Secrets of London
Poczta Atreusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Atreusa (/showthread.php?tid=403)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 07.09.2023

01.06.72
Bulstrode,

- najwyraźniej problem dotyczy wszystkich, którzy wzięli udział w rytuale - jeśli ktoś wszedł na ten słup, obie strony są pod wpływem magii, ciągnie je do siebie, czują gdy drugiej zagraża niebezpieczeństwo i gdy ich "zdradza", nawet jeżeli o żadnej zdradzie nie może być mowy, bo nic ich nie łączy

- jeżeli ktoś spadł i nie wrzucił wianka na górę albo nie podeszli do siebie później, jest jeszcze gorzej, więc można uznać, że mieliśmy szczęście - najwyraźniej wtedy wprawdzie nie czujesz, kiedy druga osoba jest zagrożona, za to wpada się w skrajne przygnębienie i wariuje się na punkcie nieodwzajemnionej miłości (mogę powiedzieć z całą pewnością: cieszę się, że nie spadłam z tego słupa. Oboje musielibyśmy chyba popełnić samobójstwo)

- napisałam do jednej Macmillanówny z kowenu, twierdzi, że "jeśli mój wybranek jest łajzą", istnieje szansa na przerwanie tego, ale jeżeli dobrze rozumiem, może też przejść samo, bo pisała o "chwili". Dla pewności spróbuję dopaść kogoś z Departamentu Tajemnic, bo wolałabym nie korzystać z usług kapłanek i nie rozpuszczać plotek na cały Londyn, poza tym nie wiem, czy jej wierzyć - twierdzi też, że to nie sprawka Voldemorta? W takim razie czyja to miałaby być sprawka?!

PS. Dziś też nie zrobiłam tego specjalnie, nie sądziłam, że ktoś spróbuje napaść sklep na Nokturnie akurat, gdy Brygadzistki będą przesłuchiwały właściciela. Poważnie, zauważyli nas dopiero, jak  oznajmiłam, że są aresztowani.



RE: Poczta Atreusa - Laurent Prewett - 07.09.2023

25.05.1972, New Forest

Drogi Atreusie,

nie przepadam za Beltane, nie pojawiam się na nim zazwyczaj i tym razem nie było wyjątku. Dlatego też wszystko, co się tam wydarzyło mnie ominęło. Nie musisz się o to martwić, dziękuję.

Ekscesy związane z rytuałem są mi jednak znane i owszem - znam osoby, które doświadczają dziwnych przypadłości po jego ukończeniu. Lub też po tym, jak nie został on ukończony. Czego zaś nadal nie wiem to to, jak skutków tego rytuału się pozbyć. Zapewne nie pisałbyś do mnie, gdyby jego efekty sprawiały Ci same przyjemności i uniesienia?



Twój,
Laurent Prewett



RE: Poczta Atreusa - Laurent Prewett - 07.09.2023

25.05.1972, New Forest

Drogi Atreusie,

cieszę się w takim razie, że to nie o Ciebie chodzi. Do wszystkiego, co się dzieje, brakowałoby Ci tylko tego. Przez moment naprawdę mnie zmartwiłeś, więc to spora ulga.

Z rzeczy wychodzących ponad normę po rytuale ukończonym jest odczuwanie zazdrości, kiedy druga strona robi coś... nieodpowiedniego w mniemaniu tej jednostki oraz poczucie zagrożenia. Niedopełniony rytuał prowadzi do jeszcze mniej przyjemnych skutków. Opisałbym to jako zaburzenie pewności siebie, wpadanie w stan głębokiego smutku i rozżalenia, tęsknota za połączeniem z... nie jestem pewny, czy tą samą osobą, z którą się rytuału nie dopełniło czy kimkolwiek innym. W każdym razie jest to mieszanka negatywów, która brzmi niebezpiecznie dla osób niezdolnych do poradzenia sobie z własną emocjonalnością oraz myślami.

Jeśli miałbyś jakiekolwiek wątpliwości co do mojej odpowiedzi pisz śmiało, postaram się pomóc najlepiej jak umiem. Jeśli to pomoże mogę również dopytać osoby zaangażowane w rytuał wianków.



Twój,
Laurent Prewett



RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 07.09.2023

Londyn 25.05.72

To, że nie potrafisz zarządząć swoim urlopem i później musisz tyrać w Beltane to już nie moja wina. Za rok spróbuj lepiej sobie rozplanować wolne = )



RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 07.09.2023

Londyn 25.05.72

A tak na poważnie to daj kurwa spokój z tym jebanym Beltane. Od początku maja czuję się jak jakiś wrak... I to nie tak, że czuje jak moja druga połówka z rytuału z kimś innym flirtuje - BO DO NICZEGO NIE DOSZŁO. Czuję po prostu pustkę, smutek. Zastanawiam się jakby to było, wiesz, gdyby było inaczej? Gdyby jednak coś tam, no... Ale też wiem o czym mówisz. Słyszałem o takim przypadku. W wielkim skrócie przekichane.
Sam szukam rozwiązania na jedną i drugą przypadłość. Może znasz jakiegoś fachowca?

Trzymaj się tam,
Stanley

PS. Nie wiem, ale gwarantuję Ci, że nic z tego nie będzie jak z mojego kursu Aurorskiego
PS2. Zapracowany byłem odpisywaniem na listy, więc przekazałem Twoją prośbę dalej. Nie bój się. Na pewno dotrze do adresata



RE: Poczta Atreusa - Victoria Lestrange - 09.09.2023

03.06.1972, Dolina Godryka

Bulstrode,


Dowiedziałam się czegoś o naszym stanie. Chciałabym pogadać, spotkać się w czwórkę… Masz może pomysł gdzie? I kiedy byś mógł? Napiszę też do reszty.


Victoria



RE: Poczta Atreusa - Victoria Lestrange - 09.09.2023

Bulstrode,


Dobrze zakładasz. Dobra, mam nadzieję, że reszcie też będzie pasować, chyba że mają jakiś lepszy pomysł. Powiedziałabym, że to dość pilne. Spróbuję nasze cztery grafiki zgrać tak, żeby się sensownie spotkać.


Victoria



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 10.09.2023

Papierowy samolocik, jakich często używano w Ministerstwie, dnia 25.05.72 przeleciał z części Departamentu Brygady, prosto ku biurze aurorów i wylądował przed Atreusem. Wiadomość nakreślono niezbyt starannie, chyba w sporym pośpiechu.

Bulstrode,

czy zamieniłeś się na rozum z jakąś przypadkową kozą i nie myślisz, co piszesz/mówisz do ludzi, czy celowo zasugerowałeś Anthony'emu Borginowi i cholera wie komu jeszcze, najwyraźniej połowie Ministerstwa, że cię na każdym kroku napastuję i/lub (niepotrzebne skreślić) ze sobą sypiamy, więc potrzebujesz ochrony przede mną? Przyszedł o tym porozmawiać w biurze. To jakaś forma zemsty? Do licha, zepchnęłam dziś nawet na kogoś innego udział w aresztowaniu, żeby cię nie wkurzać. Może od razu zostaw wiadomość na tablicy ogłoszeń, żeby plotki na pewno doszły do mojej rodziny?

Biorę dodatkowe nocne patrole na Nokturnie. Przysięgam, jeśli kolejna osoba przyjdzie ze mną porozmawiać o tym, że cię molestuję, wezmę cały miesiąc nocnych patroli przy Podziemnych Ścieżkach z a m i a s t szukać sposobu na uwolnienie cię ode mnie.

A jeżeli coś dotrze do mojej matki, to się tam przeprowadzę.



RE: Poczta Atreusa - Anthony Ian Borgin - 10.09.2023

Atre, Ty puszczasz te plotki o Longbottom?
No wiesz, że Cię molestuje i ze sobą sypiacie. Sypiacie ze sobą?

Wiesz, jak jesteś nią zainteresowany, to powinieneś to okazać w inny sposób. Ona ciężko pracuje na swoją opinię w Ministerstwie, a sypianie z Aurorem może zepsuć jej reputację.

Tony



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 10.09.2023


Tak traumatyczne wspomnienia wyrzucam prędko z pamięci.

Plotki są nowe. I najwyraźniej wyszły od któregoś z Borginów. To twoi przyjaciele, mam uwierzyć, że je wymyślili? Nie robiliby ci na złość. Anthony może jest Borginem, ale chyba zapomnieli mu przeprowadzić obowiązkowy w tym rodzie zabieg usunięcia serca w dniu osiemnastych urodzin, więc nie uwierzę, że sam to zmyślił.

Już się na niego zapisałam. Możesz, kurwa, spróbować.