Secrets of London
Brenna A. Longbottom - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Brenna A. Longbottom (/showthread.php?tid=223)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43


RE: Brenna A. Longbottom - Victoria Lestrange - 17.10.2023

06.1972

Bren,


Nie wiedziałam o Idzie, cholera, strasznie mi przykro. Wiadomo co jej jest? I jasne – mi nie przeszkadza spotkać się we trójkę. Może nawet będzie mniej niezręcznie. Cynka na pewno da się wyciągnąć i to bez pretekstu. A jak coś to mi nie odmówi.

Niemożliwe, Ty nie znasz czyjegoś nazwiska? Kłamiesz mnie tu. No i przyznaj się, nie chcesz go aresztować, żeby móc sobie jeszcze popatrzeć.


Viki



RE: Brenna A. Longbottom - Victoria Lestrange - 17.10.2023

06.1972

Bren,


Wiesz co, może i wiedzą, ale ja pierwsze dni po Beltane to siedziałam przymusowo w domu, a potem przewalałam papierkową robotę. Jestem pewna, że dużo mnie ominęło, skoro było takie zamieszanie i mało kto w ogóle siedział w Biurze, a wszystkich wysyłali w teren. Nie mam więc zielonego pojęcia czy taka informacja gdzieś krąży i czy jest tajna. W porządku, będę milczeć, spokojnie. Umiem dochować tajemnicy. Jeśli będziesz się z nią widziała, to proszę życz jej ode mnie dużo zdrowia.

No dobrze, zanotowałam, nie lecisz na tatuśków. Ale skoro biega nago, to może tym razem by Ci odpowiedział, może mu się coś przestawiło. Obawiam się, że to może być ostatnia szansa, idę o zakład, że to ostatni raz jak go widzisz.


Tori



RE: Brenna A. Longbottom - Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.10.2023

01.06.72
Bren,

Wspaniały jest. Możesz mi zdradzić, kto stworzył takie cudo? Chętnie bym uzupełniła swój zbiór o nowy nabytek, a widać, że ten sztylet jest doskonały.

Gerry



RE: Brenna A. Longbottom - Nora Figg - 19.10.2023

Do listu był dołączony kartonik, niewielki, w środku znajdowało się 10 drobnych bez w kształcie kwiatów

19.06.72
Słońce,

Nie musisz się martwić o to, że krzyczę na Erika. Tak to już jest, że czasem muszę mu przemówić do rozsądku. Martwiłam się strasznie tym wszystkim. Myślałam, że coś mu się przydażyło w pracy, albo w tej drugiej pracy, co jeszcze bardziej mnie martwiło. Kamień spadł mi z serca, kiedy zobaczyłam, że jest cały i zdrowy.

Może faktycznie powinniśmy to przerwać, bo nie wytrzymam tak dłużej. Nie potrafię myśleć o niczym innym niż o jego bezpieczeństwie.

PS. Dziękuję za imbryczek, jest przepiękny.


Norka



RE: Brenna A. Longbottom - Frank Longbottom - 19.10.2023

D.G., 1 lipca 1972

Ciociu Brenno,

Ja to bym chciał pójść wszędzie z Tobą. Mogę nawet pomóc Tobie i cioci Mav w podróży. Napisz tylko magiczne słowo, a będę spakowany stał na progu!!!

Żądny wakacyjnych przygód,

Frank



RE: Brenna A. Longbottom - Vincent Prewett - 19.10.2023

Londyn 20.06.72

Kurwa, Paskudo co za zjebany dzień.


Po pierwsze: jesteś pojebana, że wstajesz o 7 na 9.

Po drugie: może i jestem chamem, ale dzięki, że mi pomogłaś. Masz, opraw w ramkę, postaw na biurku. No i nie zrobiłbym ci siary przed rodzeństwem. Może twojemu bratu wspomniałem, że na mnie lecisz, ale to szczegół. W końcu to oczywiste.

Po trzecie: Szedłem załatwić jedną sprawę przez te uliczki tam, bo było szybciej, ale nagle poczułem smród jakichś kadzideł, zignorowałem, poszedłem dalej i nagle zaczęła się dziać inba. Alejki zaczęły się zwężać, no ogólnie widziałaś mój stan.


I po czwarte: nie zajmuj sobie tej pięknej główki tam, sam się tym zajmę. Ale jak wpadniesz na jakiś trop i nie dasz załatwić tego po Brennowemu to daj znać. Zrobię to po mojemu. Postaram się być grzeczny i przyprowadzić ci odpowiedzialnego za to heh.


Jak coś zmyłem się bez śniadania. Jak będziesz chciała się ze mną spotkać daj znać, mogę ci to opowiedzieć osobiście. Na razie masz list. Powinno wystarczyć. Jeśli potrzebujesz zeznania bez mojej osobowości dla ciebie napiszę to jeszcze raz.

Twój koszmar z lasu,

Vincent



RE: Brenna A. Longbottom - Avelina Paxton - 20.10.2023

Londyn 20.06.72

Kochanie,

Moi dziadkowie was polubili, a oni są świadomi tego, że wokół nas będą się dziać dziwne rzeczy. Ignorują je. Nie mów Erikowi, ale oni się pytali, czy jest wolny i kiedy mi się oświadczy. Co za obciach! Myślałam, że spłonę z zawstydzenia, gdy mnie o to pytali.


Avelina



RE: Brenna A. Longbottom - Daisy Lockhart - 05.11.2023

Odpowiedź nadeszła tego samego dnia. Daisy miała zamaszyste, pełne ozdobników pismo. Dołączyła do niego kilka dodatkowych zdjęć oraz mapę, którą przesłałaś jej wcześniej.
20.05.1972
Szanowna Pani Psujo Brenno Longbottom,
Odsyłam mapę. Zaznaczyłam tam miejsce, gdzie natknęłam się z bratem na spłoszone zwierzęta. Oznaczyłam tam też kierunek, w którym biegły. Niestety, nie mam pojęcia co je spłoszyło.
Czyżby były to dokładnie te same stworzenia przez które wejście do Kniei Godryka jest obecnie zakazane? Może jakiś drobny komentarz dla prasy?
D. Lockhart
PS: Przesyłam też zdjęcia, które wykonałam tamtego dnia w Kniei Godryka.



RE: Brenna A. Longbottom - Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2023

13.06.72
Brenn,

Pałętałam się po lesie i trafiłam na dziwaczny posąg dziewczyny, który znajdował się tak naprawdę nigdzie. Nie wiem skąd się tam wziął. Udało nam się go odczarować, kobieta zdecydowanie się czegoś bała i przed czymś uciekała, tyle, że po chwili znowu wróciła do kamienistej formy. Myślę, że może Cię to zainteresować. Nie ruszałam tej rzeźby, została w lesie. Tutaj drobnym drukiem dopisane był dokładne współrzędne.

Gerry



RE: Brenna A. Longbottom - Rodolphus Lestrange - 07.11.2023

Londyn, 27.06.1972

Brenno,

poinformowałem Twojego szefa o pomocy, którą udzieliłaś w Departamencie Tajemnic. Przyjmij ten skromny dar w ramach podziękowań. Niedługo nadarzy się okazja, byś ją założyła.

Rodolphus Lestrange

Do liściku dołączony był jedwabny woreczek, w którym Brenna znalazła srebrną bransoletkę.