Secrets of London
Pyskówka - Kruk Louvaina - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Pyskówka - Kruk Louvaina (/showthread.php?tid=1100)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Anthony Ian Borgin - 01.11.2023

Louvain.
Mam do załatwienia jedną sprawę, bardzo delikatną, dla sam wiesz kogo. Na licytacje komornicze trafi na dniach kilka domów zlokalizowanych w Dolinie i w Hangleton, wraz z przynależącą do nich ziemią. Zainteresowanie jest duże, ciągnę za tyle sznurków, ile mogę, żeby to zmniejszyć. Kto nie chciałby jednak rodzinnego gniazdka z kawałkiem lasu? No właśnie.
Tutaj pojawiasz się Ty, mój popularny i wpływowy przyjacielu! Bywasz w różnych znanych miejscach i znasz dużo gwiazdeczek, potrzebuję, żebyś rozpuścił brzydkie plotki na temat wskazanych adresów. Może ponieść Cię fantazja — duchy, morderstwa, tortury, zła aura, cokolwiek sobie wymyślisz. Mają być tak mało popularne, że na licytacji chce widzieć tylko osoby wyznaczone do ich nabycia. Odwdzięczę Ci się.
Tony

List napisany był pismem sugerującym emeryta, któremu drży ręka, jedynie literka "T" była napisana tak, jak zrobiłby to Borgin. Pergamin uległ zniszczeniu po przeczytaniu, została tylko lista ze wskazanymi domami. Sowa przyniosła również butelkę bardzo dobrego rumu.


RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.12.2023

Londyn 05.05.1972r.

Louvain,

Przepraszam, że Cię niepokoję, jednak pamiętam, o tym, że z moim bratem łączy Cię koleżeństwo. Być może posiadasz jakieś informacje, gdzie może się on znajdować? Od Beltane czuję bardzo dziwne uczucie, wiadomo, jak to jest z bliźniakami, łączy nas silna więź. Mam wrażenie, że mogło mu się coś przydarzyć, coś złego. Nie wnikam w to, co robi w wolnym czasie, po prostu chciałabym mieć pewność, że jest bezpieczny. Nie ma go w domu, nie było u rodziców, już nie wiem, gdzie powinnam zacząć szukać. Może coś wiesz?


Pozdrawiam,

G.A.Y.



RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Brenna Longbottom - 06.12.2023

Najwyraźniej pudełko zostało komuś przekazane w Ministerstwie Magii i w wyniku pomyłki trafiło nie do tego Lestrange'a.W środku była... kanapka. Taka podwójna, długa, z sałatą, z pomidorem, z szynką, serem i bekonem. A na niej karteczka. Do Victorii Lestrange. Znikł po jakimś czasie, pewnie napisany z rozpędu znikającym atramentem.

16.07.72
Tori, księżniczko,
wstałam dziś wcześniej, żeby zrobić kanapki i jak już zaczęłam, nie potrafiłam przestać. (Nie oceniaj, byłam w takim nastroju, że mogłam iść robić kanapki albo próbować przejmować władzę nad światem, a chyba się zgadzamy, że nikt nie chce, żebym władała nad światem, prawda?) Może jesteś głodna. Jak nie jesteś głodna, może ktoś w Biurze Aurorów będzie głodny i mu ją oddasz. Chociaż chyba ciężko znaleźć w nim dzisiaj kogoś, komu takiej kanapki nie zostawiłam poza wiadomą osobą, ale jemu jej nie oddawaj. Jak nikt inny nie będzie głodny, wrzuć ją po prostu do Departamentu Tajemnic albo ktoś ją zje, albo zmutuje w wyniku eksperymentów i będą szczęśliwi, bo będą mogli badać nową formę życia.

PS. Wczoraj ziemia znowu się pode mną rozstąpiła. Poważnie, zaczynam mieć wrażenie, że to jakaś klątwa. Ale tym razem w pobliżu nie było żadnych nieumarłych, którzy chcieliby mnie zeżreć, więc chyba powinnam uznać to za sukces, co?

Całusy
Bren



RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Bellatrix Black - 18.02.2024


Najdroższy Kuzynie,

Oczywiście możesz liczyć na moją pomoc. Zrobię, co w mojej mocy, aby dowiedzieć się wszystkiego. Dziękuję za zaufanie.


Zabij, brzmi wspaniale,
Buziaczki.

Trixie



RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Stanley Andrew Borgin - 22.02.2024

Londyn, 13 czerwca 1972

M.,
Słyszałeś coś może o próbie ukarania Pardusa?

Vulturis

List spłonął chwilę po jego otrzymaniu.


RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Stanley Andrew Borgin - 23.02.2024

Londyn, 13 czerwca 1972

M.
Po pierwsze to gratuluję. Nie miałem możliwości wcześniej tego zrobić, więc zrobię to teraz.
Przechodząc jednak do sedna to:
Corvus wezwał do siebie Papillio i Orsinusa. Ostrzegał ich, że Pardus ma naturę lekko agresywną - co jest prawdą jeżeli ktoś próbuje działać przeciwko niemu. Nie byli w stanie nic zrobić, wszak przeszkodził im Czarny Pan, który przerwał cały proceder. Z tego co zrozumiałem to Pardusowi nie stała się żadna krzywda i nie został ukarany w towarzystwie innych Śmierciożerców - nie wiadomo co się działo później i/lub wcześniej. Papillio przekazał mi, że Czarny Pan ostrzegł Pardusa i w zasadzie to tyle.
Ciekawą informacją przekazaną przez tą samą osobę było to, że druga z wezwanych osób nie miała znaku. Domyślasz się co się stało albo co, kto zrobił.

V

List spłonął chwilę po odczytaniu.


RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Ambrosia McKinnon - 24.02.2024

03.07.72
Drogi Louvainie,

Zainspirowana naszym nie tak dawnym spotkaniem, w tych pierwszych dniach lipca postanowiłam sięgnąć po karty w twoim imieniu. A jakie ciekawe rzeczy mi powiedziały - jak zawsze będziesz zadowolony.
Widzisz, rytm lipcowych dni wyznaczają ci relacje międzyludzkie. Szczególnie te najsilniejsze w twoim życiu, które pchają do przodu podejmowane przez ciebie decyzje. Ciężko jednak powiedzieć, że wiążą się one z prostym znaczeniem karty, bo ta wypadła odwrócona, sugerując że najważniejsze momenty tego miesiąca stoją pod znakiem wstydu, jaki wiąże się z działaniami najbliższych ci osób. Karta, która wskazuje na źródło tego problemu, podpowiada ambicje. Jak ty się musiałeś dobrze spisać w ostatnim czasie na polu zawodowym! Myślałeś pewnie przyszłościowo, przejmowałeś kontrolę i ot, znalazłeś się w miejscu, które wcześniej dla siebie upatrzyłeś, ale to też ograniczyło twoje pole widzenia odnośnie tego, co miało nastąpić w przyszłości. Teraz będziesz musiał użerać się z konsekwencjami tego, więc postępuj ostrożnie.
A czym się kierować, by rozwiązać problemy? Cóż, po pierwsze musisz się im przyjrzeć bardzo dokładnie. Brzmi aż nazbyt przyziemnie, ale musisz to zrobić, żeby określić co jest faktycznym problemem, a co istnieje tylko w sferze obaw. Problemy lipca wynikają z twoich relacji z innymi, co już napisałam, dlatego proponuję odłożyć emocje na bok i podejść do tematu na chłodno. Wyznaczenie sobie jakiegoś spójnego planu działania, żeby osiągnąć to, na czym ci zależy.

P.S. Nie ma mnie z Londynie, więc nie musisz się kwapić na Nokturn.

Całuski,
Rosie




RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Ambrosia McKinnon - 26.02.2024

27.07.72
Drogi Louvainie,

Nie mogłam pogratulować ci osobiście, ale może będzie ci lżej ze świadomością, że doszły mnie słuchy o wyniku twojego jakże poważnego pojedynku z Nottem. Cieszę się niezmiernie, że wyszło na to iż twoja siostra posiada jednak jakiś honor - pewnie nawet posiadałaby cały, gdybyś postarałbyś się nieco bardziej, a przecież z troską pisałam ci parę tygodni temu byś skoncentrował się na kwestiach naprawdę ważnych.
Te wieści tak mnie zmęczyły że aż mnie sen proroczy chyba nawiedził, więc powiem ci tylko tyle; jeśli w najbliższym czasie nastawisz chociaż trochę uszko, spodziewać się możesz jakieś niespodziewanej wiadomości. Tylko nie zdziw się za bardzo, jak już zostanie ci przedstawiona.

Całuski,
Rosie




RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Bellatrix Black - 04.03.2024

14.06.1972

Najdroższy Kuzynie,

Mam dla Ciebie pewnie informacje. Odwiedziłam miejsce, o którym wspominałeś. Są trzy możliwości, które mi się nasunęły po wizycie tam.
1. Dopadły ją wyrzuty sumienia i uciekła.
2. Nie udał jej się czar, ta kobieta wspominała coś o tym, że ją zamgliło, może przez to uciekła.
3. Ktoś mógł ją rozpoznać i przez to zwiała.

Na moje, pierwsza wersja jest najbardziej prawdopodobna, bo nie zniknęłaby bez słowa, gdyby wydarzyło się coś innego, nie podpaliłaby też swojego mieszkania.
Mam nadzieję, że te informacje do czegoś się przydadzą.


Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

Twoja najwspanialsza kuzynka Trixie

List spłonął po przeczytaniu


RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Nicholas Travers - 04.03.2024

Londyn, 18 czerwca 1972r.

Martes,

Dowiedziałem się, że Equus może coś wiedzieć o Vulpes. Współpracowali przy jednym zadaniu. Może warto z nim porozmawiać.


Papilio
List spłonął po przeczytaniu.