![]() |
|
Poczta Atreusa - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Poczta Atreusa (/showthread.php?tid=403) |
RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 17.10.2025
2.10
Byłoby to absolutnie epickie, ale mam inny, bardzo szalony pomysł: jeśli w tej chwili przyszłaby do mnie w tej sprawie powiem „przepraszam, mamo, ostatnio z kimś spotykam”. Co Ty na to? Wiem, że to może wydawać się nudniejsze od uciekania albo porywania sprzed ołtarza, ale czeka mnie po tym przesłuchanie, którego przebieg mógłby stać się okazją do robienia notatek przez przedstawicieli hiszpańskiej inkwizycji, więc wrażeń nie zabraknie! RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 18.10.2025 2.10 Postaram się nie wypowiadać Twojego nazwiska. Albo wypowiem samo nazwisko, bez imienia - istnieje szansa, że wtedy ofiarą zamiast Ciebie padnie Twój brat albo kuzyn. Jeśli któryś pewnego dnia nie wróci do domu albo wróci z obłędem w oczach, wiesz, co go spotkało. B. RE: Poczta Atreusa - Lorraine Malfoy - 05.12.2025 —26/10/1972—Prezent na urodziny.
Atreusie,
Usta możesz mieć ze złota, ale pióro warte niewiele więcej niż miedź brzęcząca. Poprawiłam Twoje błędy interpunkcyjne, a choć stylistyka wciąż pozostawia wiele do życzenia, przynajmniej entuzjazmem nadrabiasz ewidentne braki językowe. Następnym razem przynajmniej spróbuj się postarać. Gdybym sama pisywała takie listy, również wstydziłabym się je wysyłać. Ale Ty przecież nie masz wstydu, Atreusie. Ty się po prostu boisz. Twoje tchórzostwo mnie nie zaskakuje. To jedyna cecha Twojego charakteru, której nie potrafisz ukryć, aby odnieść z tego powodu jakiej korzyści. Wszystko inne przypomina list, który napisałeś. Niechlujne, pełne skreśleń i niezdecydowania. Nie można tego nawet nazwać listem. Jest niedokończony. Niewystarczający. Obyś znalazł w końcu coś, co pomoże nadać Twojemu życiu wartość. Życzę Ci takich urodzin, na jakie zasługujesz. Życzę Ci też, żebyś przestał być wreszcie takim tchórzem. Lorraine W tej samej kopercie, choć na osobnej kartce, Lorraine wysłała mu przepisany na czysto LIST, KTÓRY ATREUS NADESŁAŁ JEJ W SIERPNIU, tym razem bez skreśleń: wielce starannie wykaligrafowane słowa układały się w elegancko wijące zdania, wszystkie pozostawało jednak czytelne. Lorraine uprzejmie pozostawiła pustym wykropkowane miejsce na imię kobiety, do której była w zamierzeniu skierowana wiadomość z sierpnia.
Najdroższa ...................,
Ostatnio trafiła mi się dobra karta w czekoladowych żabach, ale mam już taką, więc pomyślałem o Tobie. Podobno zbierasz? Im więcej czasu minęło od lipca, tym częściej zastanawiam się nad tym, co z tego, co pozostało, jest prawdziwe. Czy możliwe, że magia wsiąknęła w nas na tyle, że wciąż pcha te emocje do przodu? Nie wiem, czy wynika to ze zwykłej ostrożności, czy tego, jak przez swoje trzecie oko jestem w stanie postrzegać innych, ale mimo wszystko, jakaś część mnie zwyczajnie boi się, że to, co czuję, jest kłamstwem. Powiedziałaś mi podczas tańca, że może to jeszcze nie zakochanie, a raczej zadurzenie, i po wszystkim mam wrażenie, że powinienem Ci wtedy powiedzieć, jak wygląda to z mojej strony. Nie zrobiłem tego, ale dlatego chyba teraz kreślę tych parę słów – chcę, żebyś wiedziała, że czuję to samo. Żałuję, że nie było mi dane zobaczyć cię na weselu Blacka i znowu zaprosić do tańca. Pewnie też już słyszałaś albo usłyszysz, że pobiłem się o Mildread – to wszystko wina tej nieszczęsnej amortencji, ZNOWU, ale do tej pory pod jej wpływem oświadczyłem się tylko Tobie. Ale skoro nie dane nam było się tamtego wieczoru zobaczyć, pomyślałem że może chciałabyś znów gdzieś razem wyjść? Jakkolwiek fenomenalnie nie bawiłem się podczas tamtego zatrzymania, byłoby mi miło, gdybyś poszła ze mną gdzieś, gdzie nie trafią nam się poszukiwani przestępcy. Nawet mam pomysł, bo nie uwierzysz, ale wygrałem ostatnio bilety do teatru Selwynów, a Victoria powiedziała, że gdyby coś mi je odstąpi. Co byś powiedziała na wyjście do teatru? Twój,
Atreus W kopercie znajdował się ponadto zapieczętowany list od Stanleya, który Lorraine obiecała przekazać Atreusowi. Do koperty przyklejono karteczkę: Przyjmij jednak, proszę, życzenia z okazji urodzin, które przekazuję Ci w imieniu naszego wspólnego znajomego. Tak, znajomego, bo tak, jak nie wiem, czy wciąż masz śmiałość nazywać go przyjacielem, tak niespecjalnie mnie to już obchodzi. Załączam do tych życzeń słowa, które skreśliła jego dłoń, wyciągająca się ku Tobie w geście pojednania. Robię to, mając na względzie tylko i wyłącznie jego serdeczną prośbę, którą zawarł w liście zostawionym na moim progu. Żadnych kontaktów nie utrzymuję i nie planuję utrzymywać ani z nim, ani z Tobą, żebyś miał pełną jasność sytuacji. Wysługujcie się, proszę, kim innym, jak sową, bo ja nie chcę mieć z Wami nic wspólnego.
RE: Poczta Atreusa - Basilius Prewett - 05.12.2025 26.10.72
Wszystkiego najlepszego. Noś je z radością. Basilius Wiadomość została napisana na wewnętrznej stronie urodzinowej kartki utrzymanej w prostej czarno-złotej kolorystyce. Do wiadomości dołączono nową talię kart, słodycze, jak i zestaw kolorowych przypinek z napisami takimi jak: "Mam już 26 lat!" , "Jestem Dzielnym Aurorem", "Dzisiaj Mam Urodziny" i "Uwaga, Teleportacyjny Żóltodziób". RE: Poczta Atreusa - Christopher Rosier - 05.12.2025
26.10.72
Atreusie, wszystkiego najlepszego. Posłałbym Ci szatę z nowej kolekcji, ale źle komponowałaby się z odznaką aurora. Christopher Kartkę urodzinową dołączono do butelki drogiej, szkockiej whiskey. RE: Poczta Atreusa - Christopher Rosier - 15.12.2025 10.08.71 (...) Uznała, że moja ciotka jest moją kochanką. Moja c i o t k a. Mógłbym zrozumieć, gdyby oskarżyła mnie o to, że spotykam się z kelnerką, z którą akurat rozmawiałem, ale z moją ciotką? Jest piętnaście lat starsza, niemal bliźniaczo podobna do mojej matki i przede wszystkim... w przeciwieństwie do mojej matki ma siwe włosy, których nie farbuje. Cressida Avery uznała, że spotykam się z kimś, kto ma odrosty. Miałeś rację, ta kobieta jest zupełnie szalona. 17.09.71 (...) Ponadto z ciekawostek, moja matka poprosiła, abym zabrał na obiad Monicę. Wiem doskonale, co chodzi jej po głowie, choć nic z tego nie będzie - nie wyobrażam sobie, abym mógł poślubić kobietę, która chodzi jak kaczka. Jak wyglądałby idąc nawą w kowenie? Jestem pewny, że nie wytrzymałbym i wybuchł śmiechem przy ołtarzu, wywołując wielki skandal. W każdym razie pójście na obiad wiele mnie nie kosztowało. Nie wiem, jak Cressida się o tym dowiedziała, ale gdy wyszedłem do łazienki, podeszła do stolika i wyobraź sobie: powiedziała Monice, że jest moją narzeczoną. Myślałem, że ledwo tydzień temu wysyłała wyjca dziewczynie, z którą widziano cię na przyjęciu i mnie da spokój, ale najwyraźniej obaj zapisaliśmy się w jej sercu. Styczeń 1972 Czy Ty wiesz, co ona zrobiła?! Oczywiście, że nie wiesz. Chętnie domagałbym się jej aresztowania, ale nie mam dowodów. Ta kobieta - z pewnością wiesz, o której mówię - przekupiła jedną z moich pracownic, aby ukryła suknię ślubną tuż przed ostateczną przymiarką. Mój najwspanialszy projekt. Gdybyśmy nie znaleźli jej na czas, Selwynowie by mnie zamordowali, a jeżeli nawet nie, moja reputacja byłaby zniszczona. Pozastałoby mi wybrać się gdzieś do Australii - to byłoby dostatecznie daleko, aby nikt nie usłyszał o tej katastrofie. I dostatecznie daleko od Cressidy Avery. Gratuluję zaręczyn z Elaine. Jestem pewien, że ma tę niewątpliwą zaletę, że nie jest Cressidą Avery. Prawdopodobnie nie jest także wariatką. Prawdopodobnie, bo z tego, co opowiadałeś o Ludovice Nott, zaczynam podejrzewać, że takie przyciągasz. (Tak, wiem, też spotykałem się z Cressidą, ale, dzięki Merlinowi, to jedyna wariatka, z którą miałem do czynienia). (...) RE: Poczta Atreusa - Laurent Prewett - 25.12.2025 New Forest, 26.10.1972
Drogi Atreusie, choć Twoje drogi są wyboiste i było na nich wiele dziur i kłód, to kroczysz nią dalej. Widziałem to w Twoich oczach - wypatrujesz zmierzchu. Mam nadzieję, że zamiast niego przyjdzie świt. Życzę Ci tego, by błogosławieństwem oblał Twoją twarz i był oddechem wytchnienia i ulgi, kiedy się zatrzymasz. Obyś zaznał wtedy spokoju. Oby cały ten chaos, który się wokół Ciebie zebrał, odszedł razem z przyniesionym przez siebie bólem, a przyszłość stała się ciepła i przyjazna. Życzę ci więcej radości z pracy i wyzwań z adrenaliną, której od dziecka potrzebowałeś i szukałeś. Dużo zdrowia, byś miał na to wszystko siłę i wytrwałości, żeby przeskakiwać przez każdą kolejną kłodę i dziurę, jaką zobaczysz. Zasługujesz na to i na wiele więcej. Zawsze byłeś dla mnie jak brat, a choć nim nie jesteś to ściskam Cię jakbyś nim był. Planujesz jakiś wieczór urodzinowy? P.S. Życzę Ci również dużo cierpliwości do Edwarda. Tej nigdy za mało. Do listu dołączona była paczuszka. Zawierała w sobie drewniane, zdobione puzderko. W środku znajdowało się kilka kostek lodu - w tym dwa z cytryną w środku i dwa miodowe. Kostki są zaczarowane tak, że kiedy po użyciu włożyć je z powrotem do pudełka to nigdy nie rozmarzną i będą zachowywały swój smak. Zostały specjalnie stworzone do letnich napojów, albo... whiskey. RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 07.04.2026
19.09.72.
Bracia B. wyjechali. Otrzymali finansową propozycję nie do odrzucenia, w zamian za trzymanie buzi na kłódkę. Tak naprawdę niewiele wiedzą, poza tym, że jednemu z nich zabrano maskę, potem podrzucono ją z powrotem, a potem znów im ją zabrano, dając w zamian pieniądze. Duże pieniądze, więc komuś zależało na zamieceniu sprawy pod dywan. RE: Poczta Atreusa - Vakel Dolohov - 13.04.2026 Odpowiedź na ten list. Szanowny Panie Edgars,
Nie jestem w stanie bez szerszego kontekstu zweryfikować kompetencji wieszcza, który przekazał Panu tę informację, jednakże jako doświadczony numerolog, wróżbita, astrolog i jasnowidz jestem w stanie potwierdzić, iż takie predykcje jak najbardziej mogą być prawdziwie i ja również jestem w stanie przewidzieć najbardziej optymalne daty na założenie rodziny. W istocie, w moim artykule z lutego tego roku, wypisałem dziesięć najlepszych dat na urodzenie dziecka. Zapewne znajdzie go Pan w archiwum biblioteki Parkinsonów, jeśli nie jest Pan w jego posiadaniu. Można również zakupić taki egzemplarz u wydawcy. Są to jednak daty bardzo uniwersalne, niekoniecznie najlepsze dla Pana sytuacji. Konsultacja nie może ograniczyć się wyłącznie do daty Pana urodzenia. Osoby widzące kierują się ponadzmysłową intuicją, bardzo prawdopodobnym jest więc, że chociaż sam Pan tego nie dostrzega, ale w rzeczywistości Pana dusza wybrała już partnerkę, z którą chciałaby się związać. Data poczęcia wymarzonego syna lub córki podyktowana jest czymś więcej niż podstawowymi wibracjami. Zapraszam na szerszy odczyt Pana przeznaczenia. Z pozdrowieniami, Vakel Dolohov |