Secrets of London
Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+---- Dział: Aktualizacje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=63)
+---- Wątek: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik (/showthread.php?tid=945)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Anthony Shafiq - 04.04.2024

Proszę o naniesienie pierwszokwartałowej korekty w mojej karcie:

Zamienić:
Cytat:Pochodzenie: Najstarszy syn ambasadora Michaela Benedicta Shafiq'a

Na:
Cytat:Pochodzenie: Syn ambasadora Michaela Benedicta Shafiq'a


Zamienić:
Cytat:O zdolnościach: Anthony Shafiq tam, gdzie musiał, gdzie czuł, że jest to niezbędne (lub takie było wskazanie jego rodziców). Dysponuje ogromną wiedzą o świecie czarodziejów i mugolów, ma świetnie rozwiniętą dziedzinę rozproszenia (głównie przez wzgląd na treningi oklumencji. Pozostałe umiejętności trenował wytrwale do egzaminów, obecnie jednak nie zwykł ich wykorzystywać zbyt często, otaczając się ludźmi, którzy są nich wyspecjalizowani.

Na:
Cytat:O zdolnościach:Dysponuje ogromną wiedzą o świecie czarodziejów i mugoli, ma świetnie rozwiniętą dziedzinę rozproszenia (głównie przez wzgląd na treningi oklumencji). Pozostałe umiejętności trenował wytrwale do egzaminów, aby zadowolić chorobliwą ambicję ojca, obecnie jednak nie zwykł ich wykorzystywać. Woli otaczać się ludźmi, specjalistami w swoich dziedzinach, którzy robią to za niego.


Zamienić:
Cytat:Daltonista I: Deuteranopia, nie widzi zielonego.

Na:
Cytat:Daltonista I: Protanopia, nie widzi czerwonego.

adnotacja moderatora
Poprawione Serduszko @Anthony Shafiq



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Laurent Prewett - 05.04.2024

Ponieważ wjechała nowa mechanika teleportacji, prosiłabym o wyrzucenie Mizantropa i Snoba, żeby w zamian za nich wrzucić zawadę Brak Teleportacji (II).

Kod:
[b]Brak teleportacji (II)[/b]: Słabe ciało Laurenta zadecydowało za niego w kwestii nauki, a przynajmniej tak to było tłumaczone w Hogwarcie. Po kilku nieudanych i nieprzyjemnie zakończonych próbach odsunięto go od szkolenia, a i on sam zaczął się bać. Nic się nie poprawiło przez lata i chociaż nie sprawia problemów, by teleportował go ktoś lub podróż przez sieć fiuu, tak samodzielna teleportacja zupełnie odpadła z jego możliwości przemieszczania.

adnotacja moderatora
Zaakceptowane Słodziutki Sprawdź, czy wszystko jest ok @Laurent Prewett



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Millie Moody - 09.04.2024

Poproszę o zmiany w karcie wynikające z pierwszego kwartału i zmiany mechaniki:

jest:
Kod:
Zwierzę totemiczne: Sokół (Wyższość, Duch, Światło, Władza, Siła, Skupienie, Proroctwo, Wolność, Aspiracje, Intensywność, Determinacja)

na:
Kod:
[b]Zwierze totemiczne:[/b] Czarny Kruk



jest:
Kod:
O zdolnościach: Panna Moody poświęca bardzo dużo czasu, by doprowadzić do mistrzostwa teleportację siebie i sojuszników na miejscu bitwy. Jest bardzo spostrzegawcza i wygadana, brawurowo lata na miotle. Hobbystycznie zajmuje się wróżbiarstwem (robi to z sarkastycznym zacięciem, jako możliwość rugania swoich przyjaciół za ich wady). Jest przeciętna w innych dziedzinach magii i absolutnie żałosna w transmutacji, której zasad nigdy nie potrafiła przyswoić.

na:
Kod:
[b]O zdolnościach:[/b] Panna Moody uwielbia się teleportować, a bystre oko pomaga jej znajdować optymalne strategiczne punkty, zwłaszcza na polu starć lub pościgu za magicznymi przestępcami. Brawurowo lata na miotle. Jest absolutnie beznadziejna w transmutacji, cudem (a właściwie odpowiednio przygotowaną konspirą) zdała ten przedmiot w Hogwarcie. Gdy chce potrafi być urocza korzystając z naturalnych talentów podbitych odrobiną magii zauroczeń. Świetnie kłamie. W czasie bezsennych nocy parała się różnymi zajęciami hobbystycznie, z czego najdłużej pozostało z nią malowanie i wróżenie. Z tego ostatniego mogłaby spokojnie się utrzymywać, gdyby tylko nie jej niewyparzona gęba.



jest:
Kod:
Teleportacja II: Nie jest w stanie pojąć, jak można tego nie umieć. Przebijanie osnowy rzeczywistości i skok do innego miejsca jest dla niej tak podstawową umiejętnością jak oddychanie. Kocha to robić i nie wyobraża sobie życia bez skoków. No i w końcu człowiek jak spada z miotły, to aż tak nie obija sobie dupy... Wystarczy mieć różdżkę pod ręką i zachować zimną krew.

Teleportacja łączna I: To nie jest tak, że nauka była ciężka. Mildred pochłonięta przez hiperfiksację, skakała z ochotą, a żeby udowodnić swoją przydatność w Brygadzie Uderzeniowej, bardzo szybko opanowała teleportację łączną. Gdy w walce potrzeba refleksu i szybkiego przeniesienia się po bitewnej szachownicy, bezwzględnie wykorzystuje tę przewagę, jaką może dać swoim sojusznikom. Niejednemu uratowała w ten sposób życie.

na:
Kod:
[b]Walka wręcz I:[/b] Dorastanie ze starszym bratem, któremu chce się zaimponować, stadem jego kolegów, którym chce się zaimponować, oraz posiadanie wybuchowego charakteru – to wszystko sprawiło, że trening bojowy na funkcjonariusza Brygady Uderzeniowej był tylko formalnością. Albo... nauczeniem się nieco czystszych zagrań niż piach w oczy i kolano między nogi.

Kod:
[b]Sztuki plastyczne I:[/b] Bezsenność sprawiła, że poza wróżeniem Mildred wiele, wiele godzin spędzała ze swoimi szkicownikami, wypełniając je wszystkim co widziała na jawie i we własnych koszmarach. W dzieciństwie marzyła o sztaludze, ale nie było ich nigdy stać na drogi osprzęt, później zaś z trudem odłożone pieniądze szły na miotłę i pasję do latania. Karty były tańsze, w końcu wystarczała jedna talia. Później od czasu do czasu przewalała całą wypłatę na różne artystyczne duperele, które teraz zajmują połowę strychu. Czasem marzy by znaleźć determinację, żeby namalować w końcu coś od początku do końca.[/b]

poproszę za pozostałe 100 PDw jedną kropkę do cechy Zauroczenie – zmiana z I na II



dla wyrównania punktów przewagi-zawady po odpadnięciu jednego punku przewagi, proszę o usunięcie zawady Biedak II i zamianę jej na:

Kod:
[b]Porywcza I[/b]: Trzymanie nerwów na wodzy nigdy nie było jej mocną stroną. Reaguje impulsywnie nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Dotąd miała tyle szczęścia, że zawsze spadała na cztery łapy, mimo że jej temperament często dawał się otoczeniu w kość.

adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko zerknij, proszę, czy wszystko się teraz zgadza Słodziutki @Millie Moody



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Basilius Prewett - 20.04.2024

Proszę o wprowadzenie następujących zmian pierwszokwartalowych. Chciałabym zdjąć sobie 2 kropki z zauroczenia (Z 3 na 1) a za “zwrócone punkty” (400 PD)  dobrać następujące przewagi

Kod:
Klatwołamanie (III): Specjalizacja Basiliusa skupia się również na leczeniu bardziej, lub mniej uciążliwych klątw, dlatego Prewett musi wiedzieć, jak sobie z nimi radzić.
Jazda konna (I): Wychowany w posiadającej stajnie abrakasanów rodzinie Basilius nauczył się jeździć na wszystkim co przypominało konia już jako dziecko, nawet jeśli teraz nie ma za bardzo czasu na rekreacyjne przejażdżki.

Zawady dla wyrównania
Kod:
Lęk przed wodą (II): Pierwsze nauki pływania Basiliusa były w jego przypadku również tymi ostatnimi. Po tym, gdy niemal utonął jako dziecko, czarodziej nabawił się silnego strachu przed wodą i nie ma zamiaru nigdy przebywać w jakimkolwiek zbiorniku wody większym, niż jego wanna.
Nerwica Natręctw (I): Ciężko mieć wszystko w życiu pod kontrolą, zwłaszcza, gdy własne serce próbuje ci sprawiać problemy, kasyna potrafią być miejscem zwycięstwa, lub porażki, a pacjenci przychodzą z najdziwniejszymi sprawami, więc Basilius próbuje panować przynajmniej nad takimi rzeczami, jak to by wszystko w jego otoczeniu było zawsze w idealnym porządku. To go uspokaja.
Słabe płuca (I): Choroba i związany z nią brak odpowiedniej aktywności fizycznej sprawiły, że kondycja Basiliusa jest raczej w dość kiepskim stanie.

Ponadto proszę o zmienienie
Kod:
Kleptoman (I): Nie umie tego wytłumaczyć. Po prostu kradzież cennych rzeczy, nawet jeśli ich nie potrzebuje i adrenalina temu towarzysząca sprawiają mu niesamowitą radość i satysfakcję. Jednak, jako że chce szanować swoich pacjentów i przyjaciół, stara się nie podwędzać im rzeczy, nawet jeśli doprowadziło go to kiedyś przedwczesnego opuszczenia spotkania bo pokusa jest zbyt silna.

Na
Kod:
Uczulenie (I): Basilius ma uczulenie na imbir, a jego spożycie kończy się u niego zaczerwienieniem i swędzącą wysypką na skórze.

adnotacja moderatora
Wprowadzone Nyan zerknij czy jest ok! @Basilius Prewett



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Lorien Mulciber - 25.04.2024

Bardzo proszę o wprowadzenie pierwszokwartałowych zmian.
Dodatkowa przewaga:
Kod:
Język (I): włoski. Wychowana w dwujęzycznym domu, Lorien od dziecka miała kontakt z tym językiem. Pomimo spędzenia niemal całego życia w Anglii przejęła po swojej matce paskudną manierę mamrotania po włosku pod nosem zwłaszcza w trakcie kłótni czy w stanie poddenerwowania. 
Zawada dla równowagi:
Kod:
Uparciuch (I): Co może być gorsze od wrednego, małego babska? Uparte, wredne, małe babsko. Czy to kwestia wychowania, usposobienia czy lat spędzonych na sądowniczych przepychankach? Ciężko stwierdzić. Tak czy inaczej - pani Mulciber jest wyjątkowo zaciętym w swoich decyzjach i przekonaniach stworzeniem, a usłyszeć od niej "myliłam się" to jak wygrać na loterii.

adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko @Lorien Mulciber



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Thomas Hardwick - 25.04.2024

Bo ciągle o tym zapominam:

Zamieszkanie: Dolina Godryka, Warownia - posiadłość Longbottomów

Znaki szczególne: bardzo wysoki wzrost

adnotacja moderatora
Zaktualizowane Słodziutki @Thomas Hardwick



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Anthony Shafiq - 16.05.2024

Poproszę o jeszcze jedną drobną korektę (w ramach pierwszego kwartału grania) do punktu z rozpoznawalnością.

Jest:

Cytat:Poziom VI – Sławny.
W kręgach towarzyskich utrzymuje swoją popularność za sprawą regularnych, wystawnych przyjęć organizowanych w letniej rezydencji. Jest mecenasem i filantropem wspierającym młodych, obiecujących artystów. Współwłaściciel popularnej marki francuskich czerwonych win Château des Dragons.

Poproszę, żeby było:
Cytat:Poziom VI – Sławny.
Nie odpuszcza żadnej gali, żadnej charytatywnej imprezy, chyba, że jest poza krajem. W kręgach towarzyskich utrzymuje swoją popularność za sprawą regularnych, wystawnych i niejednokrotnie ekscentrycznych przyjęć tematycznych organizowanych w letniej rezydencji w Little Hangleton. Jest mecenasem i filantropem, swoją fortunę wykorzystuje na posiadanie przyjaciół i osób zależnych od niego w wielu kręgach: przeznacza pieniądze tak na renowację różnych miejsc kultu, architektonicznych pereł, dofinansowuje spektakle oraz wspiera młodych i obiecujących artystów, będąc stałym bywalcem koncertów i wernisaży. Współwłaściciel bardzo popularnej wśród czarodziejów marki francuskich czerwonych słodkich win Château des Dragons. Większość osób może nawet nie kojarzyć, że jest politykiem z Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów, ale każdy zna jego twarz z plakatów na których jako ambasador marki Rosier reklamuje najnowsze garnitury, które wychodzą spod igły elitarnego domu mody.

adnotacja moderatora
Już zrobione Serduszko @Anthony Shafiq



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Brenna Longbottom - 20.05.2024

Dobra, w związku ze zmianą mechaniki teleportacji... Prośba o wywalenie:

Teleportacja II: - gdy mieszkasz w Dolinie Godryka, a chcesz pracować w Londynie, szybko uczysz się, że teleportacja będzie ci niezbędna... Jeśli w każdej chwili ktoś może próbować się zamordować albo wezwać na interwencję na drugi koniec Londynu - podobnie

i:
Głodomór II: - może wynika to z jej wzrostu, może z dużej aktywności, ale zawsze dużo jadła... i eliksiry działały na nią jakby słabiej

Zawadę będę chciała przywrócić w rozliczeniu letnim.

adnotacja moderatora
Wprowadzone ❤ @Brenna Longbottom



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Cathal Shafiq - 20.05.2024

W związku ze zmianą mechaniki teleportacji:
Teleportacja II: Cathal nigdy nie umiał usiedzieć na miejscu. Ledwo pojawi się w jednym miejscu, najchętniej zaraz ruszałby dalej. Nauczenie się teleportacji było więc konieczne


Zawada: Brudny sekret II: Podczas wykopalisk w Irlandii doszło do wypadku, w wyniku którego zginęło kilka osób. Cathal nie miał nic wspólnego z samym wypadkiem – co udowodniono ponad wszelką wątpliwość (choć nie każdy w to wierzy), ale wykorzystał go, do skradzenia paru kamieni runicznych, które znalazł i o których istnieniu wiedzieli martwi członkowie wyprawy. Odkrycie tego naraziłoby jego pozycję zawodową oraz z pewnością wiązało się z problemami z organizatorem wykopalisk i wiele tłumaczeń w Ministerstwie

Zawadę prawdopodobnie będę chciała przywrócić w rozliczeniu, jeśli wymyślę, jaką dobrać przewagę pod nią Szeroki uśmiech

adnotacja moderatora
Wprowadzone ❤ @Cathal Shafiq



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Pandora Prewett - 27.05.2024

W związku ze zmianą mechaniki teleportacji, proszę o usunięcie:

Teleportacja II: wygodnie jest tak podróżować, gdy Mara nie jest najlepszym środkiem transportu lub goni ją czas.


Nerwica natręctw I: Na biurku wszystkie swoje narzędzia ma poukładane na aksamitnym materiale według odpowiedniej kolejności, nie więcej niż po sześć w rzędzie i nie więcej, niż trzy rzędy. Irytuje ją i zawsze zauważy, gdy coś, ktoś przestawi. Przy pracy jest przesadnie dokładna i perfekcyjna, umie wyłączyć się na tyle, że najmniejszy dźwięk, nawet głębsze oddychanie doprowadzają do szału, jeśli nie jest równe i systematyczne, bo wtedy się jej lepiej pracuje. Musi też zawsze przeczesać włosy szczotką z każdej strony po sześć lub dwanaście razy.
Choroba przewlekła I: Nie wiadomo co jest przyczyną jej dolegliwości, która ciągnie się za nią od dobrych dwudziestu lat i nie ma na nią magicznego lekarstwa. Pandorze zdarza się mdleć w najmniej odpowiednich do tego okolicznościach, co prawda nigdy nie zdarzyło się jej zemdleć w siodle lub na grzbiecie konia, ale przy stole lub w trakcie pracy — jak najbardziej. Jeden z lekarzy podejrzewał, że ma to podłoże emocjonalne, pojawia się przy bardzo silnym stresie lub lęku, przy sytuacji, przy której Pandora podświadomie wie, że sobie nie poradzi. Ona sama jednak uważa to za brednie.

Będę chciała zapewne przywrócić to przy rozliczeniu nowego kwartału, jak coś dobiorę pozytywnego.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! Serduszko @Pandora Prewett