Secrets of London
Poczta Jessiego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Jessiego (/showthread.php?tid=3416)

Strony: 1 2 3 4


RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 31.10.2024

29.08.1972

Jessie,

właśnie przeczytałam w "Czarownicy", że pan Selwyn ma brać ślub z twoją mamą. Czy to prawda? A jeśli tak, to dlaczego dowiaduję się o tym dopiero teraz z gazety, zamiast od Ciebie?

Ellie
PS Skoro twoja mama mnie polubiła, to liczę, że zabierzesz mnie na wesele.
PS 2 O co chodzi z tymi nieślubnymi córkami pana Longbottoma i pana Shafiqa?



RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 02.11.2024

29.08.1972

Słońce,

wiem, że gazety wypisują bujdy, dlatego chciałam Cię dopytać. Dobrze wiedzieć, że niczego przede mną nie ukrywasz ale szkoda, że nie będzie wesela. Pan Selwyn wydaje się być bardzo zabawną osobą, chciałabym w końcu go poznać.
Za to absolutnie musisz mi opowiedzieć o córce pana Shafiqa. Przede wszystkim, czy odziedziczyła urodę po ojcu?

XOXO
Ellie



RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 02.11.2024

29.08.1972

Ojej, w takim razie mam nadzieję, że już niedługo pan Selwyn poczuje się lepiej.
Wierzę na słowo, że córka pana Shafiqa jest śliczna. A jest może wolna?
Ciężko mi stwierdzić, czy twoja mama i pan Selwyn pasowaliby do siebie, skoro nie poznałam jeszcze twojego chrzestnego. Po prostu chętnie przeszłabym się na jakieś wesele dla zabawy hihi.

XOXO



RE: Poczta Jessiego - Electra Prewett - 02.11.2024


Szkoda.
Za to próba wkręcenia się na wesele brzmi jak plan hihi.
XOXO



RE: Poczta Jessiego - Charlotte Kelly - 05.11.2024

30.08.72

Skarbie,

pamiętasz ciotkę Amelię z USA? Mówię o mojej współpracownicy - tej, którą zmanipulowałam, żeby mi pomagała bardzo polubiłam, bo pochodziła z Anglii i pomogła mi w wielu sprawach. Dom jej rodziców na przedmieściach Londynu od jakiegoś czasu stoi pusty i chciałaby, żeby ktoś tam wpadł, przewietrzył wnętrza, upewnił się, że działają zaklęcia zabezpieczające, skrzat domowy nie oszalał z braku towarzystwa i tak dalej. Absolutnie nie mam na to czasu, poza tym wiesz, jak nie znoszę kurzu. Wybierzcie się tam we troje z Ritą i Theo, to oraz wasz wyjazd to Egiptu będą dla mnie doskonałą okazją, żeby przynieść trochę pracy do domu, i zająć się nią w spokoju. Nie martw się, obiecuję, że wszystkie te ładne artefakty, które pożyczę, oddam później.

Załączam adres i informacje na temat chroniących domu zaklęć. Postarajcie się nie roznieść budynku i jak zwykle - nie wpuszczajcie obcych, nawet jeśli mają cukierki.

Całusy
Mama



RE: Poczta Jessiego - Charlotte Kelly - 11.11.2024

29.08.72

Jakimi zaręczynami...?



RE: Poczta Jessiego - Charlotte Kelly - 11.11.2024

29.08.72

Ach, to. Zdążyłam o tym zapomnieć. Prezenty z ostatniego wesela dawno się już skończyły, uznaliśmy więc, że pora na kolejne.
Zaraz, napisano o tym w gazecie? W której? Co dokładnie?



RE: Poczta Jessiego - Rita Kelly - 06.12.2024


Braciszku,

nie wiem, chyba pamiętam, pamiętam, jak przez mgłę? Wiem, że istniała i to by było na tyle.
Od kiedy to jesteśmy ekipą sprzątającą? Czy naszą matkę do reszty już coś opętało? Czy powinnam to z niej wypędzić, albo chociaż spróbować?



Rita



RE: Poczta Jessiego - Rita Kelly - 06.12.2024

31.08.1972

Braciszku,

czy ona w ten cywilizowany sposób próbuje nas wyrzucić z domu?
Mam sobie zacząć szukać mieszkania? Po co miałabym mieszkać u jakiejś ciotki. Jeśli nie chce nas dłużej w domu niech nam to powie wprost, a nie szuka wymówek.


Rita



RE: Poczta Jessiego - Theo Kelly - 06.12.2024

Odpowiedź nadeszła całkiem szybko, ewidentnie też Theo skorzystał z kartki, na której wiadomość przesłał Jessie, z niedbale oderwanym pismem brata.

Braciszku,

miś zostanie w domu, ja wiem, że ty swojego targasz nawet do pracy, ale nie każdy tak ma.
Mam nadzieję, że ten skrzat tam żyje i nie będziemy musieli tam sprzątać wielkich zwał kurzu.

Theo

P.S.
To kiedy tam idziemy? Jutro? Pojutrze?