Secrets of London
ToBe – kruk Millie - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: ToBe – kruk Millie (/showthread.php?tid=2781)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: ToBe – kruk Millie - Morpheus Longbottom - 11.06.2024

Warownia, 8 VIII 1972
Mildred,

To tego nie rób, jeżeli nie czujesz się na siłach. Nie czaruj. Ale rysuj, nie przestawaj. Masz wiele kart do wypełnienia. Gdybanie nie poprawi niczego. Po prostu wstawaj każdego dnia i rysuj. Poczuj słońce na skórze, zanurz stopy w wodzie, złóż głowę na trawie i pozwól, aby wiatr czesał Twoje włosy. Weź zeszyt, który Ci wysyłam i każdego dnia napisz jedną dobrą rzecz, która się wydarzyła. A jeśli będzie ich więcej. Nie ważne, jak zły był dzień. Wstałam to też dobra rzecz. Alastor żyje to też dobra rzecz.

Sądzę, że aurorzy to nie jest Twoje powołanie, nie Twoja ścieżka. Z uporem starałaś się wyżłobić ją w granicie zbyt miękkimi narzędziami. Pozostawiam Cię z tą myślą. Pomyśl o tym, jak powinno wyglądać koryto Twojej rzeki, gdyby nie ograniczało Cię absolutnie nic. Gdybyś sama mogła je wytyczyć. Stań się Głupcem, który stoi u źródła i wytyczaj ścieżkę. Nową ścieżkę. Płyń tam, gdzie powinnaś płynąć.

Umrzeć jeszcze zdążysz. Nie marnuj tej możliwości.


M.



RE: ToBe – kruk Millie - Jonathan Selwyn - 25.06.2024

Styczeń, 1971
List został dostarczony przez Iris wraz z pudełkiem pełnym kaktusowych babeczek i krótką notką. Przysmaki, poza swoim fikuśnym wyglądem, były zwykłymi słodyczami bez żadnych magicznych twistów.

Dziękuję za pomoc na naszym spacerze. Proszę dbaj o włosy.
J



RE: ToBe – kruk Millie - Alastor Moody - 12.07.2024

Mills, mówiłaś mi, że idziesz na wesele Blacka i Rookwood? Opowiesz mi o tym coś więcej? Wydaje mi się to sprawą do obserwowania dla Zakonu. Wracam późno wieczorem, bo wziąłem dodatkową zmianę.



RE: ToBe – kruk Millie - Charles Mulciber - 18.07.2024

Hej, Dziewczyno z klifu!
Wolę napisać do Ciebie bezpośrednio. Dzięki, że mnie wyratowałaś tam na klifie - nie wiem, co się stało, moja głowa nie była we właściwym miejscu.
Chętnie zobaczę, co karty mają mi do powiedzenia. Kiedy jesteś wolna?

Pozdrawiam,
Charlie
Do listu dołączono mały bukiecik polnych kwiatów przewiązanych wstążką


RE: ToBe – kruk Millie - Bertie Bott - 13.09.2024

—03/08/1972—


Mills, moja kochana, zapomniałem ci je dać od razu jak wróciliśmy do domu, ale daję ci teraz, bo mi się te rzeczy z loterii raczej do niczego nie przydadzą. Korzystaj z nich mądrze. Aha i tylko błagam, nie używaj tych bomb u mnie przypadkiem bo mi się krówki przestraszą i mleka będzie mało.

Całusy,
Bertie

do listu została dołączona świeca glorii i bombastyczne bomby




RE: ToBe – kruk Millie - Dægberht Flint - 20.09.2024

Droga Mildþryþ,

uzyskałem kontakt do Ciebie od Viviane. Wybacz, że nie zagadałem do Ciebie wprost, kiedy widzieliśmy się ostatnio podczas jednego z Jej przyjęć, ale odkąd wróciłem do kraju, byłem odrobinę zabiegany. Za mało czasu, za dużo wszystkiego naraz - ale Ty pewnie też to rozumiesz, więc nie muszę się tłumaczyć?

Droga Mildþryþ piszę do Ciebie, ponieważ Viviane powiedziała mi trochę o sztuce, którą tworzysz i jestem mocno zainteresowany jej kupnem. Najlepiej to wykonaniem obrazu na zamówienie. Miniatury. Najpewniej musiałaby być malowana igłą? Mógłbym pokazać Ci, o co dokładnie mi chodzi, gdybyś zechciała spotkać się ze mną w tym lub przyszłym tygodniu.

Mieszkam przy Horyzontalnej, na odwrocie koperty znajduje się mój adres.

Dægberht Flint



RE: ToBe – kruk Millie - Dægberht Flint - 21.09.2024

Droga Mildþryþ,

tak - żyję, o ile nie zawodzi mnie moja percepcja tegoż świata. Jeżeli nie żyję, to obawiam się, że musiałbym się sam egzorcyzmować. Viviane się Twoje prace podobają, ja jej ufam, chętnie je obejrzę. Nie chodzi o tatuaż, chcę zatopić Twoją pracę w żywicy i wykonać z tego biżuterię. Mogę pojawić się w Dolinie. Kiedy?

Abigail ma się dobrze.

Dægberht Flint



RE: ToBe – kruk Millie - Basilius Prewett - 23.09.2024

Okolice 4 sierpnia
Millie,
to nie tak, że jesteś moją główną podejrzaną, bo wiem że mamy inne stanowisko w kwestii moich upodobań romantycznych, ale czy wiesz może coś na temat wczorajszego wydania Czarownicy i zamieszczonego w nim ogłoszenia na mój temat?
B.
PS.: Jeśli to nie Ty to po prostu nie komentuj
PS2.: Jeśli to Ty co cieszę się, że na tyle dobrze się czujesz, ale kurwa mać



RE: ToBe – kruk Millie - Basilius Prewett - 24.09.2024

4 sierpnia

Millie,

Tak, bo wychodzenie na desperata, który nagle teraz i zaraz potrzebuje żony zdecydowanie odbiłoby Twoje wszystkie argumenty.
Jutro wieczorem tam gdzie zwykle? Cieszę się, że możemy się spotkać. Jak się czujesz? Chciałabyś w razie czego pomóc mi w potencjalnej zemście?



RE: ToBe – kruk Millie - Brenna Longbottom - 24.09.2024

20.08.72

Miles, gwiazdko

drobny upominek z Afryki.

Bren

Do listu dołączono malunek wykonany na papirusie