Secrets of London
Sowa Peregrinusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Peregrinusa (/showthread.php?tid=807)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Sowa Peregrinusa - Morpheus Longbottom - 06.07.2024

Sowa dostarczyła małą paczuszkę, w której znajdował się list w kopercie, a pod nim zakonserwowang magią kwiat budlei. List został napisany na oficjalnej papeterii Departamentu Tajemnic.


Paryż, 11 VIII 1972

Szanowny Peregrinusie Trelawney,

nasze pierwsze spotkanie zostało naznaczone magią Windemere, która niekorzystnie wpłynęła na początek naszej znajomości; głowy zaklęte czarnomagicznym wpływem po środku wojny dwóch sił, ta która niszczy i ta, która chroni. Rozumiem niecodzienność tej sytuacji. Dlatego przekazuję Panu budleję, która stała się symbolem tamtego nieszczęsnego spotkania i imię Apollonemosa. Nie jest moje, a i obecnie się go zrzekam.

Dwie prawdy i jedno kłamstwo. W istocie pracuję w Departamencie Tajemnic i w istocie nie jesteśmy przyjaciółmi z Pana Mistrzem. Moje intencje jednak są odwrotnie od złowrogich. Mam nadzieję, że światło Matki rozproszy mroki, które sam nałożyłem na początek naszej relacji.


Z wyrazami szacunku
[Obrazek: pde6aMt.png]

[Obrazek: gLxu0Xx.png]



RE: Sowa Peregrinusa - Anthony Shafiq - 08.07.2024

Do "Praw Czasu" codziennie przychodziła tona korespondencji do Vakela Dolohova, ale dziś trafiła się i koperta adresowana do jego asystenta. I to koperta z codziennym, niecodziennym zleceniem, przyniesiona przez drobnego brązowego puchacza. Opłata za usługę znajdowała się w środku listu.


19.06.72
Szanowny Panie Peregrinusie Trelawney,

zwracam się z prośbą o rozpisanie horoskopu związkowego dla mojego brata, który jest zaręczony. Z pewnym niepokojem przypatruję się temu związkowi, dlatego chciałabym sprawdzić, czy w gwiazdach pisana jest im szczęśliwa przyszłość. Poniżej podaję daty urodzenia obojga: 21.03.43, 27.10.42. Prosiłabym przekazać odpowiedź przez moją sowę. Jestem świadoma czasu potrzebnego do dokonania niezbędnych obliczeń, liczę się z czasem potrzebnym do udzielenia przez Pana odpowiedzi.

Z wyrazami szacunku, 


Zatroskana Siostra
[inny avek]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTUPkZOOwi2jPpc9hVvgUL2uVLACtYpEVXYH5dDpHmS888BXDWG[/inny avek]


RE: Sowa Peregrinusa - Dægberht Flint - 12.07.2024

13/08

Peregrinie,

wróciłem do Londynu, do tego samego mieszkania przy Horyzontalnej. Prawdopodobnie zostanę w Anglii na dłużej, Lestrange zaniepokoiła mnie listem dotyczącym tego, co działo się ostatnio w stolicy. Mam dla ciebie kilka prezentów. Są za ciężkie dla sowy, ale ty na pewno dasz radę udźwignąć je i kubek dobrej herbaty. Nie zamierzam pchać się do gabinetu Dolohova, ale gdyby jego asystent znalazł dla mnie chwilę...

Berht



RE: Sowa Peregrinusa - Vakel Dolohov - 19.07.2024

Widziałeś artykuł o świeczkach w kształcie chujów, które opublikowała Czarownica? Przejrzyj mój kontrakt, musimy dojść do tego jak go zerwać, żeby być gotowym na to, co ludzie będą o tym gadać. Ta gazeta jest prawdopodobnie skończona w oczach sporej ilości ludzi. Autora wywiadu wpisz na jakąś czarną listę, podpisany był Isaac Bagshot. Nie chcę wiedzieć co Mulciberowie zrobią z tym dzieciakiem.



RE: Sowa Peregrinusa - Thomas Figg - 20.08.2024

31 lipca 1972
Panie Trelawney,
jak najbardziej jestem zainteresowany podjęcia się tego zlecenia. Myślę, ze wszelkie szczegóły najlepiej będzie ustalić osobiście podczas spotkania. Obecnie dysponuje czasem między drugim a piątym dniem sierpnia.

Thomas Figg



RE: Sowa Peregrinusa - Vakel Dolohov - 09.09.2024

Wiadomość została doczepiona do tego listu.

Peregrinie, wysłałem już do Lorien list z zapytaniem o to, czy ten frajer nie robi sobie ze mnie żartow, bo nigdy nie słyszałem o żadnym Robercie, ale na wszelki wypadek zajrzyj do szklanej kuli. Nie zamierzam ginąć przerobiony na mielonkę na cmentarzu w Yorkshire.



RE: Sowa Peregrinusa - Lorraine Malfoy - 09.09.2024

—28/08/1972—


Odpowiedź na ten list Peregrinusa nadeszła dosyć szybko.


Londyn, 28 VIII1972

Drogi Peregrinusie,

jeżeli miałeś wizję, że zwłoki Roberta Mulcibera wstaną z mojego stołu prosektoryjnego zanim skończę zabiegi tanatokosmetyczne, po prostu mi to powiedz. To nie byłby pierwszy taki przypadek, a specyfiki konserwujące ciała kosztują, mój drogi.

Na razie jednak, zapewniam – ponad wszelką wątpliwość – jest martwy.

Lorraine



RE: Sowa Peregrinusa - Morpheus Longbottom - 03.10.2024

List nadany przez firmę pocztową, napisany na pośredniej jakości papierze w kolorze fiołkowym na maszynie do pisania. Adres zwrotny na kopercie to: 34 Tite St, London SW3 4JA, Wielka Brytania.

Londyn, 11 VIII 1972

Do Biura Praw Czasu


Dzień dobry, nazywam się Eurydyka Yuizyl i jestem wierną czytelniczką Mistrza Dolohova.

Czy Pan Dolohov prowadzi również konsultacje korespondencyjne? Jakie będą wtedy koszta takiej konsultacji?


Niechaj światło Wenus zawsze nad nami jaśnieje,
Eurydyka Yuizyl



RE: Sowa Peregrinusa - Lyssa Dolohov - 17.10.2024

1 sierpnia 1972

Peregrinusie!
czy mógłbyś mi powiedzieć kim jest Morpheus Longbottom i czy chociaż odrobinę powinnam wiedzieć kim on jest?

Lyssa



RE: Sowa Peregrinusa - Isaac Bagshot - 21.11.2024

28.08.1972
Manchester


Perciu!

Czy kiedykolwiek w swoich wizjach lub literaturze, natrafiłeś na takie oto stworzenie?

Stworzenie o powykręcanych kończynach, które wyglądały na zbyt wydłużone i kompletnie nienaturalne, jakby zaprzeczały wszelkim znanym regułom anatomii magicznych istot. Wydawało z siebie przenikliwy, niemal obezwładniający krzyk, który zdawał się przeszywać powietrze na wskroś. Wokół miejsca, z którego się wydostało - ciemnej piwnicy pod starym domem - pojawiła się warstwa szronu, jakby samo jej istnienie niosło ze sobą lodowaty chłód. - miałem nieprzyjemność spotkać tę kreaturę i szukam jakichkolwiek wskazówek, czym TO może być.

Isaac

Do listu jest dołączone zdjęcie