Secrets of London
Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Przygotowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=113)
+---- Dział: Konsultacje z Mistrzem Gry (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=82)
+---- Wątek: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje (/showthread.php?tid=12)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Bellatrix Black - 22.06.2025

to już ostatni raz, obiecuję

- 4

Post z ingerencją pojawił się w temacie

@Bellatrix Black



RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Jonathan Selwyn - 29.07.2025

Hej, wraz z osobami okołoteatralnymi na forum ustaliłyśmy repertuar The Globe na ten kwartał (tak wiem że wrzesień jest nieco spalony jeśli chodzi o wystąpienia) i chciałam tylko wrzucić tutaj planowane sztuki z opisami tak aby upewnić się, czy te konkretne tytuły by przeszły i czy któreś mogą zostać odebrane jako mocno kontrowersyjne. Zakładam że teatr wie na co sobie może pozwolić jeśli chodzi o sztuki, co wywołany poruszenie ale bez wielkich konsekwencji i jakie mniej więcej będą reakcje. Ekstazy Merlina nie wrzucam no będzie to event.





RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 05.08.2025


Jedyne, w czym widzę możliwość powstania dużej kontrowersji to baśnie mugolskie. Osoby po Voldemortowej stronie mocy mogą się zdenerwować, osoby po przeciwnej stronie mogą zwyczajnie bać się przyjść (z różnych powodów: bo teatr może stać się celem ataku, bo ktoś może ich przy nim sfotografować i nie wiadomo gdzie ta fotografia trafi, bo ktoś ich tam zobaczy i obrzuci śmieciami...).
Sugeruję zrezygnować z tego lub jakoś to przerobić, żeby nie było takie lekkie, jakby w Londynie nic się przed chwilą nie stało, a mugole nie palili czarownic na stosie.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Dacre Black - 22.08.2025

Być może to pytanie już gdzieś padło, ale nie widziałem go, a chciałbym dobrze zrozumieć, żeby nie popełniać błędów mechanicznych.
Czy dobrze kombinuję, że jeśli chcę, żeby Dacre miał i/lub sprzedawał jakieś przedmioty lub eliksiry, które sam stworzy i które dawałyby jakieś bonusy posiadaczowi, to kroki wyglądają w ten sposób:
1. konsultuję z Mistrzami w odpowiednim temacie, czy taki eliksir/przedmiot, z danymi bonusami może istnieć na forum
2. rozgrywam wątek (choćby jednopostowy), gdzie fabularnie tworzę daną rzecz, przy czym rzucam odpowiednią kością (np. przy tworzeniu eliksiru rzucam za Wiedzę Przyrodniczą; przy tworzeniu przedmiotu: za rzemiosło + odpowiednią dziedzinę magii), linkuję rzut w poście i opisuję efekt
3. dalej nie jestem pewien, jak sprawić, żeby - przy założeniu, że rzut się udał - przedmiot trafił do mojego ekwipunku. Czy powinienem zgłosić się w temacie z konsultacjami MG z prośbą o weryfikację i wpisanie mi tego do ekwipunku?
4. ile eliksiru tworzę za jednym "zamachem"? Jedną porcję? Dwie, biorąc pod uwagę przewagę rodową? Czy jest tego więcej +1 za Przewagę?
5. jeśli chcę komuś sprzedać daną rzecz, to fabularnie, w rozegranej sesji - jak rozumiem. Czy tak samo później robimy, żeby przedmiot pojawił się w ekwipunku kupca, zgłaszamy się w temacie z konsultacjami MG i prosimy o weryfikację i przepisanie?


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 25.08.2025


1. konsultuję z Mistrzami w odpowiednim temacie, czy taki eliksir/przedmiot, z danymi bonusami może istnieć na forum
Jeżeli to coś mocno odbiegającego od kanonu, to tak, warto to skonsultować.

2. rozgrywam wątek (choćby jednopostowy), gdzie fabularnie tworzę daną rzecz, przy czym rzucam odpowiednią kością (np. przy tworzeniu eliksiru rzucam za Wiedzę Przyrodniczą; przy tworzeniu przedmiotu: za rzemiosło + odpowiednią dziedzinę magii), linkuję rzut w poście i opisuję efekt
Nie da się "linkować rzutu w poście" bo nie mamy tematu do rzutów kością. Piszesz sobie taki wątek, gdzie coś tworzysz, w nim rzucasz kością i później to sobie interpretujesz. Najlepiej, żeby nie edytować postów z rzutami, więc najlepsza opcja to dodać post pod postem.

3. dalej nie jestem pewien, jak sprawić, żeby - przy założeniu, że rzut się udał - przedmiot trafił do mojego ekwipunku. Czy powinienem zgłosić się w temacie z konsultacjami MG z prośbą o weryfikację i wpisanie mi tego do ekwipunku?
5. jeśli chcę komuś sprzedać daną rzecz, to fabularnie, w rozegranej sesji - jak rozumiem. Czy tak samo później robimy, żeby przedmiot pojawił się w ekwipunku kupca, zgłaszamy się w temacie z konsultacjami MG i prosimy o weryfikację i przepisanie?
Przedmiot nie trafi do twojego ekwipunku. Trafiają tam tylko przedmioty rozdane przez MG. Zapisz sobie link do miejsca gdzie to stworzyłeś. Gdybyś chciał go zabrać na jakieś wydarzenie z MG to go o tym poinformujesz.

4. ile eliksiru tworzę za jednym "zamachem"? Jedną porcję? Dwie, biorąc pod uwagę przewagę rodową? Czy jest tego więcej +1 za Przewagę?
Myślę, że to zależy od rzadkości tego co tworzysz? Rozważyłabym to indywidualnie, ale nie zakładam, żeby to miało wynosić więcej niż trzy porcje + bonusy wynikające z przewag.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Thomas Figg - 21.10.2025

Jak chcę kogoś do czegoś przekonać to rzucam na charyzmę, that's logic.
Ale jak chce kogoś do czegoś zastraszyć, to też używam charyzmy?


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 21.10.2025


Uznałabym w swojej sesji różne rzuty. Większość pomysłów opierałaby się pewnie o charyzmę (strojenie min, groźby werbalne...), ale np. uderzenie pięścią w ścianę w celu zrobienia w niej dziury, oparłabym już o AF (bo co ci z tej miny, jak sobie złamałeś o tę ścianę kość). Ta przewaga może być używana na różne sposoby.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Ceolsige Burke - 22.10.2025

Dzień dobry,

Z niewielkiej wątpliwości wyszła mi duża zagwozdka. Chciałem sobie zaprosić zestaw ludzików do swojej kamienicy celem badań nad naturą pyłu, kurzu i dymu. I tak od ryzyka rzutu na Nokturn przeszło do poważnej zagwozdki odnośnie teleportacji. Dyskusja była ciekawa i doprowadziła do ślepego zaułku.

Powstał plan żeby kogoś teleportować bezpośrednio do mnie do domu i to zaowocowało zestawem pytań:

1. Jakie są wymagania do teleportowania? Przeczytałem teleportowanie w podróżach i teraz nie do końca rozumiem założenia. Wystarczy, że się skupię na "kryjówka Śmierciożerców", natężę wolę, obrócę w miejscu i użyję namysłu żeby trafić do "kryjówka Śmierciożerców"? Pytam raczej w obawie czy losowy ktoś, kto mnie nie widział, nie wie gdzie mieszkam, nie wie jak wyglądam, może pomyśleć "sypialnia Ceolsige Burke" i teleportować się mi do sypialni.

W związku z tym:
a) czy do teleportacji trzeba znać przybliżone(na ile przybliżone) położenie celu względem swojej osoby
b) lub wiedzieć jak miejsce docelowe wygląda
c) lub wiedzieć czy miejsce jest wolne do teleportacji (czy się nie teleportuje w środek skały lub ściany)

Poza tym w następstwie dalszych rozważań:

2. Czy teleportowanie przedmiotów jest możliwie?

3. Czy teleportowane przedmioty muszą być dotykane przez teleportujacego?

4. Czy teleportowane przedmioty muszą być teleportowane razem z teleportujacym?

5. Czy obiekty teleportacji (przedmioty/ludzie) zachowują swój pęd? To w perspektywie teleportowania się podczas spadania z miotły Uśmiech (jak spadały tak spadają, jak jechały tak jadą)

Pozdrawiam i dziękuję za zrozumienie.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Morrigan - 22.10.2025

@Ceolsige Burke

1. Osoba teleportująca się do danego miejsca musi wiedzieć, gdzie ono jest i jak tam trafić, inaczej robiłaby to bardzo na ślepo, a to ogromne ryzyko niepowodzenia teleportacji – dlatego np. nie da się teleportować do lokalów na Podziemnych Ścieżkach bez posiadania przewagi Znajomość półświatka II. Więc nie, losowy ktoś nie bardzo może to zrobić, bo najpewniej wyląduje w ścianie, rozszczepi się, albo natrafi na inne nieprzyjemności. Teleportacja jest sztuką trudną i w dodatkowo bardzo nieprzyjemną, wymaga egzaminu dlatego, że nie jest to coś, co może opanować każdy. Precyzja jest tutaj kluczowa. Być może mylące jest to, że u nas na forum nie wymaga ani przewagi (już, kiedyś wymagała), ani żadnej minimalnej ilości kropek w Translokacji - ale to ze względu na wygodę graczy, a nie dlatego, by sugerować, że to łatwe, do opanowania dla każdego i wykonania w każdych warunkach.

A odpowiadając na poszczególne pytania:

a) nikt nie zabroni teleportować się gdzieś na ślepo, ale dotarcie w takim stylu do celu i w jednym kawałku oszacowałabym jako mało prawdopodobne
b) wygląd jest pomocny, żeby nie teleportować się w krzesło na przykład
c) tak

2, 3 i 4. Samych przedmiotów nie. Ale jak masz je w torbie np. na ramieniu, albo trzyma się przedmiot w ręce w trakcie teleportacji, no to razem z torbą i przedmiotami. Tak samo można się przeteleportować z jakimś małym zwierzęciem (w kieszeni, torbie). Samego czegoś bez siebie wysłać teleportacją się nie da.

5. Wykonanie teleportacji w locie moim zdaniem jest bardzo trudne do zrobienia, ze względu na to, jak wygląda sam proces teleportacji, a więc skupienie na celu, natężenie woli, obrót w miejscu i namysł. Podczas spadania wyobrażam sobie, że bardzo trudno osiągnąć wszystkie warunki i nie mówię, że jest to całkowicie niemożliwe, ale raczej widziałabym przy tym konieczność rzutu z jakimś wysokim minusem (i duże ryzyko rozszczepienia). Co do zachowania pędu… Powiedziałabym, że dużo tego pędu zostałoby wytracone, ale lądowanie nie byłoby takie gładkie. Jeśli chodzi o jazdę – nie bardzo rozumiem, co masz na myśli, bo na siedząco nie da się teleportować.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Ceolsige Burke - 22.10.2025

Dziękuję za szybką odpowiedź. Wyjaśnia mi to zdecydowanie bardziej proces celowania teleportacją i ryzyka z nim związane.
Ma to sens biorąc pod uwagę wzrost ryzyka wraz ze wzrostem odległości.

W punkcie 5 rozumiem trudność operacji podczas spadania. Nie spodziewałem się miękkiego lądowania (machanie rękami, kręcenie się w powietrzu nie pomaga). Tak tylko rozważałem teoretycznie zachowanie spadającego obiektu po teleportacji.

Jechanie odnosiłem na przykład do jechania pociągiem. Czu będąc w pociągu, który pędzi 60km/h jak się teleportuję do siebie do pokoju to czy przywalę w ścianę w prędkością 60km/h? Czy raczej jest to operacja podobna do zwykłego teleportowania się między pokojami?