![]() |
|
Korespondencja Giovanniego - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Korespondencja Giovanniego (/showthread.php?tid=867) |
RE: Korespondencja Giovanniego - Philip Nott - 16.09.2023 Giovanni, Przyjacielu, wspominałem Ci swego czasu o tym, że Matoł-Co-Go-Nie-Znoszę wyzwał mnie na pojedynek czarodziejów, do którego zamierzam stanąć w wyznaczonym terminie i czasie. Przygotowałem dla Ciebie miejsce na widowni podczas tego widowiska, po to abyś był świadkiem mojego zwycięstwa nad tą gnidą. Nie zawiedź mnie,
Philip Do listu zostało dołączone imienne zaproszenie na widowisko dla dwóch osób RE: Korespondencja Giovanniego - Philip Nott - 17.09.2023 Giovanni, Nie musisz wybierać, ponieważ to honorowy pojedynek z odgórnie określonymi zasadami i wykluczający trwały uszczerbek na zdrowiu albo śmierć. Złamanie zasad oznacza dyskwalifikację jednej ze stron. Jeśli się zdecydujesz to ufam, że będzie wszystko dobrze. Nie mogę się wycofać z tego pojedynku właśnie dlatego, że jestem osobą publiczną i muszę dbać o reputację. Mężczyźni rozwiązują w ten sposób wszelkie konflikty. Nie dam Lestrange'owi satysfakcji, nawet w imię mądrości. Usatysfakcjonuje mnie jedynie wdeptanie go w ziemię. Philip RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.02.2024 Londyn 10/07/72
Giovanni, Dawno nie dawałeś znaku życia. Martwię się, czy wszystko u Ciebie w porządku. Nie będę też ukrywać, że tęsknię za Twoim towarzystwem. Będziesz może niedługo w Londynie, bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała. Możemy pójść na spacer, zjeść coś dobrego, czy co innego sobie zamarzysz. Wypadałoby też chyba porozmawiać o tym, co wydarzyło się po Beltane, bo mam wrażenie, że spowodowało to jakieś niedopowiedzenia między nami. Ściskam i tęsknię,
Gerry RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.02.2024 13/07/1972
Gio, Pojawię się w domu Twoich rodziców, 30.07. Mam nadzieję, że to odpowiednia data. Do zobaczenia
Ger RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.02.2024 31/07/1972
Najdroższy Gio, Nawet lepiej, że to nie premiera, bo na premierę trzeba się chyba jakoś specjalnie ubrać? Wiesz, że nie znoszę się stroić. Głębokie gardło faktycznie brzmi bardzo zaskakująco. Nie mogę się doczekać seansu, ciekawa jestem dlaczego uważają to za przełom. Godzina naprawdę jest dziwna... Wpadnę wcześniej, bo nie mam żadnych planów na sobotę. Ściskam,
Gerry
RE: Korespondencja Giovanniego - Philip Nott - 29.02.2024 Londyn, 07.08.1972
Drogi Gio, co skłoniło Cię do odbywania tak długiej podróży po świecie? Praca? Pracujesz nad jakąś nową publikacją naukową? A może po prostu żyjesz od wycieczki do wycieczki? Gdzie już byleś? Musisz opowiedzieć mi o tym. Najlepiej osobiście, jak już wrócisz. Doceniam to, że jestem być może jedną z nielicznych osób, które poinformowałeś o przyczynie swojej nieobecności. Jeśli chodzi o pojedynek to oficjalnie zakończył się remisem. Niewiele brakowało abym pokonał Lestrange'a. Jestem od niego znacznie lepszy w pojedynkach czarodziejów i nie tylko. Przez wynik pojedynku nie została rozstrzygnięta kwestia honoru Loretty. Przez jakiś czas przebywałem w posiadłości rodziców, musiałem zmienić trochę otoczenie po to aby uporządkować pewne sprawy. Trenowałem aktywnie przez ten czas i na domiar tego przytrafiła mi się kontuzja. Na jakiś czas mam ograniczyć wysiłek fizyczny. Kiedy wrócisz, to wrócisz. Odwiedź mnie niezwłocznie po twoim powrocie. Jak zapewne wiesz, przepadam za słodyczami i chętnie spróbowałbym takiego ciasta. Miałem pisać, że pokażę Błyskowi ten przepis i on je dla mnie upiecze. Jestem pod wrażeniem twoich umiejętności i chętnie spróbuję takiego ciasta. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam,
Philip RE: Korespondencja Giovanniego - Philip Nott - 02.03.2024 Londyn, 09.08.1972
Drogi Gio, w takim razie napisz do mnie, jak tylko wrócisz. Jeśli umrę z nudów podczas słuchania twojego monologu to będziesz mieć mnie na sumieniu. Ja właśnie się nie cieszę, bo remis to nie moja wygrana. Nie okryłem się chwałą zwycięstwa, które zawsze ma słodki smak. Gdyby ktoś obraził moją siostrę to również bronił jej honoru - tym bardziej, że to porządna dziewczyna. Na całe szczęście, nie okazała się poważna i nie stała się przyczyną kresu mojej kariery sportowej. Pozdrowię. Niebawem się wybieram w dwudniowy rejs to dopiero odpiszę na twój kolejny list dopiero po powrocie. Do Jonathana: Zaintrygowałeś mnie tym. Skoro polecasz mi ten film to chętnie go obejrzę. Już sam tytuł brzmi intrygująco, więc jestem skłonny uwierzyć w to, że nie pożałuję. Nawet jakbym chciał to moi rodzice wolą teatr. Znam kogoś, komu ten film mógłby się spodobać. Z pozdrowieniami,
Philip RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.03.2024 Londyn 06/08/72
Gio, Nie przejmuj się, nic takiego się nie stało - przynajmniej jak dla mnie. Na szczęście wybrałeś akurat mnie, jako osobę towarzyszącą z kimś innym mogło być trochę gorzej. Obejrzeliśmy seans do końca, a później poszliśmy się napić, żeby odreagować. Jonathan nic więcej Ci nie mówił? Tak właściwie, to nie było o czym. Rozeszliśmy się dosyć szybko. PS. Nie przejmuj się i jeszcze raz dziękuję za zaproszenie Gerry RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.03.2024 Londyn 12/08/72
Gio, Tak właściwie, to nie wspominałeś, czy na długo tutaj zostajesz, masz jakieś plany wyjazdowe, czy postanowiłeś zostać w domu na dłużej? Gerry RE: Korespondencja Giovanniego - Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.03.2024 Londyn 12/08/72
Gio, Pasuje Ci 15.08 wieczorem? To dosyć bliska data, czy może masz jakieś plany? Gerry |