![]() |
|
[11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Aleja horyzontalna (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=20) +--- Wątek: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it (/showthread.php?tid=4074) Strony:
1
2
|
RE: [11.08.1972] Prawa Czasu | Time, I've unlocked it - Lyssa Dolohov - 08.08.2025 Największym problemem Lyssy, z tą całą nieelegancją była konkretnie Scylla. Twierdziła ona bowiem, że nie miewała problemów z trzecim okiem, a to natomiast niezwykle pannę Dolohov drażniło. Bo skoro jej ojciec był w stanie padać plackiem na trybunach pojedynkowych, on - wielki wróżbita i wieszcz, to czemu niby takiej przybłędzie miało to wychodzić perfekcyjnie? Talent nie wybierał, oczywiście, ale kompleksy również, a tak samo jak nie mogła momentami znieść Peregrinusa za to, że podkrada uwagę jej ojca, tak Scylla otrzymywała regularnie skrawki nienawiści, bo oprócz bycia jasnowidzem miała w zanadrzu też płeć i młodszy wiek. Nie oczekiwała jednak, ze Peregrinus rzuci się na ziemię, żeby wpadła w jego objęcia, a nie uderzyła w parkiet. Znała go na tyle, żeby wiedzieć że to niemożliwe, a i przecież od upadku nie potłukłaby się niczym porcelanowa filiżanka. A szkoda, wtedy wszyscy mieliby nauczkę. - Ktokolwiek go pisał, był w pociągu. I pił kawę. Obrzydliwą, najtańszą lurę - wykrzywiła usta w obrzydzeniu, pociągając przez moment nosem. Może i kawa nie była taka zła w świecie rzeczywistym, ale sensoryczne doznania w wizji, szczególnie takiej średnio udanej, to już było co innego. Przez moment wahała się wyraźnie, rozważając może propozycję Peregrina i ściskając go za przedramię, ale wreszcie pokręciła głową. - Spróbuję jeszcze raz... - westchnęła jakby robiła to z łaski. To jednak ciekawość ciągnęła ja teraz, by ponownie złapać mocniej za kartkę, przymknąć oczy i... - Popraw świeczki - poleciła jeszcze, prostując się na swoim miejscu, a kiedy Trelawney faktycznie zrobił co powiedziała, na nowo spróbowała podejrzeć historię listu. //percepcja na widmowidzenie [roll=PO] [roll=PO] |