Secrets of London
Kelpiea - sowa Stanleya - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Kelpiea - sowa Stanleya (/showthread.php?tid=1025)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Anthony Ian Borgin - 09.09.2023

Londyn 25 Maja 1972

Stasiek,
co Ty znów wymyślasz? Ja wiem, że nie jesteś zachwycony moją sympatią względem Panny Longbottom, ale bardzo Cię proszę, miej honor i trochę szacunku, nie oczerniaj jej w taki sposób. To przyzwoita, dobra dziewczyna — owszem, trochę nadpobudliwa, ale jestem przekonany, że ona akurat nikogo by nie prześladowała i nie molestowała.
Od kogo niby ma się odczepić? I właściwie, dlaczego ja mam jej to mówić? Wiesz, że moja radość na jej widok nie działa w dwie strony, bo czasem patrzy na mnie tak, jakby chciała mnie otruć. Nadal nie wiem, dlaczego, przecież wysyłam jej co roku walentynkę i pomagam, jak mogę. Nawet z podatkami jej rodzinie, taki wiesz, galeonowy anioł stróż.

Pozdrawiam,
Anthony



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Anthony Ian Borgin - 09.09.2023

Nie dramatyzuj Stanisław, naprawdę, bo dostaniesz zmarszczek.
Zajmę się tym osobiście lub listownie. Nie wiem, nie chcę dostać w ryja, jak jej zasugeruje takie rzeczy, bo do reszty mnie przestanie tolerować.
Borgin młodszy



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Anthony Ian Borgin - 09.09.2023

Listownie nie złamie mi nosa, ale pomyśli, że w to wierzę.
Sugerujesz przepraszam, że Brenna jest psychofanką Atreusa?
Ja pierdole. Jest popularniejszy, niż ja i nie ma już narzeczonej, przez co jest bardziej atrakcyjne. Ja pierdole.
P R O S T O     W     M O J Ą     D U S Z Ę.
A Ty się pewnie cieszysz.
Tony



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Atreus Bulstrode - 11.09.2023

25.05.1972
Stanley,
Muszę powiedzieć, że zaskoczyłeś mnie tym, jak rzetelnie wywiązałeś się z mojej prośby o przekazanie wiadomości Longbottom. Przypomnij mi następnym razem, żebym wziął to pod uwagę.

A teraz napisz mi, co dokładnie powiedziałeś Tośkowi, bo mnie pojebie.



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Atreus Bulstrode - 11.09.2023

Stanley, mój ty najdroższy, najbliższy memu sercu przyjacielu,

Wiedziałem po prostu, że jesteś zdolny, ale nie sądziłem, że aż tak. Mam zatem do ciebie kolejną, może i wielką, ale wciąż gorącą prośbę - nie powtarzaj nikomu tego co napisałeś Tośkowi. W ogóle nawet nie wspominaj o mnie i Longbottom w jednym zdaniu.

Morda w kubeł,
Atreus



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Atreus Bulstrode - 12.09.2023

Nie denerwuj mnie nawet, błagam.
Grożenie mojej reputacji to już cios poniżej pasa. A mi absolutnie nie jest na ten moment do śmiechu.

Zdrowia,
A.



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Eutierria - 16.09.2023

Rachunek Sumienia - Przetasowanie kart

Z jakiegoś powodu to zawsze byli Szkoci. Gargulce z Edynburga to jedna z najpopularniejszych szkockich drużyn, reprezentująca samą stolicę. Skupiający rzeszę wiernych fanów zawodnicy od zawsze występowali w mieszanym składzie - mając tu na myśli nie tylko płeć i kolor skóry, ale również czystość krwi. Z biegiem czasu i zwiększającymi się napięciami, proporcje drużyny przechyliły się mocno na rzecz czarodziejów krwi brudnej, co trener (ku uciesze kibiców) komentował ciepłymi słowami. „Liczy się talent, nie pochodzenie” - ten cytat znalazł się na kolorowych transparentach trzymanych przez wesołych fanów zasiadających na trybunach.

Twoim zadaniem było tę radość wyplewić. Zasiać w nich strach, którego jeszcze nie poczuli, być może dlatego, że działania Lorda Voldemorta i jego popleczników skupione były w Anglii...

Przypisano ci dwójkę Naśladowców, z którymi miałeś wysadzić trybuny. Kolorowe transparenty miały spłonąć, kibice mieli próbować uciec przez zablokowane schody, mecz miał zostać przerwany, a wszystkie gazety i rozgłośnie radiowe miały napisać o Mrocznym Znaku unoszącym się nad zwłokami Kaidena McDonalda, lidera fanklubu drużyny, od lat znanego z działalności promugolskiej. Dotknij Mrocznego Znaku na swoim przedramieniu, a ten sam symbol zawiśnie na niebie. I nie daj się złapać. Mogłeś spodziewać się tam ochrony i szybkiej interwencji służb Ministerstwa. To zadanie wymagało planu, wymagało przemyślenia, a także szybkości i precyzji w działaniu. Nie chciałeś przecież poprowadzić tych dwójki ludzi na śmierć lub aresztowanie.

Dowolną ilość rozgrywek i listów w tej sprawie o objętości (łącznej) minimum jednej pełnej sesji, zbierz i zalinkuj w moim temacie konsultacji. Możesz rozegrać je z dowolnym graczem, czarodziejską legendą lub bardem. Wiadomość jest częścią wielowątkowego wydarzenia, jakim jest rachunek sumienia. Rozgrywki mają zawierać minimum jeden rzut kością na akcję.


RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Mavelle Bones - 17.09.2023

28.05.1972
Smacznego!
Mam nadzieję, że z tym łatwiej będzie się myśleć nad sprawą.

M.Bones
Liścik był załączony do sterty muffinek; czuć było przyprawy, nie zabrakło też serowej posypki, ale środek, hmmm… Jakby czegoś brakowało.
Podobne wypieki otrzymało całkiem sporo osób z Brygady i paru aurorów.


RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Atreus Bulstrode - 20.09.2023

czerwiec 1972

Stanley,
Dostałem zaproszenia na pojedynek, więc przesyłam ci jedno. Wpisz tam sobie swoje imię i możesz wziąć ze sobą jakąś osobę towarzyszącą.

Pozdrawiam,
Atreus



RE: Kelpiea - sowa Stanleya - Atreus Bulstrode - 04.10.2023

27.06.1972

Stanleyu,
Początek lipca zapowiada się spokojnie, a przynajmniej taką mam nadzieję. Cokolwiek więc chodzi ci po głowie (tym bardziej jeśli chodzi o odkupienie win) nie pozostaje mi nic innego jak powiedzieć tak.

Pozdrawiam,
Atreus