![]() |
|
Sowa A. Greengrass - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Sowa A. Greengrass (/showthread.php?tid=3795) |
RE: Sowa A. Greengrass - Morpheus Longbottom - 05.12.2024 Do Ambroise'a dotarła ministerialna sowa, opatrzona pieczęcią Departamentu Tajemnic. List w środku został zapisany eleganckim pismem. Londyn 15 VIII 1972
Szanowny Panie Ambroise Greengrass, mam nadzieję, że ta wiadomość znajduje Pana w dobrym zdrowiu. Pragnę spotkać się z przedstawicielami Pana rodziny dnia 18 sierpnia, w celu skonsultowania wizji profetycznych, związanych z ostatnim atakiem na sad Abottów. Proszę oczekiwać mnie o godzinie 11:00 w siedzibie Pana rodziny. Z wyrazami szacunku Niewymowny Morpheus Longbottom RE: Sowa A. Greengrass - Roselyn Greengrass - 05.12.2024 Dolina Godryka, 17 sierpnia 1972
Roise, dotarł do mnie wczoraj list od starego Longbottoma. Pisał, że przyjdzie do nas 18 sierpnia. Po tym, co się stało w Kniei, musimy być jeszcze silniejsi i trzymać się razem. Nie chcę, żeby Longbottom podejrzewał cokolwiek w związku z tym, co stało się 16 sierpnia. Nikomu o tym nie mówiłeś, prawda? Przyjedziesz? Pisał, że będzie około 11 rano. Wspominał coś o sadzie Abbottów, nie wiem na ile jesteś zaznajomiony ze sprawą, ale jak zjawisz się wcześniej w domu, wszystko Ci wytłumaczę. PS Straszny z niego burak, kusi mnie wyjechać, żeby pocałował klamkę, ale wtedy otworzy mu matka lub ojciec. Zajmę się nimi, żeby nikogo poza naszą dwójką nie było w domu. Masz może jeszcze ten środek na przeczyszczenie? Wsypiemy mu do herbaty, jak będzie się za bardzo panoszył. Buziaki! Rose RE: Sowa A. Greengrass - Eutierria - 14.01.2025 Drodzy Członkowie Towarzystwa, [inny avek]https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=KrnVSXr.png[/inny avek]Sprawa ma się tak, że w rozarium rodziny Lestrange, w znanym wam zapewne Maida Vale, doszło do nietypowego incydentu związanego z różami rozrastającymi się niczym chwasty. Fenomen nie jest na ten moment nigdzie szeroko opisany. Moim zdaniem w naszych rękach znajduje się to, aby tę sprawę zmienić. Jestem zmuszona wybyć w pilnej sprawie służbowej, toteż wrócę do Londynu dopiero ósmego września. Kiedy tylko wrócę, będę do waszej dyspozycji. M. Abbott RE: Sowa A. Greengrass - Eutierria - 18.01.2025 Drodzy Przyjaciele, którzy pomogliście nam w trudnej chwili, oto list skierowany do każdego z Was. Istnieje w tych czasach wiele spraw, nad jakimi pochylać się trzeba i nasze serca ze wdzięczności się topią, żeście się postanowili pochylić akurat nad naszą w tej niełatwej dla nas chwili. Nasi koci towarzysze są już bezpieczni, a to wszystko dzięki Wam i waszym sercom ciepłym. Czyż nie jest tak, że w czynieniu dobra tkwi jakaś niezwykła magia, która rozjaśnia dni nawet w najciemniejszych porach? [inny avek]https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=8ENJAZq.png[/inny avek]Chcielibyśmy Wam za to podziękować, drodzy Przyjaciele, o ile tylko na to pozwolicie. Jeśli znajdziecie w dniach najbliższych dzień na spotkanie się z nami w Dolinie, chcielibyśmy zorganizować drobne przyjęcie. Zrozumiemy jeżeli spotkanie w licznym gronie nie należy do czegoś, co mieści się w Waszej strefie komfortu - prosimy wtedy o informację o odmowie, żebyśmy mogły wysłać wam listownie drobne upominki. Dolina wam tego nie zapomni. Z wdzięcznością, Mieszkańcy ulicy Wiśniowej RE: Sowa A. Greengrass - Cornelius Lestrange - 23.01.2025 Londyn 07.09.72
Wiesz, co z tym zrobić. C. Do listu dołączono rachunek wystawiany z góry za usługę wymiany 1 metra podłogi w korytarzu. RE: Sowa A. Greengrass - Cornelius Lestrange - 26.01.2025 Londyn 07.09.72
Na pierwszy rzut oka to może być problem z owrzodzeniem. Próbowałeś wziąć spierdalać? C. RE: Sowa A. Greengrass - Roselyn Greengrass - 27.01.2025 Dolina Godryka, 6.09.1972
Roise, słyszałeś o tym, co się stało w Maida Vale? Kiedy ten list do Ciebie dotrze, ja już pewnie będę na miejscu. Daphne Lestrange poprosiła mnie o pomoc niemalże w tej samej chwili, w której dostałam list od Mirabelli. PS Kazała mi Ci przekazać, że oddelegowano ją do sprawdzenia, czy te róże nie pojawiły się w miejscach zarządzanych przez Abbottów. Masz z nią na pieńku czy jak, że sama do Ciebie nie napisała? Obraziła się za tę Pustynną Mandragorę, która nie jest Pustynną Mandragorą, czy może potem coś jej zrobiłeś? Tylko nie kłam, Ambroise, wiem kiedy to robisz, nawet listownie! Buzi,
Rose RE: Sowa A. Greengrass - Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.02.2025 Londyn 07.09.1972
Roise, Czy wszystko gra? Mam takie dziwne przeczucie, sama nie wiem czemu, więc stwierdziłam, że sprawdzę, czy nic dziwnego Ci się nie przytrafiło, może coś próbowało Cię zjeść? Nie zastanawiaj się dlaczego o to pytam. Rina RE: Sowa A. Greengrass - Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.02.2025 Londyn 07.09.1972
Ambroise, To naprawdę nie jest śmieszne, ileż można czekać na odpowiedź??? Rina RE: Sowa A. Greengrass - Geraldine Greengrass-Yaxley - 05.02.2025 Londyn 07.09.1972
Greengrass, Jeśli zaraz mi nie odpiszesz, to pojawię się w Mungu i narobię Ci wstydu. G.A.Y. |