Secrets of London
Listy do P. - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Listy do P. (/showthread.php?tid=4452)

Strony: 1 2 3


RE: Listy do P. - Helloise Rowle - 02.06.2026

23 października

Trudno sobie wyobrazić, jak ciężkie i męczące musi być życie w Londynie. Nikt nie powinien być na to skazany.
Przykro mi.
Prośmy tego sabatu Bogów, abyś jak najprędzej mogła powrócić do domu.

Nie ma nic dziwnego w trosce o dom, nawet jeśli stoi w ruinie. Oby ci nikt nigdy nie odebrał tej wrażliwości.
Możesz zjawić się po lampiony w dowolnej chwili. Są gotowe.

Helloise




RE: Listy do P. - Laurence Lestrange - 27.09.2026

List został dostarczony w godzinach południowych, przez Sowę z Ministerstwa Magii.

Londyn 29 października 1972r.

Szanowna Pani Primrose Lestrange,

Bardzo cieszy mnie Twoje zgłoszenia się do pomocy przy organizowanym namiocie uzdrowicielskim w Little Hangleton, na czas trwania Samhain.


Twoim zadaniem będzie asystowanie podczas szkoleń, jeżeli zajdzie taka potrzebna ze strony uzdrowiciela prowadzącego. Tutaj przydzieliłem Cię do Deirdre Malfoy. Poza tym bądź czujna na zgłoszenia, gdyby ktoś potrzebował pomocy.


Jako że pracujesz w Lecznicy Dusz, reprezentujesz tę instytucję. Być może podjedzie ktoś zainteresowany pracą albo miał pytania, to też będziesz ich udzielać.


Z naszej rodziny na miejscu będzie ciotka Ursula.  Mnie niestety z wami w Little Hangleton nie będzie. Zastępować mnie ma Prudence Fenwick. Swój dyżur będę miał w Dolinie Godryka. Gdyby coś się działo, informuj naszą ciotkę. 



Twój kuzyn,
Laurence Lestrange
Zastępca Szefa Departamentu
Magicznych Wypadków i Katastrof





RE: Listy do P. - Ursula Lestrange - 28.09.2026

30 października 1972 r., Londyn

Droga Primrose,


Laurence uprzedził mnie o Twojej obecności w Little Hangleton podczas tegorocznych obchodów Samhain. Cieszę się, że będziemy miały sposobność spotkać się na miejscu i wspólnie dopilnować, aby powierzony nam namiot uzdrowicielski funkcjonował należycie. Przyznam jednak, że początkowo sądziłam, iż to właśnie Tobie przypadnie w udziale zastępowanie Laurence’a pod jego nieobecność, szczególnie skoro uznał za stosowne, abyś znalazła się w gronie osób zaangażowanych w całe przedsięwzięcie.


Nie ukrywam, że takie rozwiązanie wydałoby mi się znacznie bardziej naturalne. Twoje nazwisko, pozycja oraz dotychczasowe doświadczenie zdają się bowiem przemawiać za tym, aby właśnie Tobie powierzono funkcję wymagającą odpowiedniej roztropności, obycia i samodzielności. Skoro jednak Laurence zdecydował inaczej, pozostaje mi uszanować jego wybór i ufać, że Pani Fenwick właściwie wywiąże się z powierzonych jej obowiązków. Widocznie względy, którymi kierował się Twój kuzyn, były odmienne od tych, które sama uznałabym w tej sytuacji za najbardziej oczywiste.


Nie chciałabym jednak, abyś odbierała tę sytuację jako powód do zniechęcenia. Przeciwnie, tegoroczne wydarzenie może okazać się dla Ciebie dobrą sposobnością, aby przyjrzeć się pracy innych, wyciągnąć z niej właściwe wnioski i uczynić kolejny krok ku temu, by w przyszłym roku nie było już powodów, dla których Laurence miałby powierzać podobną funkcję komukolwiek innemu.


Kompetencję, jak zapewne sama wiesz, najłatwiej udowodnić czynami, nie zaś deklaracjami. Jestem przekonana, że przy odrobinie większej stanowczości, skupienia i konsekwencji w dążeniu do wyznaczonego celu nie powinno stanowić to dla Ciebie szczególnej trudności. Czas bywa zresztą bardzo dobrym nauczycielem, o ile tylko zechce się wyciągać z niego właściwe wnioski.


Do zobaczenia w Little Hangleton. Jestem przekonana, że Twoja obecność okaże się pożyteczna, nawet jeśli tym razem przypadnie Ci rola nieco skromniejsza, niż zapewne mogłabyś sobie życzyć.


Z serdecznym pozdrowieniem,

Ursula E. Lestrange

@Primrose Lestrange