Secrets of London
Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Kroniki (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=109)
+---- Dział: Zakamarki Duszy (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=89)
+---- Wątek: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego (/showthread.php?tid=5395)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Hannibal Selwyn - 30.12.2025

Hannibal nie pamięta, by kiedykolwiek płakał w Yule, ale nie jest to żadnym wyznacznikiem. Mógł ronić łzy czytając jakąś wzruszającą książkę, ćwicząc do roli albo po prostu poddać się emocjom w któreś święta podczas burzliwego okresu buntu nastoletniego. Yule kojarzy mu się jednak raczej z radosną, rodzinną atmosferą, niż z trudnymi emocjami i Hannibal zwykle cieszy się na nie już od jesieni, umilając sobie oczekiwanie wyszukiwaniem prezentów dla rodziny i przyjaciół.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Millie Moody - 30.12.2025

To był grudzień 1943.

Pierwsze Yule małej Moody.

Ojciec zabrał ją w jakieś ciepłe miejsce, w którym było dużo światła i kolorów i wszystko bardzo pachniało inaczej niż w domu.

A potem zabrał ją do zimnego miejsca i małe białe gówno padało jej na nosek, a ubranka które miała niżej stały się jakoś mokre i zimniejsze niż zwykle.

Płacz był absolutnie naturalnym i oczywistym odruchem.

Kiedyś, kiedy ktoś wspominał tamten czas, mówił też o trzech bałwanach, ale Miles nie była pewna czy chodziło o bałwany czy o gównarzerię szlajającą się po lesie, będącą pod kuratelą Woody'ego i jej starego.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Jessie Kelly - 31.12.2025

Jessie nie raz płakał podczas Yule i prawie za każdym razem była to wina Neda. Nie, Ned nigdy nie zrobił mu krzywdy - po prostu bawił się ze swoimi dziećmi i Jessie po prostu przez te wszystkie gonitwy, udawanie i bezlitosne łaskotanie aż się popłakał ze śmiechu. Ostatni raz Jessie płakał przez Neda kiedy pierwszy raz świętowali po jego śmierci. Płakał cicho, pod kołdrą, odwrócony plecami do drzwi, by wszyscy myśleli, że śpi i żeby nikt go nie słyszał.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Leviathan Rowle - 01.01.2026

Jako dorosły, poważny człowiek, czy chociażby nastolatek, nigdy w Yule nie płakał. Co innego, kiedy było się jeszcze rozemocjonowanym dzieciuchem, wtedy ciężej było nad sobą panować, a widok Heli która dostaje smoka na kiju? Ale mu się to nie podobało, aż się wtedy zasmarkał.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Bertie Bott - 01.01.2026

Bertie nie miał raczej powodów, żeby w Yule płakać. Jego adopcyjna rodzina, kiedy jeszcze żyła, dbała o to by nie czuł się wyobcowany czy nie na miejscu. Bottowi też zawsze zależało, by tak samo poczuć świąteczną atmosferę, a także by otoczyć nią innymi, dlatego starał się podczas świat podwójnie żeby wszystko było jak należy.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Deirdre Malfoy - 02.01.2026

Najgorszym Yule w życiu panny Malfoy był dyżur w 1970 roku, kiedy to w ramach edukacji, rezydowała na oddziale Klątw. Musiała całą noc pilnować skutków ubocznych klątwy, rzuconej na jakiegoś mugolaka, któremu wyrastały na całym ciele grube, fioletowe włosy, utrudniające poruszanie się oraz oddychanie. Gdyby nie fakt, że był to koniec roku i w styczniu miała dostać ocenę z tych dyżurów, mugolak zapewne wąchałby już kwiatki od spodu. Niestety, Deirdre musiała się przemóc wobec pomocy temu osobnikowi.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Hestia Bletchley - 03.01.2026

Nie, Hestia nigdy nie płakała w Yule, ani ogólnie nie ma złych wspomnień związanych z tym świętem. Na całe szczeście, ani rodzina, ani życie nigdy nie dali jej do tego powodu. Yule było przecież dla niej zawsze miłym czasem z kochającą rodziną i nawet jeśli coś czasem nie szło zgodnie z planem, to i tak nie płakała z tego powodu.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Rodolphus Lestrange - 03.01.2026

Nie, Rodolphus nigdy nie płakał podczas Yule. Śmiał się, krzywił, grymasił gdy był młodszy, ale nie zdarzyło mu się uronić łzy podczas tego święta.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Olivia Quirke - 03.01.2026

Olivia często płacze i tak samo jest podczas Yule. Nie są to jednak łzy rozczarowania czy smutku, a radości. Olivia wielokrotnie płakała podczas zarówno otwierania prezentów, jak i wręczania ich.


RE: Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego - Faye Travers - 03.01.2026

Faye zdarzyło się zaledwie dwa razy płakać podczas Yule i zawsze było to w samotności. Raz, gdy rodzina nie doceniła jej prezentów jak była mała (tłumaczyła to sobie tym, że są emocjonalnie niedostępni, a wciąż ją kochają), a drugi po śmierci swojego przyjaciela, która skłoniła ją do powrotu do Anglii.