![]() |
|
Krucza poczta - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Krucza poczta (/showthread.php?tid=1670) |
RE: Krucza poczta - The Lightbringer - 26.09.2025 Odpowiedź na ten list napisana była na papierze, w który został zawinięty pączek dla Edge'a. Jim zostawił go blisko barłogu, w którym pewnie do południa spał jego brat w nocy z 2 na 3 września. No to chyba dobrze, nie??
Alleluja, ale były tylko z toffi RE: Krucza poczta - Felix Bell - 27.10.2025 Notatka została umieszczona w wozie Crowa, na jego łóżku, 9 września. ![]() Opiekuj się cyrkiem. Odkąd nie ma Elaine, moje życie tu nie ma sensu. Wyjeżdżam, szukając spokoju, z dala od wojny. RE: Krucza poczta - Woody Tarpaulin - 05.12.2025 Pewnego wrześniowego dnia gdy Edge pojawił się w Rejwachu (a może cały czas tam był? jestem zagubiona w stanie osobowym), czekał na niego bez kontekstu młotek, a także pakiet mugolskich magazynów motoryzacyjnych. W gazetki wklejone były gadżety — wzbogacił się więc o wachlarz choinek zapachowych do samochodu.
RE: Krucza poczta - The Lightbringer - 05.12.2025 Jim zostawił Flynnowi liścik 17 września 1972 roku. Tuż obok leżała drewniana harmonijka, krzywa jak cholera... Ale hej, nawet produkowała jakieś tam dźwięki, jaki się w nią odpowiednio mocno dmuchnęło! Flynn,
Pamiętasz, jak dorwaliśmy się do tej fajowej mugolskiej szafy grającej w barze jaki miesiąc temu czy dwa? Znalazłem płytę tego bluesowego śpiewaka, co tak mi się wtedy spodobał. Dawali z nią album ze zdjęciami z jego koncertów i przedstaw sobie, że z tego Boba Dylana to taki w sumie niepozorny facecik. A tyle mocy w jego głosie! Słuchaj, myślę sobie, że może i my niespecjalnieśmy utalentowani na tym całym polu, ale tak mnie jakoś tknęło, że śpiewać każdy może, trochę lepiej, trochę gorzej. A jak nie może śpiewać, to na pewno może grać. Trochę krzywo mi wyszła ta harmonijka, bo strasznie paluchy na dłucie mi się omykały, ale taka jedna dobra duszyczka znajoma, uczy mnie powoli, jak w drewnie robić, to zrobię Ci za niedługo lepszą. Tam z boku to próbowałem wyryć Twoje imię, żeby wiadomo było, że to Twoja piszczałka, żeby wiesz, nikt w nią nie pluł. Alleluja! RE: Krucza poczta - Lewis McKinnon - 18.12.2025 Sowa przyleciała do Cyrku, zaadresowana do Edge'a. 1.10.1972
Będę robić jutro jedzonko testowe na Yule. Jak chcesz, to przyjdź do Rejwachu, popróbować. Nie obiecuję, że będziesz tylko siedział na dupie. Lewis Wiadomość dotyczy tej sesji |