Secrets of London
Mewa Mewy - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Mewa Mewy (/showthread.php?tid=2240)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Mewa Mewy - Alexander Mulciber - 23.09.2024

Wylosowane wróżby tutaj.

Londyn, 31.08.1972 r.

Maeve Chang,

uprzejmie, kurwa, proszę: nie próbuj włamywać się do mojego domu. Spacerując pośród porannych mgieł, miałem wizję, jak rozwalasz zabytkowe zwierciadło mojej matki w bawialni na parterze, a choć żywię nadzieję, że to tylko złe przeczucie, oskóruję Cię własnoręcznie, gówniaro, jeśli zobaczę na tafli choćby jedną rysę. Zbite lustro oznacza siedem lat nieprzerwanych nieszczęść, ale cygańskie klątwy sięgają życia pozagrobowego, więc nie radzę ryzykować. Zaręczam, że sadzonki są podlane i w dobrym stanie, dopilnowałem tego osobiście, wedle Twoich instrukcji i nie ma powodu, żebyś napastowała moją matkę w jej domu. Jeżeli, mimo wszystko, na własne oczy chcesz się przekonać, że zacząłem dbać należycie o ogród, zastukaj, z łaski swojej, w bramę, odźwierny Cię wpuści.

Pilnuj własnego nosa i podlej swoją więdnącą paprotkę, zanim zrobi to ktoś inny.
Alexander Mulciber



RE: Mewa Mewy - Alexander Mulciber - 23.09.2024

Odpowiedź na ten list Maeve nadeszła po ledwie kilku minutach.


Wyślę Ci szczegóły, kiedy będę potrzebował, żebyś się pode mnie podszyła.

Na razie masz co chciałaś i nie zawracaj mi głowy.

W kopercie tkwił srebrny widelec z rodzinnej zastawy Mulciberów, pasujący do kompletu, który Maeve ukradła podczas pogrzebu Roberta Mulcibera.


RE: Mewa Mewy - Alexander Mulciber - 16.10.2024

List dotarł do Maeve 14 sierpnia 1972 roku, po tej wiadomości od Rodolphusa.


Mam dla Ciebie zlecenie. Legalne. Rusz dupę na Horyzontalną.

A. Mulciber



RE: Mewa Mewy - Alexander Mulciber - 16.10.2024


Każdy nowy dzień zbliża nas do ewentualnego końca, więc życzę ludziom "dobrego dnia", dopiero, kiedy zobaczę w wizjach ich śmierć. Inaczej psuje to wiarygodność jasnowidza.

Nie chodzi zresztą o mnie. Ja zapłaciłbym Ci w rodowej zastawie stołowej, mam gest.

Rodolphus Lestrange, może kojarzysz: reflektuję, że to także znajomy Stanleya, więc w Głębinie chyba bywa. Nie wiem, o co dokładnie chodzi, poza tym, że zabił jakiegoś kwiatka i tkwi na dnie czarnej rozpaczy. Chyba potrzebuje, żeby ktoś zaprowadził go za rączkę do sklepu ogrodniczego. Może namówisz go, żeby kupił Ci przy okazji nowego badyla do kolekcji.

Dam mu Twoje namiary.

Alexander Mulciber



RE: Mewa Mewy - Alexander Mulciber - 16.10.2024

Gdy Maeve otworzyła kopertę, otoczyły ją kojące dźwięki muzyki akordeonowej.


Dobrze. Na spokojnie.

A. Mulciber



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 13.12.2024

[Obrazek: 7FuHH7V.jpeg]


W kolejnym dniu, po Wielkim Objawieniu, do Maeve dotarła ładnie zapakowana koperta. Po otworzeniu kartki można było dostrzec własnoręcznie napisany wierszyk oraz małą karteczkę, która wypadła po chwili. Czy trzeba było dodawać coś więcej?


RE: Mewa Mewy - Baldwin Malfoy - 03.01.2025

Gruby gołąb przyniósł jej paczkę z teatralnym strojem zakonnicy i kabaretkami na dodatek.
Kochana mamusiu,

Czy wy jakieś kinky szajs z Lorraine odpierdalacie czy co?
Nie. Nie było pytania.
Nie mów mi. Nie chcę wiedzieć.
Wypierz jak skończycie czy coś, bo się wkurwią jak zauważą, że zniknął.

xoxo,
Baldwin



RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 03.01.2025


Maeve,
Francis się o Ciebie martwi, więc przygotował Ci mały słownik, abyś w razie czego mogła odpowiednio zareagować.

Stanley

List trafił do Maeve dnia 26 sierpnia.


RE: Mewa Mewy - Stanley Andrew Borgin - 03.01.2025


Toż to chodzi o Fląderkę. Francis ją uczy reagować na język czeski, a że ona charakterna jak właścicielki to wiesz - jeszcze chwila i będzie brać haracz na przejście

A co do żony odpowiedział mi tylko jedno - to se ne vrati. A co to znaczy? To ja nie wiem

Stach



RE: Mewa Mewy - Rodolphus Lestrange - 04.01.2025

6.09.1972
Maeve,

dostałem to od przyjaciółki. Wierzę, że zajmiesz się nim lepiej, niż ja.

R

Do listu dołączony był kwiatek