Secrets of London
Brenna A. Longbottom - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Brenna A. Longbottom (/showthread.php?tid=223)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43


RE: Brenna A. Longbottom - Vincent Prewett - 10.12.2023

12.07.72

A TU CIĘ MAM! Skakanie z balkonu na balkon mam już zaliczone. Czasami musiałem skakać z jednego na dugi, albo schodzić po balkonach w dół, ale zapewne nie w takim samym kontekście jak ty!

Co za klątwa? Powiedz, abym czasem nie popełnił błędu w nieskuteczności rzucaniu na ciebie klątw.
Ja się nigdy nie nudzę.


Vinc



RE: Brenna A. Longbottom - Vincent Prewett - 10.12.2023

P.S. KURWA ☺



RE: Brenna A. Longbottom - Vincent Prewett - 10.12.2023

Zachowaj sobie na pamiątkę, wiem, że je lubisz i za nimi tęsknisz, skarbie.




RE: Brenna A. Longbottom - Vincent Prewett - 10.12.2023

Brenn, skarbie, Paskudo jedna, nie szastaj hajsem w imię moich przyjemności. Wiem, że mnie kochasz i chcesz dla mnie jak najlepiej, ale wyrzucanie galeonów na moje kurwy to nie jest dobry pomysł. Wysłałem te galeony dla Laurenta, doliczy do zbiórki na rezerwat.


Twój najlepszy, najukochańszy Vincento ❤︎




RE: Brenna A. Longbottom - Leon Bletchley - 10.12.2023


Brenno,


To przejaw zdrowego rozsądku z Twojej strony. Podczas sabatów wypowiada swoim wybrańcom nad wyraz trafne przepowiednie, których rozsądnie nie ignorować. Może to i dobrze, choć to mogłoby być coś, czego właśnie potrzebujesz.

Interesuję się sprawą Zimnych przez to, że byli w Limbo. Podczas najbliższego spotkania z Szeptuchą zapytam ją o to, zwłaszcza w kontekście udzielenia im pomocy. Jestem prawie pewien, że nie chciałaby galeonów... jeśli miałaby przyjąć zapłatę za podzielenie się z nami swoją wiedzą. Przestrzegam Cię przed składaniem takich obietnic.

Jeśli się czegoś dowiem to powiadomię Cię o tym i zaproponuję spotkanie, jeśli uznam, że zdobyte informacje lepiej przekazać osobiście.


Leon



RE: Brenna A. Longbottom - Nora Figg - 12.12.2023

22.07.72
Słoneczko,

Będę jechać do Paryża, na wycieczkę! Pierwszy raz w życiu coś wygrałam, w sumie to dzięki Twojemu bratu. Jako, że on został sprawcą tego zamieszania, to postanowiłam go obarczyć przejęciem moich obowiązków. Mam nadzieję, że nie rozniosą mi cukierni. Kandydat numer trzy okazał się być całkiem sympatycznym gościem, chociaż nie wiem o nim za wiele.
Mogłabyś tam zajrzeć pod moją nieobecność? Nie chciałabym, żeby Klubokawiarnia wybuchła, a po tej dwójce można się spodziewać wszystkiego.


Norka



RE: Brenna A. Longbottom - Nora Figg - 12.12.2023

24.07.72
Kwiatuszku,

Jeśli mam być szczera, to chyba nie pytałam go o nazwisko. Tak głupio przy pierwszym poznaniu. Wiem tylko, że ponoć był piekarzem, ale okazało się, że nim jednak nie jest, ale umie robić świetne salta! Pokazał mi kilka sztuczek, naprawdę były niesamowite. Jeszcze nie znam terminu wyjazdu, jak będę wiedzieć więcej, to dam Ci znać.

Całuski,


Norka



RE: Brenna A. Longbottom - Sebastian Macmillan - 12.12.2023

—06/07/1972—


Brenno,

ciężko nie znać arcykapłanki w momencie, gdy tę funkcję pełni jedna z twoich kuzynek. A już zwłaszcza, gdy pół twojej rodziny jest zaangażowane w organizację sabatów.

Każdy może się umówić na spotkanie z nią. Rozumiesz, kwestie wiary, chęć okazania wsparcia dla kowenu i tak dalej. Czy będzie chciała rozmawiać o Zimnych z kimś z zewnątrz? Ciężko powiedzieć. Osobiście odnoszę wrażenie, że kowen wie więcej niż oficjalnie mówi na temat tego co się stało podczas Beltane. Wbrew pozorom nie jestem jednak nieomylny.

Wątpię jednak, aby ujawniła jakieś nowe informacje tylko dlatego, że ktoś wyraził naukowe zainteresowanie problemami z Limbo czy chęcią zgłębienia kwestii zaświatów na potrzeby ministerialnego śledztwa. Pod tym względem kowenowi może być bliżej do Departamentu Tajemnic, jeśli wiesz co mam na myśli.

Mogę spróbować się za wami wstawić z uwagi na naszą dotychczasową współpracę. I to że nawet cię lubię, dopóki nie wciągasz mnie do gniazda pełnego opętańców. Pewnie nie otworzy to przed tobą wszystkich drzwi, ale być może przyspieszy termin spotkania.

Chwalmy Matkę i jej dary dla tego świata,

Sebastian

odpowiedź na wiadomość




RE: Brenna A. Longbottom - Olivia Quirke - 13.12.2023

Londyn 22.07.1972

Kochana Bren,

bardzo Ci dziękuję! Nie spodziewałam się życzeń ani tym bardziej prezentu, szczególnie tak przemyślanego. Jesteś najlepsza!

PS Koty chyba już nieaktualne, ale nie chcę zapeszyć, więc jakby co, to nic nie pisałam!


Olivia



RE: Brenna A. Longbottom - Laurent Prewett - 17.12.2023

13.07.1972, New Forest

Kochana Brenno,

zdradź mi proszę powód, dla którego mój kuzyn przysyła mi w liście kilka galeonów mówiąc, że to datek na New Forest? Zakładam, że to jakiś jego dowcip, aczkolwiek zostałaś w to wmieszana. Chciałem, żebyś miała tego świadomość.

Ponieważ już wyciągnąłem pergamin i zaadresowałem do Ciebie wiadomość pragnąłbym Cię uspokoić - jak na razie nie było żadnych ekscesów związanych z ruchem Zwolenników Lorda Voldemorta. Miałem również kolejny dziwny sen, o którym poinformowałem już aurorów. Ponoć nie tylko mi śnił się mężczyzna z dubeltówką, który zapewniał, że na razie nic złego mi nie grozi od strony tamtego napastnika, przed którym mnie chroniłaś we śnie.

Jak się czujesz? Pewnie jak zwykle pakujesz się w niezwykłe wydarzenia. Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję spotkać się na spokojnie i wymienić parę zdań przy herbacie bez dziwnych wydarzeń czy ścigających kogoś czarnoksiężników.


Całuję,
Laurent Prewett