Secrets of London
Sowa Woody'ego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Woody'ego (/showthread.php?tid=3362)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Sowa Woody'ego - Asena Greyback - 24.10.2024

Mam to wysłać komuś wiadomemu czy może ci odesłać?

wiadomość została napisana najgorszymi możliwymi kulfonami w towarzystwie trzech kleksów



RE: Sowa Woody'ego - Asena Greyback - 24.10.2024

Niech ci będzie, ale papier i tak to już permanentnie przesiąknął zapachem z magicmixa, mamy za słabą wentylację.

podesłany wcześniej tekst został przepisany ładnie i starannie, bez żadnych kleksów i nawet z paroma eleganckimi zawijaskami, ale kiedy rozwinęło się pergamin w całości to śpiewał jeden z ostatnich hitów duchowego barda mieszkajacego w Rejwachu



RE: Sowa Woody'ego - Quintessa Longbottom - 25.10.2024

Odpowiedź została nadesłana z lekkim ociąganiem, jakby chcąc tym samym pokazać tajemniczemu nadawcy, że Tessa jest bardzo zajętą kobietą. Oczywiście. Dodatkowo całość została spryskana jej perfumami, ale tylko lekko.
Szanowny Nieznajomy,

Jest mi niezmiernie miło, że docenia Pan pracę włożoną w witrynę mojego antykwariatu. W przyszłości zapraszam do środka, klientów nigdy za dużo, a zapewniam, że znajdzie się chwila żeby choć przez chwilę pogawędzić. Moneta na pewno znajdzie swoje zastosowanie — wygląda na naprawdę ciekawy okaz. Mogę tylko wiedzieć gdzie, Szanowny, ją nabył? Nigdy nie widziałam podobnej.
Z poważaniem,

Quintessa Longbottom



RE: Sowa Woody'ego - Jonathan Selwyn - 29.11.2024

28.08.72, wieczór
Woody, moje złoto, co się błyszczy tylko wtedy, gdy ktoś posypie je warstwą brokatu.
Trzy sprawy:
Po pierwsze, jako zastępca szefa nie biorę udzialu w takich zabawach. Te są przeznaczone dla pracownkow niższego szczebla. Gdybym był brany pod uwage wygrywałbym co miesiąc czystym talentem.
Po drugie, sam byłem przy procesie wyboru pracownika miesiąca i wszystko zatwierdzałem.
Po trzecie zjedz czekoladki i już tak nie myśl często o moim szefie.
J.S.
Do listu dołączono paczkę czekoladek z logiem OMSHMu.


RE: Sowa Woody'ego - Anthony Shafiq - 29.11.2024

—28/08/72—



Little Hangleton, 28.08.72

Nie musisz mój drogi Clemensie. Jestem głęboko przekonany, że zrobiłbyś dla mnie to samo. Mimo wszystko dziękuję za czekoladki. Skąd wiedziałeś, że to moje ulubione?

Z pozdrowieniami,


Twój ulubiony Shafiq

odpowiedź na wiadomość


[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek]


RE: Sowa Woody'ego - Lewis McKinnon - 01.01.2025

Wiem że tęsknisz za włosami ale fioletowe? Na uszach?

Zamów mi trzy.



RE: Sowa Woody'ego - Brenna Longbottom - 06.01.2025

01.09.72
Woody,

Piszę w sprawie... hm, sama nie wiem, jak właściwie to ująć: wizji M.? Słyszałeś sam, o czym wspominał: ogień w Warowni, ogień w Kniei, ogień w sądzie Abbottów, ogień w jakimś mieście, może Londynie...
Nie wierzę - nie chcę wierzyć - że nasi zamaskowani milusińscy mają dostatecznie wielu ludzi, aby wywołać tyle pożarów na raz. Mam nadzieję, że te wizje to metafory, których nie rozumiemy albo chodzi o parę drobnych, niezależnych od siebie wydarzeń. Ale moja wiara albo niewiara i nadzieja niczego nie zmieniają, a oboje wiemy, że na Nokturnie też mieszkają mugolaki, zaś jeśli faktycznie jesienią dojdzie do ataków, Ministerstwo wyśle tam ludzi w ostatniej kolejności.
Do Mabon, oznaczającego początek jesieni, nie zostało wiele czasu. Krótko mówiąc, czy możemy w czymś pomóc Rejwachowi? Poprosić kogoś o jakieś eliksiry? Mechanizmy? Coś kupić? Masz jakąś listę "rzeczy, które chciałbym mieć pod ręką w pubie, gdyby na Nokturn nadeszła potencjalna Zagłada poza moją byłą żoną"?

B.
Litery wyblakły i znikły po przeczytaniu.


RE: Sowa Woody'ego - Jonathan Selwyn - 13.01.2025

5.09.72, późny wieczór
Przyjdź. Chyba potrzebuję kogoś do zabicia mnie przynajmniej wyglądowo i społecznie. Ty będziesz naklepszy.
J.S.



RE: Sowa Woody'ego - Brenna Longbottom - 13.01.2025

01.09.72

Woody,

Dora i Nora przygotują parę specyfików. Mam cholerną nadzieję, że Ci się do niczego nie przydadzą. Dziewczyny odezwą się, gdy dadzą radę coś uwarzyć.
Gdybyś czegoś jeszcze potrzebował, daj znać.

B.



RE: Sowa Woody'ego - Lewis McKinnon - 13.01.2025

Od 1 września 1972 roku lokal REJWACH podnosi standardy. Wprowadzam regulamin BHP.
Proszę zapoznać się na początek z instrukcją pierwszej pomocy. Z pierwszej pomocy będziecie ODPYTYWANI, bez zapowiedzi.

I że niby co, mam alkoholikom usta-usta robić, jak odjadą? Czy ja ci na pedała wyglądam? Ale na oparzenia dla frajerów się przyda jak jakieś kolacje przy świecach planujesz do menu wstawić czy ki chuj. No dobra, niech będzie. Standardy. Czy coś.

Twój najukochańszy kucharz (bo jedyny)
Lewis