Secrets of London
Poke, lelek Reginy - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poke, lelek Reginy (/showthread.php?tid=625)

Strony: 1 2


RE: Lelek Reginy - Mavelle Bones - 22.01.2023

Londyn, IV 1972

Szanowna Pani Rowle,

muszę przyznać, że „świeżo odkryte” brzmi bardzo, bardzo intrygująco. W końcu mogłoby się wydawać, iż już odkryto wszystko, co można było odkryć – a jednak okazuje się, że świat ma w zanadrzu jakieś niespodzianki!
  Nora Nory jest mi bardzo dobrze znana, śmiem wręcz twierdzić, że nie mogła Pani wskazać lepszego miejsca w Londynie (bo po prostu takie nie istnieje).
  Czy 13.04 będzie odpowiedni?

Z poważaniem,

Mavelle Bones



RE: Lelek Reginy - Mavelle Bones - 04.02.2023

kwiecień 1972

Szanowna Pani Rowle,

w istocie, jesteśmy umówione.
Zatem będę oczekiwać w „Norze Nory”.


Mavelle Bones



RE: Lelek Reginy - Perseus Black - 21.02.2023

[Obrazek: 3bkqX8h.png]



RE: Poke, lelek Reginy - Mona Rowle - 07.12.2024

Londyn, sierpień 1972 r.

Droga Regino!
Twój list rzeczywiście mnie zaskoczył, ale to w najprzyjemniejszy możliwy sposób! Brak regularnej korespondencji wybaczam od razu, bo znam Cię przecież nie od dziś i nie mam prawa ganić. Moje stare wydanie Drakonologii? Nie wierzę, że je masz. Chociaż rzeczywiście coś się mi przypomina, że ją pożyczyłam, a potem myślałam, że wciągnęła jakaś czarna dziura. Teraz wiem, że moje książki jednak nie giną bez śladu, tylko kończą swoje dni w kufrach. Pewnie była w opłakanym stanie biorąc pod uwagę ile i co przez te lata widziała?

Bardzo się cieszę, że jesteś w Londynie. Nawet nie wiesz, jak mi Ciebie brakowało! Koniecznie musimy się spotkać przy dobrej herbacie (lub czymś mocniejszym, jeśli będziemy w nastroju), bo trochę się dzieje. Mam ogromną nadzieję, że również się dobrze trzymasz! Na dole znajdziesz mój adres w razie czego.
Ściskam mocniutko,
Mona Rowle



RE: Poke, lelek Reginy - Enzo Remington - 11.12.2024

Droga Pani Rowle,

Bardzo dziękuję za Pani list. Pani nazwisko brzmi znajomo, czy nie spotkaliśmy się w przeszłości? Przyjemnością i zaszczytem będzie zaoferowanie Pani moich usług, choć muszę przyznać, iż szczegóły wolałbym ustalić po zapoznaniu się z tym, z czym przyjdzie mi pracować.

Uodpornienie na ogień jest problematyczne i obawiam się, że musiałbym pracować na materiale zaklętym ku temu celowi, gdyż sam nie jestem w stanie zapewnić tego typu uroków. Zaklęta nitka mogłaby podtrzymać właściwości, lecz przed naszym spotkaniem nie podam konkretów.

Wydaje się, iż ma Pani dość dużą liczbę artykułów do ocenienia, dlatego zaproponuję, by zaprosiła mnie Pani do siebie w ramach oględzin i współpracy. Proszę o podanie terminu.

Pozdrawiam serdecznie,
Lorenz Remington

PS: Pani Ptak napędził mi nie lada stracha!

List napisany jest na papeterii w kolorze jasnego seledynu, ozdobionej nacięciami sugerującymi kształty kwiatów.


RE: Poke, lelek Reginy - Leviathan Rowle - 18.12.2024

28.08.1972,
Snowdonia

Droga Regino,
Piszę do ciebie, bo potrzebuję pomocy w pewnej sprawie. Mianowicie potrzebuję kaletnika. Mój ostatni zapadł się pod ziemię, zamykając zakład i podejrzewam, że może coś go zjadło kiedy szukał kolejnej skóry do przełomowego odkrycia. A biorąc pod uwagę twój wcześniejszy zawód, może ktoś się nawinął w międzyczasie i jesteś mi w stanie polecić?

Jak też rozumiem, wróciłaś do Anglii i zamierzasz zostać z nami na dłużej? Nie chcę zanadto wybiegać w przyszłość, ale jeśli potrzebujesz zajęcia to pamiętaj, ze Snowdonia zawsze stoi dla ciebie otworem.

Leviathan R.