![]() |
|
Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85) +---- Dział: Aktualizacje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=63) +---- Wątek: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik (/showthread.php?tid=945) |
RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Robert Albert Crouch - 16.05.2025 1. Dokupienie: Chciałabym wydać 200 PD na przewagę Dowodzenie Dowodzenie II: Robert siedzi w polityce już od kilku dobrych lat i potrafi nie tylko przekonująco wygłaszać własne pomysły w Wizengamocie, ale także skutecznie zarządzać swoimi stronnikami. Dla równowagi dobieram zawadę Głodomór Głodomór II: Słabością Roberta z pewnością jest zamiłowanie do dobrego jedzenia. A jako, że regularnie trenuje, jest w stanie folgować sobie większymi posiłkami. 2. Zamiana zawady Flegmatyk I na Uczulenie I Uczulenie: sierść abraksana I: Swoje uczulenie odkrył podczas jednej służbowej wizyty w stadninie Prewettów. Jako przedstawiciel Wizengamotu musiał chodzić po stajni, smarkając w chusteczkę i łzawiąc z oczu. adnotacja moderatora
Wprowadzone @Robert Albert Crouch RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Hannibal Selwyn - 19.05.2025 To znowu ja! Przeczytawszy kilkukrotnie moją kartę postaci i przeanalizowawszy PW od MG, chciałabym zaktualizować moje proponowane zmiany (czyli ten post zastępuje mój poprzedni post, bo nie wiem, jak inaczej należy to załatwić). Proszę o: Zmianę zwierzęcia totemicznego: Kod: [Zwierzę totemiczne] Paw - symbol odrodzenia, piękna i pewności siebie, ale także próżności.Zmianę w Zdolnościach (w związku z PW od MG) - rezygnujemy z nekromancji, te kropki przenosimy w Rozproszenie: Kod: [Nekromancja] [0k]Podmianę opisu zdolności tak, żeby pasowało do zmian: Kod: [O zdolnościach] Dzięki swojej pracy jako aktor i tancerz, Hannibal cieszy się dobrą kondycją, silnym ciałem i umiejętnością kontrolowania oddechu. Kocha światła reflektorów i błysk fleszy - i to z wzajemnością. Nie wie, co to trema i umie przyciągnąć uwagę.Zamianę przewagi Pisanie kreatywne (I), którego nie używam, na Język obcy(I): Kod: [Przewaga="Język francuski (I)"][/Przewaga] Prywatne lekcje, czas spędzony w Paryżu i kontynuowanie zawartych tam znajomości pozwoliły Hannibalowi opanować język francuski w stopniu dobrym.Zamianę przewagi Eksterioryzacja (II), której również nie używam i mam lepszy pomysł na wykorzystanie jej w innej postaci w przyszłości na Bogacz(II): Kod: [Przewaga="Bogacz (II)"][/Przewaga] Hannibal jest dziedzicem głównej linii rodu Selwynów. Dostęp do rodzinnej fortuny oraz własne przychody sprawiają, że nie musi się martwić o pieniądze.Zmianę opisu przewagi: Kod: [Przewaga="Prowadzenie pojazdów (I)"][/Przewaga] Niespodziewaną korzyścią z przyjaźni zawartych w niemagicznym świecie okazało się nabycie umiejętności prowadzenia samochodów i motocykli. Hannibal jest zachwycony możliwością szybkiego przemieszczania się z miejsca na miejsce bez użycia magii, lub - Merlinie uchowaj - miotły.Zamianę Zawady Brudny sekret (II) na Lęk wysokości (II), bo to w sumie żaden sekret, the closet was made of glass all along: Kod: [Zawada="Lęk wysokości (II)”][/Zawada] Gdyby Matka chciała, żeby Han latał, dałaby mu skrzydła… albo przynajmniej talent do latania na miotle. Od upadku z miotły na podczas nauki w Hogwarcie, który zakończył się dwutygodniowym turnusem w skrzydle szpitalnym, Han pokornie przyjmuje jej wolę i wybiera inne sposoby przemieszczania się.Poprawę nazwy zawady: Kod: [Zawada=“Drobny lęk - zastrzyki i pobieranie krwi (I)”][/Zawada]: Nawet sam widok igły do zastrzyków sprawia, że Han blednie i osuwa się na najbliższy fotel, albo zgoła mdleje. Z tego też powodu nigdy nie korciło go próbowanie mugolskich narkotyków podawanych dożylnie. Na szczęście tatuaże w razie potrzeby można namalować.Zmianę we Wskazówkach dla Mistrza Gry: Kod: [Mistrz Gry]Chciałabym zbudować dla Hannibala jakieś relacje i zaczepić go w świecie. Jestem otwarta na niemal wszystko: teatr, clubbing, młodzieżowe rozrywki, ale też poważniejsze tematy. adnotacja moderatora
Wprowadzone RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Hannibal Selwyn - 24.05.2025 Przepraszam zamiast dzień dobry, ale jeszcze Hannibal ewoluuje i poproszę w związku z tym o zamianę Zawady Świniowstręt I na Wysoka stawka I - bo właściwie tak odgrywam tę postać. Kod: [Zawada=”Wysoka stawka (I)”] W środowisku estradowym rywalizacja i perfekcjonizm są nie tylko pochwalane, ale wręcz niezbędne, by odnieść sukces. Hannibal potrafi bezinteresownie wspierać swoich kolegów po fachu i szczerze cieszy się z ich sukcesów, ale jego kompetytywność znalazła inne ujście - jest gotów zrobić wszystko, by zaimponować publiczności i nie potrafi odmówić wyzwaniu - na scenie i poza nią. Ta cecha pozwala mu niekiedy dokonywać wspaniałych wyczynów, ale bywa również przyczyną wielu nierozsądnych decyzji.adnotacja moderatora
Wprowadzone RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Jolene Bletchley - 08.06.2025 Edit: poprawiłam zgodnie z pw. Hej, korzystając z możliwości, chciałabym dokupić przewagę Tworzenie świec i kadzideł za 100 pd. Łączna ilość wagi przewag będzie wtedy wynosić 9. Opis: Kod: [Przewaga="Tworzenie świec i kadzideł (I)"]Początkowo zainteresowała się własnoręcznym tworzeniem świec w ramach hobby, a po latach praktyki zdobyła w tym niezłą wprawę.[/Przewaga]Dla równowagi dobieram zawadę Skrzat półkrwi. Opis: Kod: [Zawada="Skrzat półkrwi (I)"]Mając w pamięci poczucie osamotnienia, które towarzyszyło jej w młodości, Jo bardzo dba o relacje z przyjaciółmi oraz znajomymi. Bez wahania zrobiłaby więc dla nich wszystko.[/Zawada]Kupuję też drugą i trzecią kropkę w rzemiośle za 100 pd i 300 pd. Łącznie wydaję więc 500 pd. W związku z tym, chciałabym dodać nowy akapit pod koniec opisu zdolności: Kod: Jako dorosła, Jolene zaczęła eksperymentować z dodawaniem magii do gotowanych potraw, rozwijając w ten sposób swoje umiejętności w dziedzinie rzemiosła. Zainteresowała się również tym, jakie inne zastosowania mogą mieć zioła z jej ogródka, wykorzystując je przy tworzeniu świec i kadzideł.I w związku z sugestią, drobna edycja opisu przewagi gotowanie. Kod: [Przewaga="Gotowanie (II)"]Jolene musiała nauczyć się gotować już w dość młodym wieku, ponieważ zajęci pracą rodzice czasami zapominali o przygotowaniu obiadu. Po tych doświadczeniach obiecała sobie, że jej dzieci zawsze będą miały jedzenie w domu. Z czasem gotowanie stało się też jej hobby, a kiedy córki zaczęły naukę w Hogwarcie, miała więcej czasu na eksperymenty w kuchni. Obecnie jest na tyle zaawansowana kucharką, że potrafi dodawać dodawać do jedzenia szczyptę magii i tworzyć potrawy z unikatowymi efektami.[/Przewaga]adnotacja moderatora
Wprowadzone @Jolene Bletchley RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Benjy Fenwick - 10.06.2025 hej! ![]() poproszę o zamianę zawady Cytat:Biedak II: Najpierw zostałem wydziedziczony, później żona puściła mnie z torbami. Od tego czasu nie śmierdzę galeonem.jednak jest zarobasem ![]() na 2 zawady Kod: [Zawada="Gigant I"]Zawsze byłem wysoki, jak mój ojciec, dziad i wszyscy wujowie, a rosłem dłużej, niż powinienem, w młodości nie sprawiało mi to problemu - byłem zamożny, mogłem sobie pozwolić na wszystko, ale później zaczęło mnie to wkurzać i wciąż mnie wkurza, zwłaszcza w ciasnych korytarzach, niskich pokojach, w miejscach, gdzie przestrzeń zdaje się kurczyć wokół mnie. Od lat chodzę w tych samych spodniach, bo znalezienie nowych w odpowiednim rozmiarze graniczy z cudem.[/Zawada]Kod: [Zawada="Mizantrop I"]Szczerze nie cierpię goblinów - ich chciwości, przebiegłości i tej zimnej kalkulacji, którą zawsze mają w oczach - właśnie dlatego nawet nie rozważam założenia skrytki u Gringotta, bo nie mam zamiaru powierzać im ani knuta.[/Zawada]łączna waga nie ulega zmianie poza tym poproszę o dopisek: Kod: [b]Aktualne miejsce pracy: [/b]Najemnik. Własna działalność. Po kilku latach spędzonych w odległych zakątkach świata, zdecydowałem się wrócić do Londynu. Obecnie zajmuję się klątwami do złamania oraz pieczętowaniem, wsparciem fizycznym, również drobnym przemytem, szukając sposobów na zarobek. Londyn znów stał się moim domem, ale już nie takim, jakim go pamiętałem.edit: po przegadaniu - poproszę jeszcze o drobną zmianę tutaj Kod: Pochodzenie: Urodziłem się w Little Hangleton jako Aloysius Benjamin Rookwood, w rodzinie, która od pokoleń pielęgnowała swoje dziedzictwo. Mój ojciec, Thaddeus był człowiekiem surowym i wymagającym, a matka - Morwenna z domu Yaxley, mimo że była łagodniejsza, również nie potrafiła ocieplić atmosfery w naszym domu. Nie byłem jedynakiem, ale miałem same siostry. Pięć, by być dokładnym. Z biegiem lat, moje wybory doprowadziły mnie do zdrady krwi, za co zostałem wydziedziczony. Groźby, które nad nami zawisły, nie były jedynie pustymi słowami. W tamtym czasie nie było miejsca na wahania ani na przemyślenia. Od 1958 roku nazywam się Benjy Fenwick. Jestem czarodziejem półkrwi. Sierotą.edit2 - w związku ze zdjęciem zawady Biedak - zmiany w dopiskach tu i tu ![]() Kod: [Zawada="Wydziedziczony dziedzic I"] Zostałem wydziedziczony, odcięty od rodzinnych pieniędzy - to tylko część konsekwencji ślubu z mugolaczką. Musiałem zmienić nazwisko oraz zniknąć z kraju z żoną, która w końcu kopnęła mnie w dupę, uznając, że nie potrafię sprostać jej oczekiwaniom. Ironia losu, bo mimo że poświęciłem wszystko, by stworzyć dla niej nowe życie, to ciągłe podróże i nowe otoczenie jej nie odpowiadały. W dodatku, oskubała mnie z pieniędzy, zostawiając jedynie wspomnienie mojej naiwności oraz gorzką refleksję, a także potrzebę odkucia się, żeby wrócić do normalnego stanu finansowego. Potrzebowałem zaangażować się w kilka bardziej ryzykownych, lepiej płatnych przedsięwzięć, by odbić się od dna.[/Zawada]dzięki! ![]() adnotacja moderatora
Wprowadzone @Benjy Fenwick RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Hannibal Selwyn - 23.06.2025 Poproszę o następującą zmianę w ramach zmian pierwszokwartałowych: Kod: [Pochodzenie] Ojciec - Everett Selwyn, dyrektor teatru Selwynów.Zmiana polega li tylko na tym, że mój ojciec jednakowoż jest dyrektorem naczelnym The Globe. Jak się bawić w bananowego dzieciaka, to się bawić! adnotacja moderatora
Wprowadzone @Hannibal Selwyn RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Hannibal Selwyn - 09.07.2025 Hejka! Stęskniliście się? Przybywam poprosić o następujące zmiany: 1. W rubryce "Doświadczenie": Kod: [Doświadczenie]Już w wieku przedszkolnym udzielał się w teatrze Selwynów - najpierw jako pomocnik w kulisach, maskotka i chłopiec wręczający wykonawcom bukiety niemal tak wielkie jak on sam, potem - jako aktor i tancerz. Statystował w przedstawieniach od siódmego roku życia, a w wieku 10 lat zagrał pierwszą główną rolę w przedstawieniu dla dzieci. Od tamtej pory pojawiał się na scenie kiedy tylko pozwalały na to obowiązki szkolne.2. W "Cechy szczególne" (tak jakoś wyszło w grze): Kod: [Cechy szczególne]: przekłute uszy, jasna blizna po ugryzieniu przez wampira po lewej stronie szyi - zwykle zasłaniana makijażem albo iluzją.3. Podniesienie Rozpoznawalności na wyższy poziom (gram dziecięcą gwiazdę): Kod: [Rozpoznawalność] VI - Sławny. Najpierw długo wyczekiwany dziedzic głównej linii rodu Selwynów, syn znanego powszechnie ekscentrycznego dyrektora The Globe, potem dzieciak, zgarniający wszystkie najważniejsze role dziecięce w teatrze, zdolny, choć niepokorny podrostek przeżywający swój nastoletni bunt w świetle reflektorów, opowiadający w wywiadach o tym, jak ciężko jest być nim, a wreszcie młody, przystojny aktor, grający role zarówno klasyczne, jak i kontrowersyjne albo zgoła dziwne. Hannibal nie boi się nawet ról uznawanych za zbyt ryzykowne przez kolegów po fachu, a w dodatku regularnie czarodziejski świat obiegają plotki o jego imprezowym stylu życia i rzekomej rozwiązłości lub dwuznaczne zdjęcia.Dziękuję! ![]() adnotacja moderatora
Wprowadzone @Hannibal Selwyn RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Lazarus Lovegood - 17.07.2025 Poproszę u Lazarusa: Drobne zmiany kosmetyczne: Kod: [Aura] Żółta z szarym.Kod: [Edukacja]Poprawienie literówki: Kod: [[Przewaga="Dziennikarstwo (I)"] lata zbierania i obróbki informacji w pracy naukowej, współautorstwo kilku artykułów branżowych i wreszcie gąszcz tabelek biurokratycznej machiny Ministerstwa nauczyły go przedstawiać dane i koncepcje w przystępny, przejrzysty sposób.[/Przewaga]Poproszę o zamianę Zawady “Zbieracz” na “Nerwicę natręctw: Kod: [Zawada=”Nerwica natręctw (I)”]Nie znosi niedokończonych spraw, pytań bez odpowiedzi i bylejakości. Symetria jest elegancka, a pewne liczby są po prostu lepsze od innych. Dzięki temu jest dokładny i precyzyjny, ale zdarza mu się fiksować się na drobiazgach.[/Zawada]adnotacja moderatora
Wprowadzone @Lazarus Lovegood RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Robert Albert Crouch - 19.07.2025 Proszę o zmianę w statystykach: Zauroczenie: 1 kropka (pierwotnie 3 kropki) Rozproszenie: 3 kropki (pierwotnie 2 kropki) Kształtowanie: 2 kropki (pierwotnie 1 kropka) Zaktualizowany opis o zdolnościach: Kod: Już od czasów Hogwartu Robert miał gadanę. Potrafi zjednywać sobie ludzi i przekonywać ich do swoich racji. Zarówno na sali sądowej, jak i w życiu towarzyskim, jest to umiejętność nadzwyczaj mu przydatna. A Crouch polega na niej całe swoje życie. Jako prawnik, ma szeroką wiedzę na temat świata czarodziejów i nie tylko. Zna dobrze obecny system i interesuje się działaniem tego mugolskiego. W szkole, jak na Gryfona przystało, przepadał za obroną przed czarną magią, a czary rozpraszające wciąż nie są mu obce, szczególnie, że jako członek Wizengamotu jest narażony na ataki i klątwy. W Hogwarcie pasją Roberta był Quidditch, w który mężczyzna wciąż chętnie grywa. Lubi też trenować mniej związane z magią dyscypliny, a w tym celu ma urządzoną w swoim apartamencie małą siłownię. Za czasów szkolnych nieźle sobie radził również z zaklęciami, choć z transmutacją już słabiej. Obecnie kształtowanie wychodzi mu wciąż przyzwoicie, a transmutacji stara się używać jedynie, gdy zaistnieje taka konieczność. Jest też mocno przeciętny w rzucaniu uroków. Kiepsko radzi sobie również ze wszelkimi wytwórczymi sztukami: nie ma za grosz umiejętności artystycznych, ani tyle cierpliwości, by nauczyć się jakiejkolwiek sztuki czy rzemiosła. Nie interesuje się też zbytnio naukami przyrodniczymi, co objawiało się w Hogwarcie nikłym zaangażowaniem w eliksiry, zielarstwo i opiekę nad magicznymi stworzeniami.Kod: Jeszcze przed Hogwartem rodzice zapewnili mu doskonały wstęp do dalszej edukacji – zatrudnili guwernera. Ten uczył Roberta literatury, retoryki i matematyki. W ten sposób chłopiec miał w przyszłości zostać nie tylko świetnym czarodziejem, ale i światłym człowiekiem. Iluzja zaczęła się kruszyć, gdy, wbrew oczekiwaniom rodziny, trafił on do Gryffindoru, a nie Ravenclawu czy Slytherinu. Z pilnego ucznia, jakim był w domu, Robert przerodził się w pyskatego gamonia, który przegadywał każdego, kogo zdołał. Był to typ ucznia, o którym mówi się, że ma wielki potencjał, ale jest zbyt leniwy na dobre oceny. Wiedział przecież, że miał załatwioną posadę w Ministerstwie. Na lekcjach nie radził sobie fatalnie, nie miał problemów z nauką (poza zielarstwem, opieką nad magicznymi stworzeniami i eliksirami, z których ledwo zdawał), choć nikt nie uważał go za mózgowca. Wyróżniał się jedynie w obronie przed czarną magią, choć bynajmniej nie był najlepszy w klasie. Był on za to ścigającym w drużynie Quidditcha, co przysporzyło mu w szkole sporej popularności. Mimo to, przez presję ze strony rodziny, zaliczył SUM-y i OWUTEM-y z dość wysokimi wynikami. Po szkole, zawiódł się srogo na nowej pracy. Musiał przejść przez etap stażu, w którym miał przyspieszony kurs dorosłego życia. Wkuwał przepisy, kazusy i precedense, aż przyniosło mu to zasłużony awans.adnotacja moderatora
Zaktualizowane @Robert Albert Crouch RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Aaron Andrew Moody - 09.08.2025 Proszę o podmiankę zawady "brak poczucia humoru": Kod: [Zawada="Brak poczucia humoru 1"] Jak to mówią, kto pracuje w Biurze Aurorów, ten się w cyrku nie śmieje. Choć Aaron nigdy nie był typem kawalarza, daleko było mu do ponuraka, jakim jest dzisiaj. Niektórzy wciąż pamiętają go jako młodego, bezczelnego brygadzistę z iskierką w oku, ale teraz ma zwykle na twarzy taką minę, jak gdyby pozował do zdjęcia do policyjnej kartoteki. Moody bardzo zmienił się po śmierci ukochanej żony, a wszystkie jego uśmiechy umarły wraz z nią. [/Zawada]Na zawadę "uczulenie": Kod: [Zawada="Uczulenie 1:"] Arnika. [/Zawada]![]() adnotacja moderatora
Zmienione. @Aaron Moody |