![]() |
|
Sauron (albo Sauriel) - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Sauron (albo Sauriel) (/showthread.php?tid=655) |
RE: Sauron (albo Sauriel) - Stanley Andrew Borgin - 02.08.2023 Londyn, 10 maja 1972
Przyjacielu, Zastanawiałem się nad jedną rzeczą. Czy ogórki pojmują ideę ludzkich oczu? Albo ideę samego patrzenia na nie? Bo wiesz, myślałem czy by nie postawić jakiegoś pluszaka z otwartymi oczami albo ślepca, co by patrzył na nie i osiem godzin dziennie. Może wtedy będą smaczniejsze? To też jest bardzo dobre pytanie. Powinniśmy się temu przyjrzeć? Przeprowadzić badanie? To może być kluczowe rozwiązanie. Przesyłam działkowe pozdrowienia,
Stan Na kopercie dało się dostrzec ślady - najpewniej ogórkowej - ziemi. RE: Sauron (albo Sauriel) - Augustus Rookwood - 13.08.2023 Pedantycznie wypisany list. Londyn, 9 czerwca 1972 roku
Sauriel, Kto nauczył Cię zapowiadania się? Chętnie poznam tę osobę. Zapraszam. Wieczorem mam zaplanowaną lekturę ksiąg. Augustus RE: Sauron (albo Sauriel) - Stanley Andrew Borgin - 14.08.2023 Londyn, 19 maja 1972
Sauriel, Strasznie wczoraj zachlałem. Sadziłem ogórki do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem na działce. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam poranną zmianę. Niektórzy mówią, że nie można sadzić ogórków jak się ma poranną zmianę, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność. Nie zmienia to faktu, że jednak nie skończyłem tego co zacząłem. Obawiam się, że w pojedynkę mogę nie dać rady. Wpadnij, dzisiaj popołudniu, pomóc - jesteśmy zakopani w tym po uszy. Z wyrazami uznania,
Stanley List nadszedł w godzinach porannych. Charakter pisma mógł sugerować, że uprzednia noc należała do cięższych, niż lżejszych w całym żywocie nadawcy. Do listu dołączona była karteczka z adresem. RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 14.08.2023 19.05.1972
Drogi Saurielu, jest mi niezmiernie miło, że napisałeś i o mnie pomyślałeś. Może powinieneś zacząć wiadomość od „masz dzisiaj wieczorem czas? Przydałaby mi się Twoja pomoc.” Albo „zapraszam Cię dzisiaj wieczorem o godzinie xx:xx na działkę, jeśli masz czas, spotkajmy się w miejscu XYZ, daj mi znać sową czy Ci to odpowiada”. Victoria Lestrange RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 14.08.2023 19.05.1972
Najdroższy Saurielu, Co „ja ciebie też”? Też chcesz mnie udusić? Victoria Lestrange RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 14.08.2023 List przyszedł niedługo później po tym ostatnim 19.05.1972
Kocie, Dobra, żarty na bok. O co chodzi? PS. Od kiedy Ty mówisz do mnie „Victoria”? Viki RE: Sauron (albo Sauriel) - Brenna Longbottom - 30.08.2023
17.05.72
Panie Rookwood, William Watcher został aresztowany. W jego mieszkaniu znaleziono dostatecznie wiele dowodów na przestępczą działalność, by groził mu proces niezależnie od tego, czy zdecyduje się Pan zeznawać w jego sprawie. Śledztwo w sprawie jego wspólników będzie kontynuowane. Watcher nie zdecydował się na złożenie zawiadomienia i zostania świadkiem w sprawie napaści, do jakiej doszło 11 maja 1972 roku. Jeżeli ma Pan dodatkowe pytania, proszę o kontakt. Brenna A. Longbottom Detektyw Brygady Uderzeniowej RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 02.09.2023 list przyszedł bardzo wcześnie rano
02.06.1972
Kocie, możemy się dzisiaj spotkać? To dość pilne. Kończę o 16, mogę do ciebie wpaść... Albo Ty możesz wpaść. Albo możemy gdzieś pójść. Jak Ci będzie najwygodniej. Daj mi proszę znać jak najszybciej. Viki RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 13.09.2023 12.06.1972
Najdroższy Saurielu, a więc jednak potrafisz pisać dużymi literami. Myślałam, że nie znasz takich podstawowych zasad. Jest mi bardzo miło! Nigdy tak ładnie do mnie nie mówisz. Muszę zacząć częściej wychodzić z domu, jeśli to zagwarantuje mi takie piękne listy od Ciebie. Rozpieść mnie. PS. Skręciłam kostkę. Twoja najukochańsza,
Victoria RE: Sauron (albo Sauriel) - Eutierria - 13.09.2023 Rachunek Sumienia - Przetasowanie kart
W podziemnych ścieżkach rozpościerających się pod Ulicą Śmiertelnego Nokturnu, tuż obok Kościanego Zamtuza, znajduje się niewielki, choć chętnie odwiedzany przez typów spod ciemnej gwiazdy przybytek zwany Skrytym w Cieniu. Przed tym, jak obszar stał się popularne wśród Śmierciożerców, Skryty w Cieniu nigdy nie należał do miejsc opływających w luksusy, ale odkąd Mulciberowie wprowadzili się do lokalu naprzeciwko, właściciel Skrytego nie tylko zaczął z nimi współpracować, ale i dał się wciągnąć w bardzo owocną współpracą. Tym sposobem pan Stanley Reid stał się waszym sojusznikiem. I tenże mężczyzna potrzebował teraz wsparcia, a Śmierciożercy mogli pokazać, że osoby będące im przychylne i wspierające ich w niegodziwych działaniach, byli za ten czyn chronieni. Kiedy do pomocy Reidowi wybrali akurat ciebie, zapewne od razu domyśliłeś się jakiego typu zadanie to będzie - musiałeś obić komuś gębę. Co prawda nie ujęto tego tak dosłownie, a nawet poszerzono twoje kompetencje do „pozbycia się ich za pomocą dowolnie dobranych środków, byle to było skuteczne”, ale sprowadzało się to do jednego: będziesz musiał walczyć. Trójka zbirów rozochociła się już tak bardzo, że wzbudzała burdy w lokalu w niemal każdy piątek, a nielegalne interesy (i sam fakt, że psów nikt w to mieszać nie chciał, bo Podziemne Ścieżki rządziły się swoimi prawami) skutecznie zniechęcały do zaangażowania w to sił prawa... Dowolną ilość rozgrywek i listów w tej sprawie o objętości (łącznej) minimum jednej pełnej sesji, zbierz i zalinkuj w moim temacie konsultacji. Możesz rozegrać je z dowolnym graczem, czarodziejską legendą lub bardem. Wiadomość jest częścią wielowątkowego wydarzenia, jakim jest rachunek sumienia. Rozgrywki mają zawierać minimum jeden rzut kością na akcję. |