Secrets of London
Sowa Thomasa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Thomasa (/showthread.php?tid=259)

Strony: 1 2


RE: Sowa Thomasa - Perseus Black - 19.02.2023

Kruk, który przyniósł list sprawiał wrażenie skonfundowanego. Na kopercie nie znajdowało się żadne nazwisko.

Elliotcie,

SPÓJRZ JAKIE ONE PIĘKNE SŁODKIE KOCHANE CUDOWNE CHCĘ JE MIEĆ

[Obrazek: animals_hero_capybara.jpg]


Percy



RE: Sowa Thomasa - Perseus Black - 21.02.2023

[Obrazek: 3bkqX8h.png]



RE: Sowa Thomasa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.03.2024

Do listu został dołączony ususzony irys, którego Ger dostała kiedyś od pewnego chłopaka
Floret przyleciał do Thomasa późną nocą, list był napisany dosyć niewyraźnie, a na dole papieru można było zauważyć drobną plamę, najpewniej po whisky
16.08.72

Thomas,

Znalazłam go ostatnio na jednej z szafek.

Dawno Cię nie widziałam, głupio mi było się odzywać, bo zniknąłeś jak kamień w wodę. Zastanawiam się, czy powiedziałam lub napisałam coś nie tak. Nie chciałam wypytywać o Ciebie naszych wspólnych znajomych, nie wiem dlaczego, bałam się, że nie chcesz mnie widzieć.
Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku, gdziekolwiek jesteś, że nic złego Ci się nie stało.

Tęsknię

Gerry



RE: Sowa Thomasa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.03.2024

17.08.72

Drogi Palancie,

Martwiłam się, że coś Ci się stało. Cieszę się, że żyjesz, naprawdę. Szkoda tylko, że o mnie zapomniałeś.
Znaczy rozumiem, że trochę Ci się życie skomplikowało. Mogłeś chociaż napisać krótki list.
Mam nadzieję, że z Twoim tatą już lepiej? Czy to coś poważnego? Trzymasz się jakoś?

U mnie umiarkowanie dobrze, jak zawsze. Złego diabli nie wezmą.
Dziękuję za kwiatka, ususzę go znowu, żeby Ci wysłać, jak kiedyś ponownie o mnie zapomnisz.

PS. Nie wybaczam tak łatwo, musisz się bardziej postarać


Gerry



RE: Sowa Thomasa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024

17.08.72

Drogi Tho Palancie,

Nie marudź już. Nic mnie nie kosztuje napisanie tych kilku słów. Zresztą wspominałam Ci już o tym, że się martwiłam.
Bardzo się cieszę, że problemy są już prawie zażegnane, to dobrze, że udało Ci się wszystko ogarnąć.
Jak widzisz - jestem gotowa, inaczej bym do Ciebie nie pisała, chociaż dłoń mnie świerzbi, aby dopisać kilka niemiłych epitetów (jak widzisz uczę się cierpliwości na stare lata).
Tak naprawdę to też mi tego brakowało.
Nie mam pojęcia, co jest w życiu najważniejsze, ale chętnie się tego dowiem. Może Ty posiadasz o tym większą wiedzę.
Krowa i kwiatki to zbyt wesoły scenariusz. Najchętniej zamieniłabym Cię w świnkę, wsadziła jabłko do paszczy i strzelała w to jabłko strzałami z mojej kuszy. (to tylko żart, nie musisz się mnie bać)
Pragnę Ci przypomnieć, że wisisz mi wycieczkę, nie wiem, czy o tym pamiętasz.

PS. Nadzieja umiera ostatnia, tak chyba mówią
PS 2. Wolałabym Ci nie kopać dupy, bo jest szansa, żebyś tego nie przeżył


Gerry



RE: Sowa Thomasa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.03.2024

17.08.72

Tommy,

Miałabym Cię nienawidzić za to, że nie odezwałeś się do mnie od trzech miesięcy? No co Ty, kto by się przejmował takimi drobiazgami. Naprawdę nie zawracaj sobie tym głowy. To nie tak, że miałam ochotę Cię rozszarpać gdybym Cię gdzieś przypadkiem spotkała.
Za kogo Ty mnie masz? Nie pijam dobrych drinków, nie pogardzę jednak dobrą łychą, jak za starych czasów.
Zadbaj tylko o to, aby była jej odpowiednia ilość. Myślę, że łatwiej będzie mi Ci wybaczyć, jeśli dobrze się do tego przygotujemy. Chętnie Cię też upiję i wykorzystam w ramach rekompensaty, oczywiście wszystko w ramach zdrowego rozsądku.
Wycieczka nie jest wcale złym pomysłem, przynajmniej nikt nie będzie świadkiem mojej zemsty.

PS. Daj tylko znać, gdzie i kiedy mam się zjawić


Gerry



RE: Sowa Thomasa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.03.2024

17.08.72

Tommy,

Nie zrobię ci krzywdy, a przynajmniej się postaram.
Nie mogę ci tego zdradzić, przecież żaden oprawca nie mówi o swoich planach ofierze. To byłoby zbyt proste.
Sobota brzmi dobrze. nie mogę się doczekać, aż Cię zobaczę
Jestem na tak, jak najbardziej, wydaje mi się, że nieprędko będziesz miał kolejną sobotę wolną, więc warto skorzystać z okazji.

Gerry



RE: Sowa Thomasa - Brenna Longbottom - 08.07.2024

Pudełko zostawiono pod twoimi drzwiami późną porą trzynastego sierpnia. Zawierało Podręczny zestaw miotlarski renomowanego producenta oraz nową wodę toaletową od Potterów.

Wszystkiego najlepszego!
B.



RE: Sowa Thomasa - Brenna Longbottom - 22.07.2024

18.08

Tommy,
wprawdzie już zostawiałam prezent urodzinowy, ale to rekompensata za to, że nie mogłam być na samych urodzinach.
Bren

Poza liścikiem w pudełku znalazła się jasna koszula od Rosierów oraz druga, bardzo wzorzysta, kupiona w Afryce, o nietypowym dla Anglii kroju.


RE: Sowa Thomasa - Brenna Longbottom - 22.07.2024

Szykują się nawet dwa. Ten wyjec na tańcach o oświadczynach od Heather to nie był żart.