Secrets of London
Spalone Kości - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Przygotowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=113)
+---- Dział: Losowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=99)
+---- Wątek: Spalone Kości (/showthread.php?tid=4461)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41


RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Maddox Greyback

Spalona Karta


Kości zostały... stratowane?


Oto pokaz siły Lorda Voldemorta. Jego olbrzymia moc przerażała - nie pozostawił żadnej wątpliwości, że gdyby tylko zechciał, byłby w stanie zniszczyć całe miasto. Dziś zapłonęło wiele budynków, ale los czarodziejów krwi takiej jak twoja nie był zagrożony. Przynajmniej nie ze strony samego Czarnego Pana - okazało się bowiem, że spanikowani ludzie potrafią być równie niebezpieczni co Czarna Magia. Wzburzony tłum przebiegając obok ciebie, strącił cię na brukowaną ulicę i kilku spanikowanych czarodziejów przebiegło po tobie. Jeżeli wynik na poniższej kości brzmi tak, jedna z twoich kości została złamana.

[roll=TakNie]



RE: Spalone Kości - Quintessa Longbottom - 17.03.2025

Imię i nazwisko: Quintessa Longbottom
Deklarowane miejsce pobytu: dom w Dolinie Godryka
Kość piętra: !Krąg 1

Nazwa lokacji: Antykwariat
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Nazwa lokacji: Dom Longbottomów w Dolinie Godryka
Kość lokacji: !Straty poza Londynem

Zatwierdzam, ale jeżeli przez dom Longbottomów w Dolinie Godryka masz na myśli Warownię Longbottomów, to rzut wykonała już Menodora Crawley - zgłoś się wtedy do mojego tematu konsultacji, żebym poprawiła ten wpis. @Quintessa Longbottom



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Quintessa Longbottom

Spalona Karta


Zacieki


Ogień oszczędził lokację, ale dym wdarł się do niej bezpowrotnie. Tak, bezpowrotnie! Lokacja zyskuje cechę Smród. Czujesz go w ustach, na dłoniach, we włosach. Cienka warstwa osiada na wszystkim - na twoich ubraniach, na książkach, na podłodze, na ścianach. Gdy próbujesz go usunąć, wraca. Jakby budynek sam płakał nad tym, co się stało. Czarne zacieki spływają z sufitu.

Przebywanie w tej lokacji wiąże się z przebywaniem w lokacji, która posiada cechę Smród. Postacie czują się w niej niekomfortowo, a obrzydliwy zapach przykleja się do ich ubrań. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Quintessa Longbottom

Spalona Karta


Krzesło, które nie upadło


OGIEŃ TRAWI WSZYSTKO. Wdziera się do przestrzeni, które były dla ciebie ważne i które być może były twoim schronieniem. Musisz stąd uciekać lub ryzykować życiem w ochronie swojego dobytku. Musisz wykonać trzy rzuty na dowolną dziedzinę magii mogącą zatrzymać płomienie. Jeżeli nie uda ci się więcej niż jeden rzut, straty są katastrofalne. Większość mebli spłonęła lub została uszkodzona - stoły zwęglone do połowy, szafy straciły drzwi, materace noszą ślady wypalenia. Ale w tym pogorzelisku stoi jedno, nietknięte krzesło. Pokrywa je cienka warstwa kurzu i sadzy, lecz poza tym wygląda, jakby nigdy nie tknięto go ogniem. Za każdym razem, gdy lokacja pozostaje pusta na dłużej, krzesło przestawia się w inne miejsce. Lokację trzeba odbudować - ale czy masz na to fundusze?

Lokacja nie ma naruszonych fundamentów i konstrukcja budynku wciąż się trzyma, niestety nie przetrwały palące się meble. Wyjątkiem są lokacje z zabezpieczeniem Lakier do drewna. Miejsce wymaga kosztownej renowacji i przez jakiś czas nie nadaje się do zamieszkania. Wykonanie nowych mebli wymaga kontaktu z rzemieślnikami.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Quintessa Longbottom

Spalona Karta


Spalone Nazwisko


Chociaż większość czarodziejów czystej krwi miała tej nocy spokój, wy lub wasi bliscy wychyliliście się i podważyliście słowa Lorda Voldemorta. Nie przyłożyliście do tego ręki na tyle, aby stać się celem jego krwawego ataku, ale nie mogliście tego dnia liczyć na spokój. Dym spalonych budynków zdawał się zagrażać twojemu bezpieczeństwu o wiele bardziej niż na początku myślałeś, a może... inaczej? Wydawało ci się, że nie możesz od niego uciec, że czarny pył śledzi cię niczym istota zaszyta w czeluściach Kniei. Stąpa za tobą i syczy...

ZZZZDRRRRRRRRRRRAJCY...

A może podpowiadała ci to twoja wyobraźnia? Do końca fabularnego miesiąca na początku każdej sesji musisz użyć kości !Trauma Ognia.



RE: Spalone Kości - Morpheus Longbottom - 17.03.2025

Imię i nazwisko Morpheus Longbottom
Deklarowane miejsce pobytu: Vakel mnie gdzieś porwał (mugolskie dzielnice Londynu)
Kość piętra: !Pal się
Nazwa lokacji: Zameczek Morpheusa w Little Hangleton
Kość lokacji: !Straty poza Londynem
Nazwa lokacji: Warownia Longbottomów
Kość lokacji: rzuciła Menodora

Przyklepuję. @Morpheus Longbottom



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Morpheus Longbottom

Spalona Karta


Szczeliny


CZERWONA KARTA. Ściany lokacji popękały od gorąca. Popękały szyby, ogniem zajęły się meble. W szczelinach coś się porsza - ani to robactwo, ani szczury - to coś ciemnego, jakby ogień wniknął w strukturę budynku. I chociaż wydaje wam się, że nie oszaleliście - możecie przysiąc, że czasami coś stamtąd szeptem wymawia imiona tych, którzy tu mieszkają. Czy ogień potrafi śledzić? Popiół z pewnością.

Lokacja zajęła się ogniem, ale nie spłonęła doszczętne - cokolwiek się stało, nałożyło na nią klątwę. Postać utraciła wiele mebli lub wyrobów, nie czuje się też w lokacji bezpiecznie i komfortowo. Wprawiony klątwołamacz jest w stanie usunąć żar ze ścian udanym rzutem na rozproszenie przy pierwszej próbie. Może próbować raz w fabularnym tygodniu.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 17.03.2025

Karta Morpheus Longbottom

Spalona Karta


Trauma Ognia


Rebelia Voldemorta nie trwała od wczoraj, a jednak nigdy nie stała się tak wyraźnym pokazem siły. Rozumiałeś, co chciał uczynić Voldemort - zasiać w ludziach strach i przyciągnąć do siebie tych, którzy chcieli gromadzić coraz większą moc. Dym spalonych budynków zdawał się zagrażać twojemu bezpieczeństwu o wiele bardziej niż na początku myślałeś, a może... inaczej? Wydawało ci się, że nie możesz od niego uciec, że czarny pył śledzi cię niczym istota zaszyta w czeluściach Kniei. Stąpa za tobą i syczy...

ZZZZDRRRRRRRRRRRAJCY... SZLAAAAAAAAMYY... POCHŁONIE WAS OOOGIEŃ...

A może podpowiadała ci to twoja wyobraźnia? Do końca fabularnego miesiąca na początku każdej sesji musisz użyć kości !Trauma Ognia.



RE: Spalone Kości - Erik Longbottom - 19.03.2025

Imię i nazwisko: Erik Longbottom
Deklarowane miejsce pobytu: Warownia Longbottomów, Dolina Godryka
Kość piętra: !Pal się
Nazwa lokacji: ---
  1. Na Warownię wykonano już rzut tutaj.
  2. Jacht ''Ersa'' zacumowany w londyńskim porcie nie jest lokacją, a więc nie muszę na niego rzucać.
  3. Schronisko ''Zielona Góra'' (okolice Inverness, Szkocja) znajduje się poza terenem Spalonej Nocy.
Kość lokacji: ---

Zatwierdzam, możesz grać dalej. @Erik Longbottom Pjerosek



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 19.03.2025

Karta Erik Longbottom

Spalona Karta


Strach Przed Imieniem


Rebelia Voldemorta nie trwała od wczoraj, a jednak nigdy nie stała się tak wyraźnym pokazem siły. Rozumiałeś, co chciał uczynić Voldemort - zasiać w ludziach strach i przyciągnąć do siebie tych, którzy chcieli gromadzić coraz większą moc. Dym spalonych budynków zdawał się zagrażać twojemu bezpieczeństwu o wiele bardziej niż na początku myślałeś, a może... inaczej? Wydawało ci się, że nie możesz od niego uciec, że czarny pył śledzi cię niczym istota zaszyta w czeluściach Kniei. Stąpa za tobą i syczy...

ZZZZDRRRRRRRRRRRAJCY... SZLAAAAAAAAMY... BÓJCIE SIĘ JEGO IMIENIA...

A może podpowiadała ci to twoja wyobraźnia? Do końca fabularnego miesiąca na początku każdej sesji musisz użyć kości !Strach przed imieniem. Kość stanie się trwałą zawadą wagi I pod koniec kwartału, jeżeli po upływie miesiąca nie skorzystasz z pomocy hipnotyzera.