Secrets of London
Auror Aaron A. Moody - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Auror Aaron A. Moody (/showthread.php?tid=4973)

Strony: 1 2 3


RE: Auror Aaron A. Moody - Woody Tarpaulin - 08.09.2025

7 września — dostarczono skrawek perfumowanego papieru, na którym naszkicowano kutas — naszkicowano, bo choć nieco nieudolny, to posiada anatomiczne szczegóły oraz cieniowanie, a także buja się lekko — to zaklęty kutas.



RE: Auror Aaron A. Moody - Woody Tarpaulin - 18.09.2025

07/09


Psst
Psst
Ja w sprawie druczka R-66.
Właściciel lokalu Biały Wiwern nie złożył wniosku o rejestrację domowego ducha natury złośliwej jako członka gospodarstwa domowego.
A POSIADA



RE: Auror Aaron A. Moody - Millie Moody - 04.10.2025

10.09

potrzeba mety dla jednego z naszych z fiolki cztery osoby będę tam o 3



RE: Auror Aaron A. Moody - Quintessa Longbottom - 26.10.2025

List dotarł 23 września, ale, o dziwo, po południu. Była to szybka wiadomość, ale wykaligrafowana starannie, jak na panią Longbottom przystało.

Moody,
Pytanie. Ale nie pytaj, bo to pytanie ode mnie. Więc pytam — czy zauważyłeś może, aby w ostatnim czasie Woody się z kimś... spotykał?
Quin



RE: Auror Aaron A. Moody - Lorien Mulciber - 11.11.2025

21. września nad ranem Aaron zastał siedzącego na biurku Paula, który w dziobie trzymał... Wyrwaną stronę tytułową z porannego wydania Proroka Codziennego.. Czerwonym tuszem zakreślono jedno zdanie. Tak. Dokładnie to zdanie.

"Nikt w Ministerstwie nie pozostaje bierny."

Do listu dołączono krótką karteczkę, która spłonęła po przeczytaniu.


9PM | Pub przy Warwick Pl. 6
Nie spóźnij się.   
L.M.



RE: Auror Aaron A. Moody - Jonathan Selwyn - 20.11.2025

Po przeczytaniu, liścik powoli podarł się zmieniając się tym samym w kolorowe konfetti.

22.09.72
Aaronie,
Co uważasz o Juliánie Bletchleyu? Podobno razem pracujecie. Polecili go Woody i Twoja córka w wiadomej sprawie.
J.S.



RE: Auror Aaron A. Moody - Peregrinus Trelawney - 06.12.2025

14.09.1972, Londyn
Wuju,
ostatnio pomieszkuje u mnie przyjaciel, który stracił dotychczasowe lokum w pożarach. Świetny twórca eliksirów, lecz i wielkim zdarzają się wypadki przy pracy. Nieudany eliksir pokiereszował podłogę w pokoju gościnnym.
Gdybyś mógł w wolnej chwili wpaść i ocenić fachowym okiem, czy potrafisz coś na to poradzić, byłbym wdzięczny. Piszę oczywiście o wizycie raczej w dalszej perspektywie, bo wiem, jak wygląda sytuacja w Londynie i domyślam się, ile pracy namnożyło się w związku z tym w Ministerstwie. Podłoga jest używalna, nie spieszy nam się.
Czuj się zaproszony, gdy znajdziesz czas. Chętnie Cię ugoszczę i skorzystam z Twojej rady.

Peregrinus



RE: Auror Aaron A. Moody - Lorien Mulciber - 27.03.2026

W niedzielny poranek 8.10 przed wyjściem bogowie wiedzą gdzie Lorien zostawiła Aaronowi najnowsze wydanie Proroka Niedzielnego przy świeżo zaparzonej kawie na stole w kuchni. Na gazetę nakleiła jedną ze swoich różowych karteczek samoprzylepnych.

Nie powiesz mi, że Mulciberowa
nie jest w formie.



RE: Auror Aaron A. Moody - Lorien Mulciber - 27.03.2026

Odpisała dopiero na drugi list tego samego dnia (8.10), bliżej południa.

Szanowny Panie Aaronie Andrew Moody,
Upraszam Pana o niezwłoczne zaniechania wszelkich wypowiedzi naruszających dobra osobiste czarownicy skądinąd należącej do mojego rodu, z uwagi na jej cześć i dobre imię. Nie ma żadnych podstaw do kwalifikowania pani mecenas jako osoby w wieku “skamieliny”. A sądząc po częstotliwości publikacji jej czas może dopiero nadejść na nowo.

Przyznaję, że zabiłeś mi ćwieka tym “absztyfikantem”. Zazdrość przez pana przemawia panie Moody czy próbuje pan mi dopomóc w dzisiejszej krzyżówce? Czy mam zacząć żałować, że panu opowiedziałam o tym jak niemal zostałam panią Shafiq? Miast się natrząsać, raczej powinien pan się cieszyć - Anthony w przeciwieństwie do mojego byłego męża pozostaje w dobrym zdrowiu.
Cóż, coś tak czułam, że nie powinnam was zostawić samych. Powiedz - czy pani mecenas zaświeciły się oczy, gdy nieszczęsny Anthony wspomniał o utrudnieniach, spowodowanych obecnością w Dolinie mugoli?
Nie sposób odmówić mu racji. Ta kobieta od tamtejszego plebana, pamiętasz, Michałowa? wydaje się tak wścibska, że sama w sobie stanowi szalone zagrożenie dla Kodeksu Tajności.

Aaronie. Nie zamierzam się kryć po kątach przez jakichś artykuł. Co do samej idei - nie ma nic złego w radykalizmie magicznym. Gdybyśmy zaczęli zamykać usta ludziom, w Wizengamocie została by banda lewaków z galaretką zamiast kręgosłupa moralnego. Chcesz mnie wysłać na emeryturę? Wiesz, że zgadzam się z tym co napisała. Zwłaszcza popieram jej opinię jeśli chodzi o kwestie Hogwartu. Dumbledore ma zdecydowanie zbyt dużo władzy.
Zobaczymy się wieczorem, nie bierz nocnej zmiany.

Całuję,
L.

Ps. Tak po prawdzie Philomena za prostactwo uważa wszystkich, którzy nie zrodziła nasza czystokrwista socjeta. Nie sądzę, by miała do ciebie personalny problem.



RE: Auror Aaron A. Moody - Lorien Mulciber - 27.03.2026

Odpowiedź na list przyszła szybko, na odwrocie rzeczonego listu. Zdecydowanie zbyt szybko. Ale jak mogło być inaczej, skoro Lorien przeczytała tylko pierwsze zdanie?

Jak ja ci się nakręcę,
to będziesz mógł zacząć brać wszystkie nocki za całe Biuro Aurorów przez najbliższy miesiąc.