Secrets of London
Kruk Viorici - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Kruk Viorici (/showthread.php?tid=260)

Strony: 1 2


RE: Kruk Viorici - Anthony Shafiq - 19.07.2024

—19/08/72—



Londyn, 19.08.72

Szanowna Pani Zamfir,

uniżenie przepraszam za fakt pozostawienia zamówionej monety na tak długo. Liczę, że czas zwłoki nie przełożył się na brak zaufania do mojej osoby, czy obawy, że zechciałem odstąpić od zlecenia, skoro nie wpłynęła na nie zaliczka. Ów pamiątkowy bilon dokłada się do dwóch innych spraw, które pragnąłbym z Panią poruszyć w możliwie najbliższym czasie. Jedną z nich jest zaklęcie zakupionego przeze mnie sygnetu tak, aby mógł swobodnie dostosowywać swoją barwę, do moich estetycznych zapotrzebowań. Drugą zaś pragnąłbym omówić osobiście, w tym samym miejscu co ostatnio, najlepiej jutro w samo południe. Dysponuję dwoma godzinami, jeśli niekoniecznie gustuje pani w tak dramatycznych terminach widzenia. Proszę o zabranie monety i wycenę korekty pierścienia, o której wspomniałem wcześniej oraz o potwierdzenie spotkania w zwrotce do mojego listu.

Dyskrecja, jak zawsze, jest przeze mnie bardzo mile widziana.

Z wyrazami szacunku,


Anthony J. Shafiq

[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Kruk Viorici - Neil Enfer - 31.07.2024

Londyn, 24.08.1972r.

Droga Vior,

Piszę do siebie, ponieważ nie chcę żebyś się martwiła o mnie, chociaż nie wiem czy to robisz. Po naszym ostatnim spotkaniu zakładam, że może chociaż trochę, ale jeśli nie, to wybacz za zawracane głowy. Tak czy inaczej, jeśli się martwisz, to nie ma o co. Zabrali mnie tamtej nocy do ministerstwa, ale najwidoczniej mój tegoroczny limit szczęścia jeszcze nie został przeze mnie wykorzystany i na drodze do aresztu spotkałem przyjaciela, któremu udało się wyrwać mnie z łap prawa. Nie spędziłem więc nocy na niewygodnym materacu w więzieniu.

Chciałem ci też podziękować za ten wieczór, noc i przygody. Zrobiliśmy trochę głupot, ale chyba tego potrzebowałem. Zazwyczaj za bardzo się martwię i staram się być dorosły, a z tobą mogłem wrócić do idiotycznych czasów dzieciństwa kiedy nic nie miało sensu, a i tak było lepsze. Mam tylko nadzieję, że ciebie transmutowane wino nie przeciągnęło po ziemi tak mocno jak mnie. Muszę popracować nad swoimi zaklęciami, żeby nie robić takich psiarskich alkoholi.


Ściskam mocno,

Neil Enfer



RE: Kruk Viorici - Brenna Longbottom - 28.08.2024

09.08.72

Viorico,

chciałabym zamówić wisiorek w kształcie kruka, z bursztynowymi oczyma. Najlepsze byłoby srebro. Szczegóły projektu oraz to, jakich użyć kamieni, pozostawiam Tobie.
Załączam zaliczkę.

Pozdrowienia
Brenna Longbottom

11.08.72
Viorico,

nie będę mogła osobiście odebrać zamówienia - niestety, mamy zamieszanie w pracy w związku z problemami w ośrodku Windermere, gdzie najwyraźniej dziwna magia mieszała ludziom w głowach. Stawi się po nie mój znajomy.

Pozdrowienia
Brenna Longbottom



RE: Kruk Viorici - Brenna Longbottom - 29.08.2024

09.08.72

Viorico,

bursztyn to chyba dobry wybór.
Chciałabym, aby łańcuszek nie był łatwy do zerwania - jeśli da się to pogodzić jakimiś zaklęciami i technikami jubilerskimi z delikatnością, tym lepiej. To prezent dla przyjaciółki, z okazji jej powrotu do zdrowia, więc twórz go z myślą o kobiecie.

Pozdrowienia
Brenna
*

Wiadomość w odpowiedzi na list z pytaniami 11 sierpnia nabazgrano szybko i niestarannie na skrawku papieru.
Windermere wywoływało w niektórych negatywne emocje, niemożliwe do opanowania, póki nie opuściło się ośrodka.



RE: Kruk Viorici - The Edge - 05.01.2025

Ten jebany debil żyje i ma się za dobrze. Wydaje mu się, że może robić, co chce i mnie tym wkurwił. Ludzie z Rejwachu już wiedzą, że wróciłem, więc to kwestia czasu aż przypierdoli się też do nas.

Wysłane po 23 sierpnia.