Secrets of London
Poczta Jonathana - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Jonathana (/showthread.php?tid=3233)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Poczta Jonathana - Brenna Longbottom - 18.06.2024

02.08.72

Cześć Jonathanie!

Mój brat bardzo zapalił się do pomysłu charytatywnego kalendarza na rok 1973. Jestem trochę zaskoczona, ale mam wrażenie, że dopiero druga pozycja na liście najbardziej pożądanych kawalerów tygodnika Czarownica wzbudziła w nim ambicję walki o pierwsze miejsce. Zanim zaprosi do tej zacnej inicjatywy kogoś, kto być może w wolnym czasie kombinuje, jak nas zabić nie cieszy się szczególnie dobrą reputacją, pomyślałam o zapytaniu Ciebie. Jesteś popularny, podobno zdarza Ci się spóźniać na przyjęcia, bo brniesz przez morze mdlejących na Twój widok dam, a gdyby dać Ci jeden z miesięcy tradycyjnie uznawanych za idealny na śluby, może na tle ślubnych dekoracji na przykład, na pewno wszyscy by o tym mówili... Co Ty na to?

Całuję
Brenna



RE: Poczta Jonathana - Anthony Shafiq - 08.07.2024

—10/08/72—


Tego dnia w biurze pojawił się zamiast Shafiq'a Ptolemeusz, czyniąc niemałe zamieszanie w próbie dostania się do gabinetu szefa i jego zastępcy.


Little Hangleton, 10.10.72

Mój drogi i jedyny w swoim rodzaju Zastępco,

Tak wiem, że miałem przeskoczyć do Londynu niedługo po Tobie, dziś jednak nie będzie mnie w pracy. Przechadzając się dziś rano w ogrodzie, zbierając myśli i plany na nadchodzące tygodnie, rozważałem ostatnie kroki, które trzeba nam podjąć i pewne ostateczne decyzje dotyczące delegacji, również jeśli chodzi o moich asystentów. Obiecałem Isaac'owi, że go zabiorę jeszcze przy okazji rekrutacji, bez względu czy będzie to nasze pożegnanie, czy przypieczętowanie dalszej współpracy. Myślę z oczywistych względów o Ricie, myślisz, że Jessie też chciałby się przelecieć?

Jest też sprawa, która nie daje mi spokoju, mianowicie Twoje nerwy pod koniec naszej wizyty na Czarnym Weselu. Wydajesz się ostatnio podwójnie zaangażowany w sprawy zawodowe i proszę nie składaj tego na karb mojej lipcowej niedyspozycji. Co się dzieje? Pamiętasz, że możesz na nas liczyć? Pamiętasz, że możesz na mnie liczyć?


Twój nie tylko szef, ale też przyjaciel
Anthony

[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Poczta Jonathana - Anthony Shafiq - 10.07.2024

—10/08/72—



Little Hangleton, 10.10.72

Miło, miło, ale na co kupiłeś bilet? Mam nadzieję, że nie na Aidę, na której byliśmy poprzednim razem w Mediolanie. Fakt, że na ostatnią chwilę zastąpiono divę Cavallo położyło ten spektakl w nieodwracalny sposób dla mnie, bez względu na to jak próbowaliście później przekonać mnie, że nie było tak źle. Soliści muszą stety niestety być wybitni, żeby zapisywać się w pamięci nie tylko zwykłym odtworzeniem swojej partii, ale też zostawić ślad... tę bożą iskrę, dar Apolla. Słuchałem później Aidy w Londynie, ale niesmak pozostał. Duszę, że ta pojedyncza kraksa położyła się cieniem dla każdej kolejnej egipskiej księżniczki.

Zapraszasz mnie do teatru? Cóż to się stało? Nie przypominam sobie, kiedy byliśmy w nim ostatnio. W operze tak, ale teatr? Cóż się zmieniło? Czyżbyś chciał odpokutować wystawienie mnie w obwoźnym, lammasowym cyrku? A może zakładasz, że chętniej będę z Tobą plotkował o moich "podbojach" kiedy podstępnie upijesz mnie moim własnym winem w zajmowanej przez nas loży? Wzbudziłeś moją ciekawość. Liczę, że w pracy jesteś tak zajęty, że zdążysz mi odpisać jeszcze przed wieczorną podróżą.

Z całą moją podejrzliwością,



Anthony

odpowiedź na wiadomość


[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Poczta Jonathana - Charlotte Kelly - 23.07.2024

13.08
Na bogów, Jonathanie, uważaj z takimi prezentami - otworzyłam go najpierw, zanim sięgnęłam po karteczkę i byłam już przekonana, że muszę Cię zabić, bo wydałeś tyle na perfumy, żeby przeprosić za kupno Jessiemu smoka.
Na szczęście chodziło tylko o operę. Ponieważ opera była całkiem znośna, zamiast grozić Ci śmiercią, napiszę, że dziękuję.
Naprawdę lubisz, gdy ktoś próbuje Cię zabić, co? Nie wspominajmy o tym fragmencie z pistoletami Anthony'emu.
Zawsze do usług. W sprawie mafiozów i pożarów, oczywiście.

Całusy
Charlotte



RE: Poczta Jonathana - Anthony Shafiq - 23.07.2024

—16/08/1972—




Wybaczam.
Też mam do Ciebie dwie sprawy.
Dzisiaj wieczorem u mnie?
Jaki chcesz zapach piany?

Twój Ulubiony Szef
Anthony

odpowiedź na wiadomość


[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Poczta Jonathana - Jessie Kelly - 28.07.2024

16.08.72, wczesne popołudnie

Wujku,
pytała mnie, czy kupiłeś mi smoka.
Co jej zrobiliście?
Jessie

Odpowiedź na list przyszła niedługo po tym, jak pierwszy list został wysłany.


RE: Poczta Jonathana - Jessie Kelly - 28.07.2024

I wiadomość równie szybko wróciła.

16.08.72, wczesne popołudnie

Wuju,
Śmiem wątpić, by mama wyrzuciła perfumy, nawet gdyby bardzo się na ciebie zezłościła.
Dlaczego tym razem miałaby na ciebie kląć? Wybacz, ale twoje "Nie martw się" martwi mnie jeszcze bardziej.

Jessie



RE: Poczta Jonathana - Brenna Longbottom - 29.07.2024

25.08.72

Jonathanie,

na dzisiejszej zabawie pojawi się kilka osób, które nie należą do naszego klubu czytelniczego. Nie wszyscy to po prostu osoby towarzyszące - niektórzy mogą być zainteresowani książkami, które czytujemy na nasze spotkania. Pozwoliłam wpaść Isaacowi Bagshotowi i chciałabym, żebyś zwrócił na niego szczególną uwagę. Domyślam się, że znasz już jego aurę, skoro pracuje w Waszym wydziale (nawiasem mówiąc, jakie masz o nim zdanie?), ale będę wdzięczna, jeśli przyjrzysz się jego niciom. Zarówno w Ministerstwie, jak i dziś wieczorem.

Będę wdzięczna za pomoc.
Brenn



RE: Poczta Jonathana - Isaac Bagshot - 30.07.2024

Manchester,
2.08.1972

Panie Selwyn,

nie wiem czy zastanę Pana jutro w biurze, dlatego pozwoliłem sobie wysłać sowę. Wiem, że sierpień to gorący okres dla naszego działu, ale jest jedna sprawa, którą muszę załatwić z rana 4.08. Postaram się pojawić w biurze jak najszybciej. Mam nadzieję, że moje spóźnienie nie narobi problemów.

Pozdrawiam
Isaac

Przez cały czerwiec i połowę lipca, Bagshot podchodził do spóźnień bardzo lekko. Kiedy jednak rozpoczął się "gorący okres", nie spóźniał się i nie wychodził wcześniej, a jeśli nie mógł stawić się w pracy na czas, to informował z wyprzedzeniem.


RE: Poczta Jonathana - Morpheus Longbottom - 01.08.2024

Pocztówka od Morpheusa została wysłana w kopercie, aby się nie ubrudziła.

[Obrazek: s-l1200.png]

Neapol, 11 VII 1972
Jonathanie!

Czy już słyszałeś, co wyprawialiśmy z Antoniuszem w Sadzie Abbottów? Prawie puściłem go z dymem, niestety. Teraz korci mnie, aby zrobić tajemny włam do tego ich magicznego gaiku. Dobrze, że jestem daleko.

Ze słonecznego Neapolu, Twój
Morpheus

PS
Odpisuj do Warowni, wrócę do Anglii prędzej, niż dosięgnie mnie korespondencja.