Secrets of London
Edgar - kruk Rabastana - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Edgar - kruk Rabastana (/showthread.php?tid=1557)

Strony: 1 2


RE: Edgar - kruk Rabastana - Peppa Potter - 12.02.2024

List i koperta z eleganckiego zestawu papeterii. Ze srebrną pieczęcią przedstawiającą podwójną literę P. Treść listu spisana niezwykle starannie, zupełnie, jakby to nie była jego pierwsza wersja. Od papeterii czuć ładną, nienachalną woń perfumów kwiatowych.

Windermere, 10.08.1972

Szanowny Rabastanie Lestrange,

Piszę ten list z koleżeńskiego pragnienia okazania troski po wypadku, jakiego staliśmy się ofiarami kilka dni temu. Będąc otoczonym lekarzami z pewnością otrzymałeś wszelką potrzebną pomoc, lecz mimo tego chciałabym się upewnić, że jesteś w pełni zdrowia.

Wykorzystując okazję, pozwolę sobie spytać również, czy efekt mojej transmutacji wciąż utrzymuje szpilkę w postaci prowizorycznego znicza. Byłabym niezwykle wdzięczna za informację zwrotną w tej sprawie.

Moi rodzice mieli rację, że świat jest mniejszy, niż nam się wydaje. Spotkanie znajomych twarzy po opuszczeniu Hogwartu jest przemiłym doświadczeniem, nawet w nieprzyjemnej sytuacji.

Z powodu pory obiadowej kończę swój list. Żywię nadzieję, że nie kłopoczę Cię zbytnio z prośbą o odpowiedź.


Z wyrazami szacunku,

Penelope Potter



RE: Edgar - kruk Rabastana - Peppa Potter - 15.02.2024

Londyn, 12.08.1972

Szanowny Rabastanie Lestrange,

Bardzo cieszy mnie niewielki rozmiar poniesionych obrażeń. Następnym razem zachęcam jednak do kontaktu ze specjalistami. Nie zawsze wszystko da się dostrzec zmysłami. Również nie powinno się dawać innym powodów do obaw o Pańskie zdrowie.

Niesamowicie wdzięczna jestem za odpowiedź w sprawie "znicza". Proszę go zachować na wieczną pamiątkę! Będę jednak niezmiernie rada mogąc zerknąć na niego i ponowić czar, tym razem bez stresu i nerwów.

Serdecznie zaskoczył mnie podarunek. Ciasto było przepyszne! Zarówno ja, jak i moja rodzina, jesteśmy pod wrażeniem zdolności osoby, która je upiekła. Któż tam u Szanownego Kolegi posiada ten cudowny talent?

Oczywiście, nie mogę pozostać dłużna, dlatego przesyłam zestaw najnowszych letnich propozycji z rodzinnej firmy. Proszę mi koniecznie dać znać, który zapach spodobał się Koledze najbardziej!

Sierpień jest cudowny, ale letnie wieczory dłużą się niemiłosiernie. Czasami zastanawiam się, czy nie powinnam wybrać się na wycieczkę... Ale nie czas o tym teraz pisać, brat mój wzywa mnie do pomocy przy wakacyjnym eseju.


Najserdeczniejsze pozdrowienia,

Penelope Potter

List doczepiony był do ładnego kartonika zawierającego zestaw prezentowy. W jego skład wchodziły niewielkie opakowania trzech kosmetyków: szamponu dla mężczyzn, magipianki do golenia oraz mgiełki odświeżającej. Pachniały one po kolei: jagodami, śliwką i mieszanką cytrusową, każdy zapach dodatkowo posiadał specyficzną nutę nadającą im nieco ostrości, by ów zestaw był prawdziwie "męski".


Odpowiedź na wiadomość


RE: Edgar - kruk Rabastana - Bellatrix Black - 05.03.2024

Londyn, 11.06. 1972

Rabi,


Słoneczko Ty moje, promyczku najjaśniejszy!

Stęskniłam się za Tobą, martwię się, że na dobre zgnijesz w tej piwnicy. Zarządzam herbatkę! 15.06 o godzinie osiemnastej widzimy się u mnie, zaprosiłam też jednego z naszych kolegów. Na pewno będzie fajnie.

Ściskam mocno,

Trixie



RE: Edgar - kruk Rabastana - Peppa Potter - 13.07.2024

To znowu ta pachnąca papeteria. Tym razem z pieczęcią z logiem kosmetyków Potterów.

Londyn, 20.08.1972

Szanowny Rabastanie Lestrange,

Tym razem piszę do Ciebie w sprawie iście zawodowej.

Zarządzam kampanią reklamową rodzinnej firmy. Obecnie pracuję nad projektem na jesień. Pragniemy wydać nową kolekcję zapachów oraz kosmetyków transmutujących na Halloween. Bylibyśmy zaszczyceni, gdybyś zechciał współpracować z nami jako model kampanii. Planujemy umieścić reklamy w czasopismach oraz plakaty reklamowe w zamieszkanych przez czarodziejów obszarach kraju.

Bardzo chętnie spotkam się z Tobą i odpowiem na wszelkie Twoje pytania w tej sprawie. Bardzo zależy nam na współpracy właśnie z Tobą, gdyż Twoja aparycja idealnie wpasowuje się w ducha naszej firmy.


Z wyrazami szacunku,

Penelope Potter
Menedżer ds. Kampanii Reklamowych
Kosmetyki Potterów



RE: Edgar - kruk Rabastana - Rodolphus Lestrange - 10.09.2024

5.08.1972, Londyn

Rabastan,

Lammas to ostatnie miejsce, w którym chciałbym się znaleźć po ostatnich wydarzeniach na Beltane i Lithe. Szczególnie na Lithe. Słyszałeś chyba, że Arcykapłance odbiło i zabrali ją do Lecznicy Dusz, prawda? Wszystkie te sabaty są przeklęte i powodują tylko kłopoty. Nie powinniśmy tam chodzić ze względów bezpieczeństwa - ponoć Atreus pobił się z kimś na Lammas? Dodam też, że ten chłopak to same kłopoty, na weselu Blacków, na które zagonił mnie ojciec, też postanowił użyć siły. Chyba powinien rozważyć terapię u Blacka, skoro ewidentnie nie radzi sobie z emocjami. Dobrze, że na niego nie natrafiłeś.

Sugerujesz mi, że jeżeli dołączona świeczka powoduje koszmary senne, to byłbyś rad, że trafiło na mnie? Obiecuję Ci, Rabbie, że jeżeli nawiedzi mnie jakikolwiek dziwny sen w tym miesiącu, to rodzice będą Twoim ostatnim zmartwieniem. Dzięki za ciasto, przekaż matce uściski. Nie wiem, kiedy znajdę czas na odwiedziny w rodzinnym domu: mamy w Ministerstwie pełne ręce roboty, chyba rozumiesz.

PS Nie podzieliłbym się i jestem pewny, że coś zrobiłeś z tym ciastem.

Rolph



RE: Edgar - kruk Rabastana - Rodolphus Lestrange - 10.09.2024

29.09.1972, Londyn

Rabastan,

Miałem dzisiaj dziwny sen, koszmar właściwie. Byłem w nim psem. Jestem pewny, że to sprawka Twoja i tej cholernej świeczki, o której zapomniałem i rzuciłem ją w kąt. Zjedz cukierka w nagrodę, bo przedmiot mnie zaciekawił.

Rolph

Do listu dołączony był woreczek czekoladowych cukierków z karmelowym nadzieniem. Każda osoba, która zdecydowała się zjeść cukierka, zaczynała od razu śpiewać. Efekt utrzymywał się przez kilka godzin.