelców, ale przecież nie samymi widelcami człowiek żyje. Przydałby się do tego nóż, łyżka, łyżeczka, komplet talerzy...

Do rzeczy. Czego życzysz sobie w zamian za widelec Borginów?

Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Lorraine Malfoy - 03.01.2025

—06/09/1972—


Odpowiedź na ten list Stanleya. List spłonął po przeczytaniu.



Tylko cicho sza, nikt nie może wiedzieć, że chodzi o prezent dla Maeve! A już na pewno nie Maeve!!

Obawiam się, że kiedy zacznie kolekcjonować noże, to będzie zastawa nie do stołu, a do zabijania.

Zabijania nudy, oczywiście.

Wdzięczna,
Lorraine



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Maeve Chang - 03.01.2025


czemu nikt mi nie powiedział, że czeska puma grasuje po Ścieżkach?

czy to była żona Francisa?

pomoci,
Mewa



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Aidan Parkinson - 05.01.2025

Londyn 2.09.1972

Stary,

gdzie jesteś? Co robisz? Nie odzywasz się, a ja muszę tkwić w jednym biurze z Longbottom. Na szczęście przydzielają mi nowych do spraw, ale kurwa mać, takich bezmózgów to jeszcze nigdy nie widziałem.

PS Skapnęli się z raportami, do 10 muszę siedzieć i je przepisywać. Chuje.

PS 2 Dostałem wczoraj w mordę na Nokturnie. Nie widzę na jedno oko.

PS 3 Ogórki były pycha, masz jeszcze?

Aidan



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Aidan Parkinson - 05.01.2025

2.09.1972

Jak Ty z nią wytrzymywałeś? I, ważniejsze pytanie, jakim chujem ona jest wszędzie? Opracowała jakiś eliksir, że tyle jej w całym Londynie?

Dobra, rada, dziena, dobry z Ciebie kumpel.

Siebie zapytaj, podejrzewam że nie mniej jak Ciebie gdy wypadłeś matce z kołyski. Nie mam pojęcia, od jakiegoś typa, nie pytałem o imię gdy mnie butował, byłem zbyt zajęty nieumieraniem. Podeślesz słoik?

Buźka,

Aidan



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Aidan Parkinson - 05.01.2025

2.9.1972

Nie ma lepszego kumpla od Ciebie, Stachu. Poćwiczę przed lustrem. Mam coś dla Ciebie, pewnie tęsknisz za słoneczkiem, co?

Musimy się spotkać na piwo kiedyś. Jak mnie w końcu wyleją.

Buzi,

Aidan

Do listu dołączona była paczka słodyczy: musy-świstusy, cytrynowe dropsy, kwachy i dwie lodowe myszy.