Secrets of London
Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+---- Dział: Aktualizacje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=63)
+---- Wątek: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik (/showthread.php?tid=945)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Neil Enfer - 08.07.2024

Dobry, proszę o usunięcie cechy ,,zazdrosny (I)" (nie dam rady jej wykorzystać tak jak planowałam i fabularnie mi wychodzi, że postać tej cechy poniekąd się wyzbywa) oraz o zamienienie jej na cechę ,,drobny lęk" (w tym kwartale Neil taką cechę nabył począwszy od jednej z sum).
Opis cechy ,,drobny lęk" do wrzucenia na miejsce zazdrości:

Kod:
[b]Drobny lęk (I):[/b] Bycie w jednym miejscu i pojawianie się w innym zawsze było dla niego nienaturalne, zarówno jeśli chodzi o teleportację, która może do tego rozerwać cie na kawałki, jak i o windy. Jeżdżące w górę i dół pudełka są jednym z najgorszych wynalazków człowieka. Mogą się zaciąć i utkniesz w nich na zawsze, mogą spaść z tobą w środku lub co gorsza zacząć spadać kiedy z nich wychodzisz przez co będziesz lżejszy od rękę, nogę czy całe życie. Wejść wejdzie jeśli nie ma wyboru, zrobi to z duszą na ramieniu, wiedząc w środku, że mimo wszystko pozostanie wierny schodom.

adnotacja moderatora
Podesłane PW @Neil Enfer



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Maeve Chang - 27.07.2024

Hej :blushie:

W związku ze zmianą kilku mechanik po drodze (XD) proszę o wymianę mojej Teleportacji II i Znajomości półświatka I na Znajomość półświatka III. Jeśli trzeba bardziej sprecyzować opis, to proszę:

Cytat:Znajomość półświatka III: Znajomość to zbyt lekkie słowo. Ona się z nim przyjaźni, on ją urodził, a potem wychował. Zdawać by się mogło, że zna go lepiej niż samą siebie. Największego sojusznika ma w swojej własnej matce, Madeleine Chang, która prowadzi rodzinną Palarnię i wzbudza respekt samym dźwiękiem swojego nazwiska wśród stałych bywalców Nokturnu.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! Nie zapomnij sobie opisać relacji z postacią niezależną tutaj Serduszko @Maeve Chang



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Woody Tarpaulin - 27.07.2024

Zatem na mocy ostatniego ogłoszenia proszę o skreślenie przewagi Odwaga i za jej wagę wzięłabym Znajomość półświatka II, z lekko zmienionym opisem:
Kod:
Znajomość półświatka (II): A więc trafiasz na ulicę Śmiertelnego Nokturnu, mając jakiś niecny projekcik na myśli? Tylko… gdzie zacząć? Wpadnij do Rejwachu! Nawet jeśli Tarp nie zna osobiście kogoś, kto potrafi to załatwić, masz jak w banku, że zna kogoś, kto zna kogoś. Wejdzie na Podziemne Ścieżki, zagada, do kogo trzeba, wszystko się zorganizuje, pozostaje kwestia ceny.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Woody Tarpaulin



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Stanley Andrew Borgin - 28.07.2024

Dzień dobry,
Wydarzyła się dziwna sytuacja na Podziemnych Ścieżkach. Przychodzę, a tam Brenna zamknięte. Ukradli nam drzwi i moglibyśmy to zgłosić do brygady, ale niestety nie tym razem.
Przechodząc jednak do sedna tematu chciałbym przedstawić swoją kandydaturę do tego, aby ów "Znajomość półświatka" na poziomie II osiągnąć.
Argumenty za:
- prześladuje mnie Harper Moody, a ja dalej chciałbym stawiać bierny opór jej działaniom, podczas rozwiązywania krzyżówek w tym jakże wspaniałym miejscu,
- znam kilka innych osób, które posiadają taką przewagę i na pewno mogliby by mnie za rączkę zaprowadzić i pokazać to i owo,
- od jakiegoś już czasu kręcę się po tych regionach,
- prowadzę lokal usługowo-przestępczo-gastronomiczny w tej jakże prosperującej dzielnicy.

Argumenty przeciw:
- brak albo takie same jak te powyżej

Kod:
[b]Znajomość półświatka (II):[/b] Mówi się, że człowiek powinien zmieniać pracę co kilka lat, ponieważ przestaje się rozwijać. Tak też było w przypadku Stanley'a, który trafił do całkowicie nowego dla siebie środowiska. Początki były trudne ale z biegiem czasu i pomocy wspólników, nauczył się tego i owego o tym jakże wspaniałym świecie, który do tej pory mógł podziwiać jedynie z drugiej strony barykady. Z biegiem czasu zorientował się jednak jak to działa i z kim, co można załatwić.
Zawada:
Kod:
[b]Bezsenność (II):[/b] Problemy z rozliczeniem przeszłości mogą objawić się w różne sposoby. Połączenie samotnego dzieciństwa i późniejszych problemów stworzyło reakcję łańcuchową, która oddziałowuje w dużym stopniu na życie Stanleya. Nieprzespane noce czy pobudki w środki nocy są męczące i dają się we znaki. Na całe szczęście istnieją na to różne remedia - i to z dziedziny, której tak bardzo nie szanuje

Zawada jest taka sama, która została usunięta w momencie zmiany mechaniki teleportacji.

adnotacja moderatora
Hejka, już możesz wejść, buziaki~ @Stanley Andrew Borgin



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Baldwin Malfoy - 29.07.2024

W związku z nowym ogłoszeniem proszę o zmianę znajomości półświatka (I) na znajomość półświatka (II) (koszt 100PD)

Kod:
Znajomość półświatka (II) - Jak to jest być Malfoy'em na Nokturnie? Otóż nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze...
Baldwin jest częstym gościem Nokturnu i Podziemnych Ścieżek - tamtejszych pubów, burdeli i innych równie przyjemnych przybytków.  Zapamiętuje uliczki, ludzi - ich upodobania i słabości. Wszędzie gdzie rządzi na Nokturnie pieniądz, dzieciak broni się znajomościami (może niekoniecznie samych szych) i umiłowaniem do przemocy wszelakiej.

Dla wyrównania dorzucamy zawadę:
Kod:
Świniowstręt (I) - Nie ma w tym wielkiej filozofii. Uważa świnie za obrzydliwe i wstrętne stworzenia, które powinno się tępić. Robi mu się słabo nawet na widok świnki martwej i upieczonej w orientalnych przyprawach.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Baldwin Malfoy



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Umbriel Degenhardt - 29.07.2024

Ze względu na granie poszukiwanym szlacownikiem bardzo potrzebuję tych Podziemi. Przy okazji - mam pierwszy kwartał i moja żona nie gra (odeszła z forum bez słowa), moja zawada stała się nieistniejąca i jest to delikatnie mówiąc nieuczciwe, soł...

Aktualne rozdanie:

Kod:
Znajomość półświatka I: Jest częścią Nokturnu, a także siecii podziemnych korytarzy, gdzie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Posiada tam sporo znajomości.
Kod:
Zazdrosny I: O swoją żonę - Lavinię. Gdyby ktoś zechciał ogrzać jego stronę ich łóżka kiedy on ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, najpewniej podzieliłby los mugoli, których Umbriel pozbawił życia na zlecenie Voldmorta.

Proszę o wymianę na:

Kod:
Znajomość półświatka II: Jest częścią Nokturnu, a także sieci podziemnych korytarzy, gdzie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Posiada tam sporo znajomości.
Kod:
Śmierdziel I: Czuć od niego swąd czarnej magii i papierosów.
Kod:
Uzależnienie I: Pali często, nawet mieszkając pod ziemią. Jego mieszkanie przesiąknęło wonią papierosowego dymu.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Umbriel Degenhardt



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - The Edge - 29.07.2024

Ja znajomości półświatka nie mam (planowałam wziąć to w rozliczeniu kwartalnym - cały okres odgrywam to jak Edge powoli odnawia kontakty z ludźmi ze Ścieżek, wraca do roli „Crowa” i ugrałam to, że ludzie go tam jednak pamiętają. Dodatkowo - to on projektował Fontannie te korytarze i wszystko jej wyliczał, wielokrotnie wspominałam w postach, że zna je jak własną kieszeń - nieposiadanie tej przewagi to teraz kinda kaleczenie logiki.

Proszę więc o dodanie do karty (w związku ze zmianą mechaniki):

Kod:
Znajomość półświatka II: Był częścią przestępczego półświatka już jako nastolatek. Przyjął wtedy pseudonim Crow i to pod nim znają go osoby kojarzące go ze Ścieżek. Brał udział w we wszystkich potyczkach na Ścieżkach po stronie Fontaine i był jej kochankiem od 1955 do 1969 roku. Projektował dla niej nowe sieci korytarzy. Jego imię nie zostało zapomniane i wzbudza respekt.
Kod:
Uzależnienie I: Pali papierosy nałogowo, odkąd pamięta. Codziennie rano budzi się potwornie kaszląc, często spluwa śliną.
Kod:
Pośmiewisko I: Jako dziecko i nastolatek cierpiał na wybiórczy mutyzm, później się jąkał. Dzisiaj jąkanie i milczenie są u niego rzadsze, ale wciąż się zdarzają. Kiedy ktoś mu to wytyka, próbuje z tego nawet przyjacielsko zażartować, Flynn od razu się obraża albo przechodzi do ataku.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Przy okazji:
- mam w tworzeniu mechanizmów literówkę jakby ci się chciało poprawić,
- wpisałam, że Edge nie widzi „niektórych” kolorów, ale od dnia 0 odgrywam daltonizm monochromatyczny, nie wiem, skąd mi się to „niektórych” wzięło, czy można to wywalić?
Jak nie to zgłoszę w tym drugim temacie.

adnotacja moderatora
Wprowadzone (te inne rzeczy też)! Serduszko @The Edge



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Robert Mulciber - 29.07.2024

Krótkie uzasadnienie - prowadzę od lat sklep znajdujący się w Podziemnych Ścieżkach i po prostu ładnie proszę... wpuśćcie mnie do niego?

Dodajemy

Cytat:Znajomość Półświatka (II) – Robert pochodzi z rodziny, która od lat powiązana jest z półświatkiem przestępczym. Prowadzi sklep w Podziemnych Ścieżkach, Olibanum, gdzie oficjalnie sprzedaje świece oraz kadzidła, nieliczni jednak mogą wiedzieć, że do zaoferowania ma również pewne inne usługi. Potrafi się poruszać po plątaninie korytarzy znajdujących się pod Nokturnem, jest też w stanie uniknąć tutaj wielu problemów czy nieprzyjemności.

Wyrzucamy

Cytat:Zielarstwo (I): choć z pewnymi zagadnieniami dotyczącymi zielarstwa przyszło mu się zetknąć jeszcze w czasach szkolnych, pierwszy raz wiedza ta przydała mu się stosunkowo późno. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku świec i kadzideł, to właśnie w latach 60 nieco uwagi poświęcił zielarstwu. Jak dotąd nie wyszedł jednak poza absolutne podstawy.

Starożytne runy (I): interesował się tym tematem za młodu, powrócił do zgłębiania tej tematyki w ostatnich miesiącach. W tym samym czasie, kiedy zajął się nauką pieczętowania, gromadził również materiały dotyczące run. Nie tylko z kraju, ale również zagraniczne. Znacząca okazała się tutaj pomoc brata. Włożył w to wszystko sporo sił, dzięki czemu poczynił wiosną na tym polu spore postępy. Obecnie rozpoznaje większość run, potrafi też je narysować, a w stosunku do tego, co nadal stanowi problem - może wspomóc się odpowiednią literaturą źródłową.

Dodatkowo do poprawy fragment o zdolnościach - wyrzucam dla porządku wspomniane w nim zielarstwo

Cytat:Robert wywodzi się z rodziny, która nie bez przyczyny określana bywa mianem władców umysłu. On sam stosunkowo wcześnie odkrył, że dziedziną magii, z którą radzi sobie najlepiej, jest zauraczanie. Przez lata poświęcał jej wiele uwagi, będąc przekonanym, że swoje mocne strony człowiek powinien należycie rozwijać. Wszak sam talent nie stanowi gwarancji sukcesu. Potrzeba jest również ciężka praca.
Poza urokami, całkiem nieźle radził sobie z rozpraszaniem oraz kształtowaniem energii, choć w tym drugim nigdy nie zdołał dorównać swojemu bratu. Słabymi stronami okazały się natomiast transmutacja oraz translokacja. W młodości nie poświęcał ponadto zbyt wiele uwagi nekromancji, z którą zwyczajnie nie było mu po drodze.
Starszy z bliźniaków Mulciber, w stosunkowo młodym wieku zdołał pojąć, że wiedza to siła. Człowiek o wiele lepiej funkcjonuje w świecie, który rozumie, który zna. Z tego też względu wiele czasu poświęcał nauce, nie unikał książek i bibliotek. W chwili, kiedy odkrył istnienie legilimencji - uznał ją za sztukę, której opanowanie stanowi konieczność. To też uczynił. Również w późniejszych latach, na długo po ukończeniu Hogwartu, istotny był dla niego rozwój. Zdobywanie nowych umiejętności, doświadczeń.
Zajmując się handlem świecami i kadzidłami, rodzinnym biznesem, poświęcił nieco czasu na to, aby poznać wiążące się z tym zagadnienia. Nauczył się własnoręcznie tworzyć kadzidła oraz świece, zebrał trochę materiałów na ten temat. Nie jest to jednak coś, czemu oddał by serce, poświęcił wystarczająco dużo swojego czasu i uwagi.
Na samym końcu warto wspomnieć, że nigdy nie było mu po drodze z magią typowo ofensywną, dlatego też - zamiast uparcie walczyć z wiatrakami - skupił się na tym, żeby być w stanie skutecznie obronić się przed ewentualnymi atakami, zagrożeniami. Dzięki temu opanował całkiem sporo zaklęć ochronnych, obronnych i oczywiście jest w stanie się nimi posłużyć. Ma ponadto zadatki na paranoika, dlatego do tych kwestii przykłada naprawdę sporą wagę. Bywa niekiedy wręcz przesadnie ostrożny.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Robert Mulciber



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Oleander Crouch - 31.07.2024

Poproszę o nastepujące zmiany w KP Olka:

Poziom spaczenia: II (był III)

Popularność [0]: Jest kojarzony jako syn Septimusa Croucha i młodszy brat Severine Crouch. Również przez niektórych jako młody człowiek zaczynający osiągać skucesy w  dziedzinie muzyki, a jeszcze przez innych 'jako ten, który prawdopodobnie rzucił ten trafny/okropny tekst do pracownicy Ministerstwa'. Czuje się dobrze będąc w centrum uwagi, więc raczej z tej popularności korzysta, niż się na nią skarży.

Mizantrop (Mugolaki i Mugole) [I]: Jeszcze przed czasami szkolnymi, wymknęli się z Desmondem z rezydencji Malfoyów w Wiltshire. Los chciał, że natrafili na grupę mugoli, których dzieciaki zauważyły, że Oleander używał, niekontrolowanie, magii. Skończyło się pogonią za młodym czarodziejem i uratowaniem przez Malfoya, który rozprawił się z 'napastnikami' (tak ich w głowie nazywa Oleander, był wtedy tak przerażony, że mógł kompletnie zmienić to wydarzenie w swojej świadomości). To, co Olek pamięta to dźwięk łamanej kości jednego z dzieciaków i krzyk przerażenia. Wtedy właśnie wmówił sobie, że mugole i mugolaki są dla czarodziejów niebezpieczni, nie rozumieją społeczności magicznej i nie powinni mieć wstępu do ich świata. Przerodziło się to w prawdziwą nienawiść, z pomocą kolegów ze szkoły oraz poglądów czystokrwistych rodzin, w których sidłach dorastał.  Czarodziejów półkrwi uważa za gorszych, chociaż nie powiedziałby tego na głos. W końcu mają w sobie więcej magii niż te mugolskie tałatajstwo.

Bezsenność [II]: Nie sypia najlepiej, uważa, że najlepiej myśli i tworzy mu się w nocy, a prawda jest taka, że tylko, gdy słońce jest schowane za horyzontem czuje się wolny od jakichkolwiek trosk, nie musi martwić się listami od matki, na które nie odpowiedział i rozmyślać jak smutnym jest jego życie miłosne.

Miastowy [III]: Po nieprzyjemnej sytuacji z dziedziństwa, kiedy spotkali z Desmondem mugolskie dzieci w lesie, niespecjalnie uśmiecha mu się wyjeżdżać z miast. Farmy czy wsie są dla niego zbyt nudne lub zbyt wymagające. Nigdy nie przykładał się też do przedmiotów przyrodniczych, więc jego wiedza o wszystkim zielonym i kwiatkowym jest zerowa. Tyle co lubi bukiety ściętych kwiatów, bo wyglądają ładnie.


Miejsce pracy: Własne mieszkanie, muzyk (pianista). Nawet jeżeli aktywnie nie zarabia, to stara się rozwijać karierę.
Wskazówki dla MG:

Proszę usunąć aktualny opis tam i wstawić:

Chciałbym na nim rozwijać zauroczenia, magię umysłu, być może też połączyć to jakoś z utworami muzycznymi, jeżeli by się dało.

Chciałbym na nim rozwijać karierę muzyczną i rozpoznawalność z tym związaną. Jakiekolwiek eventy z muzyką, graniem - jak najbardziej poproszę!

Postać jest oficjalnie neutralna, zdecyduje fabularnie czy będzie dołaczał do jakichs ugrupowań, na chwile obecna nie nalezy ani do zwolennikow Czarnego Pana ani do Zakonu

Należy do klubu ‘Muza’

Postać ma albo potencjał dramowy, albo memowy. Wyjdzie w praniu.

adnotacja moderatora
Nie jest to pierwszy kwartał istnienia postaci, dlatego nie mogę przyjąć tych zmian. Większość z nich jest jednak kosmetyczna, to jak coś, to takie rzeczy można sobie zgłosić w tym temacie. Reszta (poza zmianą poziomu spaczenia) spokojnie może zostać zmieniona przy rozliczeniu letniego kwartału Słodziutki @Oleander Crouch



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Matthias Delacour - 03.08.2024

Proszę o zmianę miejsca zamieszkania postaci:

Kod:
[Zamieszkanie] Posiadłość rodziny Delacour, Dolina Godryka

na:

Kod:
[Zamieszkanie] Mieszkanie Agnès Delacour, Ulica Pokątna

Poprawa uwag do MG:

Po swoim przybyciu do Wielkiej Brytanii Marcus udał się na Ulicę Pokątną, na której mieściła się nieruchomość należąca do Agnès Delacour - podszywając się pod bardzo dalekiego (i faktycznie istniejącego) krewnego z tego rodu zdołał za sprawą wszystkich swoich talentów przekonać Agnès Delacour do wyświadczenia mu rodzinnej przysługi i zapewniania mu lokum na czas jego pobytu w Anglii oraz wspierania go finansowo podczas rzekomych poszukiwań inspiracji do napisania swojej drugiej książki - przyjmuje, że po napisaniu swojej debiutanckiej powieści, rozpoczęcie prac nad następną książką uniemożliwił mu brak weny. Ponadto nie sprzyjało otoczenie, które postanowił zmienić, przenosząc się czasowo właśnie do Wielkiej Brytanii: stawiane mu wymagania i oczekiwania francuskich wydawców co do kolejnego bestsellera doprowadziły, że zaczął uciekać w alkohol, hazard i hulaszcze życie.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Matthias Delacour