Secrets of London
Krucza poczta - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Krucza poczta (/showthread.php?tid=1670)

Strony: 1 2 3


RE: Krucza poczta - Laurent Prewett - 09.06.2024

Wiadomość zostawiona w The Loft dla Crowa 6.08.1972. Została przyniesiona przez czarnoskórego, umięśnionego mężczyznę.

Przesyłka zawiera w sobie ręcznie zapisany dziennik eleganckim pismem ze skłonnościami do fantazyjnych zawijasów, ale autor się postarał, żeby postawić na minimalizm i czytelność. Dziennik zawiera w sobie zapisy różnych dziwnych i nietypowych słów nie tylko z angielskiego, ale i innych języków. Strony są zdobione czasem tematycznymi rysunkami, czasem po prostu ornamentowym wzorem. Na niektórych stronach są szkice nieba, gwiazd i planet z ich nazwami. Nie są to szkice artysty, zdecydowanie pozostają technicznym odwzorowaniem rzeczywistości. Między strony powkładane są pojedyncze, suszone płatki kwiatów. Dziennik nie został skończony mimo tego, że zdecydowanie nie należy do tych grubych.

Dziennik na pierwszej stronie zawierał krótką notatkę
wszystko w porządku, rozumiem
L



RE: Krucza poczta - Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.09.2024

Wiadomość zostawiona w The Loft
28.08.1972, Londyn

Crow,
udało mi się ustalić sporo faktów.
Pomyślałam, że może chciałbyś być przy mnie kiedy rozkurwie tego pajaca? Tobie też należy się coś od życia, a wiem, że ostatnie spotkanie z moim bratem nie należało dla Ciebie do najprzyjemniejszych.


G.A.Y.



RE: Krucza poczta - Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.10.2024

31.08.1972, Londyn

Crow,
znalazłam tego chuja. Będziesz mi potrzebny dzisiaj wieczorem. Zabiorę Cię spod The Loft, żebyś nie zgubił się po drodze. Zabierz ze sobą swoją ulubioną broń, no i może coś czym da się rozpierdolić dopplegangera.


Gerry



RE: Krucza poczta - Nora Figg - 27.10.2024

Paczuszka została dostarczona do cyrku przez malutką sówkę. W środku znajdował się duży tort bezowy, oraz świeczka w kształcie kłosa zboża

31.07.72

Udanego Lammas.

PS. Na pewno będę na występie


Nora



RE: Krucza poczta - Laurent Prewett - 19.11.2024

Wiadomość zostawiona w The Loft przez Alexandra. Załączona do nich paczuszka zapakowana jak prezent zawiera paczuszkę ciasteczek owsianych z owocami i kawałkami czekolady oraz kartki z projektem piętrowego domu w stanie surowym i jego działki oraz adresem.

12.08.1972, New Forest

Drogi Crow,

mam nadzieję, że dobrze się czujesz (pod każdym względem). Proszę, nie zaniedbuj się, bo jeśli będziesz to robił to nie będę mógł o Tobie myśleć. A bardzo bym chciał. Mam nadzieję, że nie skaleczyłeś nóg biegając po tamtej łące?

Odwiedź mnie proszę, kiedy będziesz miał chwilę czasu. Dłuższą chwilę czasu, ponieważ nie planuję wypuścić Cię za szybko. Głównie dlatego, że czeka na Ciebie praca do wykonania. Załączam do listu plany kupionego budynku i całe opakowanie mojego zaufania do Twojej kreatywności i Twoich zdolności. Nie jestem przywiązany do bryły - stał w idealnym miejscu i wystarczająco blisko New Forest, żeby mnie zadowolić. Innymi słowy: możesz ją zmodyfikować. Jeśli będziesz miał ochotę obejrzeć teren - dołączam również adres. 15/16 sierpnia wyjeżdżam i wrócę dopiero 17stego.

Tak oto stałeś się powiernikiem mojego kolejnego marzenia. Kolejnego, choć nie jestem pewien, czy zdajesz sobie sprawę z istnienia tych drobnych, poszczególnych, wplątanych w Twoje krucze włosy i brązowe oczy. Jednym z nich jest ciekawość. Ciekawość Ciebie. Nasze interesowności potrafią całkiem nieźle iść ze sobą w parze.


P.S. Proszę, nie buduj mi pomnika. Byłbym zachwycony, ale dla Ciebie wolę się wyginać na żywo, a dla innych pozostać mniej narcystyczny, niż jestem w rzeczywistości. Mam nadzieję, że zabrzmiało wystarczająco dowcipnie (choć to szczera prawda).


Laurent Prewett



RE: Krucza poczta - Laurent Prewett - 06.01.2025

Rankiem 23.08.1972 na Crowa czekała wiadomość na stole z bukietem białych malw i dopiskiem na karteczce: to Dante.

Wiadomość przyszła wieczorem 22.08.1972
Następnym razem będzie to ktoś, kogo kochasz, Lukrecjo



RE: Krucza poczta - Laurent Prewett - 20.01.2025

ranek 28.08.1972

Na stole leżało kilka rzeczy, a na ich szczycie krótki liścik.
Dla Ciebie.
Szafka w pokoju na Ciebie czeka. Przepraszam, nie zdążyłem zorganizować biurka.
Proszę, wybierz teraz ty miejsce na obiad. Będę o 13.

Całuję
Laurent

Wśród tych rzeczy Edge mógł znaleźć te spodnie i koszule, które sam sobie wybrał, kiedy byli na zakupach. Obok kurtka i spodnie, ale różnica w jakości skóry była oczywista. W jej wyglądzie, nawet w fakturze. Uszyte na miarę spodnie z rozciągliwej skóry. Specyficzne o tyle, że po ich bokach ciągnęło się wiązanie, które umożliwia dopasowanie przylegania skóry do ciała według potrzeb. Do kompletu kurta z tej samej skóry - również z wiązaniem, ale tylko na dolnej części kurtki. Nie zabrakło w niej wewnętrznych kieszeni.
Obok leżały trzy książki. Dwie z nich stanowiły komplet, część 1 i 2. Physics Parts od Halliday Resnick z 1966. W ładnej, ciemnogranatowej, twardej oprawie (co nie stanowiło żadnej różnicy dla Flynna) i złotymi napisami. Druga: Optics: Lectures On Theoretical Physics, część 1, od Arnold Sommerfelda z 1964. Ta nosiła ewidentne ślady użytkowania.


RE: Krucza poczta - Elliott Malfoy - 03.07.2025

List był zabezpieczony, mógł być odczytany jedynie przez odbiorcę, dla którego był przeznaczony. Po jego przeczytaniu, tusz jakby wsiąknął w pergamin, stronica wydawała się jak nowa, zupełnie jakby jej treść była jedynie ułudą.


11.09.1972

Czy pożar dał Ci się we znaki? Napisz choć słowo, żebym wiedział, że jest w porządku.

Elliott.



RE: Krucza poczta - Elliott Malfoy - 04.07.2025

Tym razem treść listu zmieniła się po przeczytaniu we włoską reklamę wina w kartonach, które same się zapełniają przez noc.


Czasy są bardzo niepewne, a ja jestem człowiekiem sentymentu.

Wszystko pożerają ognie nienawiści

Wciąż marzysz o Stanach Zjednoczonych?

Próbowałem być poza Anglią, ale to też mój bałagan. Przynajmniej tak czuję. Tak sobie wmawiam.

Wysłałem listy do wszystkich, na których życiu w jakiś sposób mi zależy. Lub zależało. Możesz w to uwierzyć bądź nie, nie mam powodu, aby cię okłamywać.

Napisz jeżeli będziesz czegoś potrzebował. Czegokolwiek.



RE: Krucza poczta - Millie Moody - 11.07.2025

Listy nie dolatywały, ale skrawek papieru adresowany do Edga został pozostawiony w Rejwachu szukając bardzo konkretnych szczurzych oczu.

[Obrazek: JhBlTLb.png]