![]() |
|
[25.06.1972] Wielka Loteria || Olivia & Leon - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Ulica Pokątna (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=19) +--- Wątek: [25.06.1972] Wielka Loteria || Olivia & Leon (/showthread.php?tid=3047) Strony:
1
2
|
RE: [25.06.1972] Wielka Loteria || Olivia & Leon - Leon Bletchley - 29.07.2024 Leon zdawał się podzielać zdanie swojej przyjaciółki co do tego, że większość Anglików nie ma pojęcia o przyrządzaniu prawdziwej herbaty. Jako właśnie Anglik postrzegał siebie, jako wyjątek od reguły, gdyż parzona przez niego herbata nie miała sobie równych. Herbata potrzebowała wody o odpowiedniej temperaturze, czasu aby w pełni swój smak oraz odrobiny uczucia. Powinna być wyłącznie liściasta, gdyż tylko z takiej możliwe było przepowiadanie przyszłości. Zdawał sobie sprawę z tego, że nie będzie przez całe życie pracować w Ministerstwie Magii na stanowisku Egzorcysty. Na przyszłość otwarcie własnej herbaciarni wydawało się być niezwykle obiecującą perspektywą. Sięgnął po filiżankę napełnioną herbatą i zdecydował się podnieść ją do ust po to aby skosztować tego naparu. Zadrgała mu brew, kiedy w pierwszej kolejności uderzył go smak wrzątku i trawy. Zacisnął wargi w wąską linię. Zaczynał żałować tego, że poprosił o herbatę zamiast iść w ślady przyjaciółki i poprosić o wodę. Ze źle zaparzonej herbaty będzie wyłącznie zła wróżba. Starając się przekonująco udawać, że pije herbatę zwrócił uwagę na słowa mężczyzny. Pomimo bycia jasnowidzem w chwili obecnej nie potrafił określić tego, co wydało mu się dziwne. Nie czuł też potrzeby poznania intencji tego mężczyzny. To samo pytanie cisnęło mu się na usta. — Proszę dokładnie poszukać. Nie zakupiłem go. Wczoraj dostałem od znajomego. — Zwrócił się do czarodzieja tuż przed tym jak wyjaśnił mu pochodzenie tego losu. RE: [25.06.1972] Wielka Loteria || Olivia & Leon - Olivia Quirke - 12.08.2024 Olivia ściągnęła brwi. Spojrzała na Leona, potem na mężczyznę, który próbował znaleźć los. To nie tak, że zaczynała się denerwować, ale jakoś tak... poczuła niepokój. Coś ścisnęło jej serce, a potem nagle... te słowa. Nie mogę znaleźć tych cyfr - Rozumiem, ale sam pan wie jak to jest - mężczyzna uśmiechnął się, a potem wyciągnął dłoń po los. Olivia zerknęła na nią zupełnie pobieżnie. W końcu Leon wygrał, tak? Miał los od kogoś innego, ale to nie miało żadnego znaczenia. Rozluźniła się odrobinę, chociaż wcale nie czuła się rozluźniona. - Przepraszam, ale mam wrażenie, że data się nie zgadza - powtórzył mężczyzna, podsuwając los pod nos Leona. Olivia zmarszczyła brwi. - Jak to się nie zgadza? - zapytała uprzejmie, przynajmniej jak na razie. - Leon, przecież mówiłeś że wygrałeś, tak? Dla niej jeżeli Leon coś mówił, to... tak było. Nie dopuszczała pomyłek. RE: [25.06.1972] Wielka Loteria || Olivia & Leon - Leon Bletchley - 12.08.2024 Do Leona zaczynało docierać to, co chciał przekazać mu ten czarodziej i co właściwie miało miejsce. Za całą sytuację odpowiadał jego znajomy, który w ramach zapłaty za wykonaną usługę wręczył mu nieważny już kupon na loterię. Nie potrafił przewidzieć, czy zrobił to świadomie czy zupełnie przypadkiem. Będzie musiał się z nim rozmówić w najbliższym czasie i to wszystko wyjaśnić. Jeśli zrobił to świadomie to zażąda od niego faktycznej zapłaty. Natomiast, jeśli odmówi to ich kontakty ulegną ochłodzeniu i nigdy więcej nic dla niego nie zrobi. Jeśli to było dzieło przypadku to porozmawiają spokojnie i z pewnością dojdą do porozumienia. — Jeśli data się nie zgadza to otrzymałem przedawniony los. Będę musiał rozmówić z czarodziejem, od którego go dostałem. — Powiedział poważnie, odstawiając na stolik swoją filiżankę z odrobiną herbaty i odebrał od tego mężczyzny los. Stanowił on niepodważalny dowód w sprawie. — Dziękuję państwu za poświęconym nam czas. Życzę miłego dnia i do widzenia. — Skoro sprawa się już wyjaśniła to nie czuł potrzeby spędzić tutaj więcej czasu. Odczekał aż jego przyjaciółka podniesie się z miejsca i będą mogli razem opuścić siedzibę redakcji Proroka Codziennego. Koniec sesji
@Olivia Quirke |