Secrets of London
[23.09.1972 r.] Więc zrozumże, syreno dziwna, na nic twoja pieśń - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Ulica Pokątna (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Wątek: [23.09.1972 r.] Więc zrozumże, syreno dziwna, na nic twoja pieśń (/showthread.php?tid=5930)

Strony: 1 2


RE: [23.09.1972 r.] Więc zrozumże, syreno dziwna, na nic twoja pieśń - Brynja Nordgersim - 06.08.2026

Na tę chwilę postanowiła po prostu cieszyć się jej obecnością. Minęło zbyt wiele czasu od ich ostatniego spotkania. Nie chciała więc marnować tego wieczoru na pośpiech ani myśli o tym, co jeszcze należało zrobić. Co więcej, musiały nadrobić stracony czas. Brynja była pewna, że prędzej czy później uda jej się wyciągnąć z Urd wszystko, co przez ostatnie miesiące skrzętnie przemilczała.
— Powinnam była się domyślić, że jeśli już przyjedziesz, to nie na jeden wieczór.
Na widok eleganckiego zaproszenia Brynja otarła dłonie o ubranie i podeszła bliżej.
— Och… to. To ktoś z rodziny mamy? W ogóle nie kojarzę… Zakupy jutro brzmią cudownie. I tak chciałam kupić kilka rzeczy na jesień. Będziesz mogła powiedzieć mi, czy w Londynie naprawdę ubierają się tak okropnie, czy tylko ja trafiam na samych dziwaków. Co do spania… Pamiętasz, jak spałyśmy zawinięte w jeden koc gdzieś na plaży, bo żadna z nas nie chciała wracać do domu? To łóżko jest od tamtego większe. Myślę, że damy sobie radę.
Podeszła do Urd i poprawiła jej zbłąkany kosmyk włosów za ucho.
— Dziękuję, że przyjechałaś.
Za oknem jesienny Londyn powoli pogrążał się w mroku, jednakże dwie siostry rozdzielone przez lata i pół świata, wreszcie znów mogły świętować Mabon razem.
Koniec sesji