Secrets of London
Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Wademekum (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Biuro Spraw Wszelakich (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=85)
+---- Dział: Aktualizacje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=63)
+---- Wątek: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik (/showthread.php?tid=945)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35


RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Zachary Burke - 26.02.2026

Zachary prosi o zmniejszenie wagi Ataku żywiołu (III->II)

Wyrzucenie złodziejstwa i zastraszania bo mam Plan™

Kod:
[Przewaga="Piętno okiełznane I"]Małe kroczki, jak to sobie powtarza. A jego małe kroczki to powolna, topornie poszerzana wiedza na temat swojego własnego piętna i wiedza o dziedzinie magii, która pomaga nad nim chociaż nieco panować. Uczy się powoli, ale systematycznie, co zaowocowało przyswojeniem sobie tego jak krzesać palcami iskry na zawołanie.[/Przewaga]

Kod:
[Przewaga="Piorunochron II"]Jego klątwa jest dla niego utrapieniem, ale jednocześnie chyba musi go lubić, bo zgryzła się w jego ciało i jest z nim w stanie współpracować. A może przyczyniła się do tego naturalna smykałka do magii rozpraszającej, dzięki temu łatwiej zestroić mu się z żywiołem i niwelować obce zjawiska które się na nim opierają.[/Przewaga]

Aha i proszę o usunięcie Uczulenia i Kleptomana, żeby na jego miejsce wkleić Żywiołaka półkrwi oraz Wodniczka;
Kod:
[Zawada="Żywiołak półkrwi I"]Żywioł rządzi momentami jego życiem, a zawsze już jego wyglądem. Włosy i ubrania za łatwo się elektryzują, a iskry przeskakują często kiedy dotyka innych osób. Można też zauważyć, jak jego czupryną targa wiatr, kiedy ten wcale nie wieje.[/Zawada]
Kod:
[Zawada="Wodniczek I"]Wodne istoty są takie piękne i czarujące, a on wpada jak śliwka w kompot i mu się z miejsca ręce elektryzują, jak tylko ma jakąś w zasięgu wzroku.[/Zawada]

adnotacja moderatora
Naniosłam zmiany. Serduszko @Zachary Burke



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Lorien Mulciber - 26.02.2026


Po rozmowie na PW:
- III wagi przewag po klątwie wymieniono na zwierzęcoustość, historię magii, starożytne runy
- odrzucono zawady bezsenność i drobny lęk
- dodano zawadę Maledictusa o wadze III, postać bestii uległa zmianie na prośbę gracza, bo bardziej mu odpowiada i przy tworzeniu karty w obecnej mechanice podjąłby inne decyzje

adnotacja moderatora
Przyjęłam! @Lorien Mulciber



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Brenna Longbottom - 26.02.2026

W związku ze zmianami w genetyce.
Wylatuje:
Trans (widmowidzenie) III: - umiejętność odziedziczona prawdopodobnie po babce i pilnie rozwijana przez Brennę, co wynika po części z jej ciekawości, po części później - z wykorzystywania w pracy[

Zmiana na:
Kod:
[Przewaga="Rozmowa z przedmiotem II"]-  umiejętność odziedziczona prawdopodobnie po posiadającej trzecie oko babce i pilnie rozwijana przez Brennę, co wynika po części z jej ciekawości, po części później - z wykorzystywania w pracy. Chociaż nie chwali się tym na prawo i lewo, korzysta z tej zdolności bardzo często, od małego ćwiczyła wprowadzanie się w trans, próbując "przesłuchać przedmiot", chętnie eksperymentuje z tą zdolnością i szuka sposobów na jej opanowanie jeszcze lepiej.[/Przewaga]

[Przewaga="Odczyt historyczny I"]- zdarza się jej doznawać spontanicznych wizji przeszłości w miejscach, w których doszło do ważnych wydarzeń. Nasiliło się to szczególnie w 1972 roku i Bren stara się znaleźć sposoby, by lepiej nad nimi panować.[/Przewaga]

Od początku widmowidzenie w sumie jest grane jako jej najważniejsza przewaga, objawiać się zaczęło, kiedy jeszcze była dzieciakiem, korzystałam na sesjach z tego miliard razy, także odczytując w pomieszczeniach, postać na fabułach właściwie od wiosny nieustannie próbuje to rozwijać i kombinować, miała też już spontaniczne wizje na fabule z MG w Windermere. Przy okazji nabytego lęku przed ogniem, zanim się go pozbyła u hipnotyzera pod koniec września, wpadała trochę w panikę m.in. dlatego, że czuła, że bez widmowidzenia jest bezużyteczna i wspominałam, że próbowała stosować bez świec (celowo nie wspominałam, że się udało, bo zakładałam, że pewnie ot niemożliweXD), a ostatecznie ta przewaga była jednym z dwóch największych argumentów za poddaniem się hipnozie (na co nie miała ochoty). Wiele razy sprawdzała też w transie miejsca zbrodni, jak rozumiem teraz już tego się nie da zrobić na zawołanie, bo to nie przedmiot, ale odczyt historyczny jest jakąś namiastką tu, by utrzymać to spójnie wobec rozgrywanych fabuł, więc chciałabym go dobrać od razu.
Przewagi i zawady utrzymują równą wartość do obecnej.

adnotacja moderatora
Podmienione~! Pwease @Brenna Longbottom



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Cathal Shafiq - 26.02.2026

Ok, to co do Cala, Diabelskie podszepty przewaga staje się przewagą wężoustość za II:
Kod:
[Przewaga="Wężoustość II"] - Shafiq rozumie języki ludzi oraz... węży. Jest w stanie dogadać się z wężami Gauntów, dowiedzieć się od nich tego i owego, i czasem skłonić do wykonania prostych poleceń.[/Przewaga]

(Pytałam kiedyś pod sesję, czy mogę pogadać z wężami, otrzymałam odpowiedź twierdzącą i ścigałam na fabule Pimpusia, swojego ulubionego węża z hodowli Gauntów, który wylazł przez dziurę w murze, żeby kazać mu wrócić do domu. Jeśli do tego potrzeba III, to no poziom kolejny dobiorę przy rozliczeniu, bo mam za niskie wop)

Zawada:
Kod:
[Zawada="Diabelskie podszepty II"] - Cathal i jego przodek niekoniecznie dogadują się najlepiej. Shafiq jest zdolny do czynów gwałtownych czy użycia czarnej magii, ale zawsze posuwał się do nich z pobudek takich jak zemsta czy chęć pozbycia się dużego problemu. Nigdy nie interesowało go budowanie nowego, wspaniałego "świata według Slytherina", nie chce krzywdzić ludzi, którzy mu nie zawinili, a wrodzony upór i niechęć do autorytetów sprawiają, że czasem opiera się dla zasady. Ulega poleceniom przodka, gdy musi, a wybierając pomiędzy bardzo drastycznym rozkazem i zakończeniem swojego życia... być może wybrałby to drugie. Choćby po to, by udowodnić, że nie jest niewolnikiem ducha.[/Zawada]

Uzasadnienie: Cal nie lubi, jak ktoś mu mówi, co ma robić, ma zawadę uparciuch, w lustrze pragnień widzi siebie bez klątwy, czuje, że kiedyś oszaleje, umówił się nawet z kolegą, że ten go jakby coś zabije. Widział, jak jego matka pod koniec życia stała się obłąkana. Grałam dotąd, że z głosem w swojej głowie żyje w bardzo kruchej i łatwej do zachwiania równowadze – nie chce go słuchać, kłóci się z nim, a Slytherin w sumie czasem naciska na tyle mocno, by go ugiąć, choć nie dość, by od razu całkiem połamać… i bywa, że Cal ustępuje, ale zawsze niechętnie, próbuje też unikać po prostu sytuacji, które by Salazara sprowokowały (np. unika mugolaków). Gość nie jest dobrym człowiekiem, ale z uśmiechem na ustach ubiłby tylko swojego wroga, nie przypadkowego przechodnia, bo mu głosy każą.

...i tak oto jeśli mnie matma nie zawodzi, to mam 9 przewag i aż 12 zawad, a że ani nie zmaleje nagle, ani rodzice nie ożyją, ani choroba mu nie minie i tak dalej, prośba o wyrąbanie wpływowego wroga, by to załatwić jedną.

Wpływowy Wróg (III): Cal nie zawsze jest miłym facetów, mniej lub bardziej wpływowych wrogów ma więc z pewnością kilku. Najbardziej problematycznym jest bez wątpienia auror Crickerly, przekonany, że Cathal maczał palce w wypadku na wykopaliskach, poszedł w ślady swojego ojczyma oraz wierzący w jego związek z pewnym morderstwem.

Grałam, że czasem MM sprawia mu kłopoty i mogę grać to dalej i bez tej zawady - bo nie wskazywałam konkretnie, że robi to Crickerly, bo Cal w sumie tego nie wie, on go obwinia, ale może nie mieć przecież racji, że jakaś kontrola to jego sprawka. Pozostanie więc spójnie wobec rozgrywek.

Poza tym najchętniej bym po prostu dobrała dziecko czystej krwi do historii magii, ale skoro MG odradza, zostanę przy historii magii, bo pewnie dziecko czystej krwi za mało mi da o historii innych regionów świata Szeroki uśmiech

adnotacja moderatora
Podmieniłam! Do Cathala o wiele bardziej pasuje Historia magii. Oczywiście rozumiem potrzebę flavoru i zaznaczam, że możesz na spokojnie storytellingowo odgrywać, że część legend znanych Cathalowi opowiedział mu Slytherin. Oczywiście nie w takim natężeniu jak osobom, które tę przewagę mają, ale Cathal też jest dziedzicem - więc na pewno jakieś opowieści Slytherina zna. Serduszko @Cathal Shafiq



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Faye Travers - 26.02.2026

Dzień dobry. W związku ze zmianami genetyk proszę o usunięcie przewagi:

Kod:
Wymuszona przemiana (III): Każdego miesiąca podczas pełni Faye musi zaszywać się w swojej kryjówce, o której wie Ministerstwo Magii. Korzysta z kryjówki rodzinnej, ponieważ nie chciała polegać na Ministerstwie w kwestii bezpieczeństwa. Znajduje się w Szkocji, w rodzinnej posiadłości Traversów.

W zamian dobieram obowiązkową zawadę (I ponieważ zachowuje świadomość ze względu na rodową przewagę):

Kod:
Pełnia (I): Faye jest wpisana do rejestru wilkołaków. Każdego miesiąca podczas pełni Faye zaszywa się w zatwierdzonej przez Ministerstwo Magii kryjówce, która znajduje się w Anglii, w jej domu. Korzysta czasem z kryjówki w rodzinnym domu, w Szkocji. Przed każdą zmianą zamieszkania lub miejsca swojego pobytu Traversówna przesyła Ministerstwu aktualny adres kryjówki, gdzie będzie spędzać pełnię.

W związku z tym pojawiają mi się nierówności w przewagach i zawadach. Dobieram więc:

Przewaga:

Kod:
Błogosławieństwo Lupy (III): Faye potrafi poza pełnią przybrać postać dużego wilka, który rozmiarami przewyższa przedstawicieli przeciętnych przedstawicieli swojego gatunku. Wilk ma brązowo-rude futro.

Proszę też o usunięcie zawady Uczulenie (I) [i tak nie zdążyłam jeszcze zacząć jej odgrywać]. Dzięki temu nadal będę miała 6/6 stosunku przewag i zawad.

adnotacja moderatora
Zmienione Serduszko @Faye Travers



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Oliver McKinnon - 26.02.2026

Doberek. Przez genetyki poproszę o zmianę tej przewagi:


Kod:
Kradzież tożsamości (III): Oliver to nie tylko doskonały kłamca - to również parszywa, dwulicowa szuja, która kradnie nie kosztowności, a cudze tożsamości. Jest w tym naprawdę dobry i korzysta z tej umiejętności niezwykle często.

Na taką:

Kod:
Kradzież tożsamości (III): Oliver to nie tylko doskonały kłamca - to również parszywa, dwulicowa szuja. Chłopak potrafi całkowicie zmienić swój wygląd, w tym np. wzrost czy płeć, żeby zmienić się w innego człowieka.

Muszę dobrać też zawadę. Poproszę tę:

Kod:
Niekontrolowana przemiana (0): czasami pod wpływem bardzo silnych emocji Oliver traci panowanie nad własnym wyglądem. Zmieniają się czasem jego oczy, a czasem jego włosy. Mimo to jest człowiekiem, który opanował umiejętność przemiany, przez co takie sytuacje zdarzają się rzadko.

adnotacja moderatora
Poprawione. Serduszko @Oliver McKinnon



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Charlotte Mulciber - 26.02.2026

Poproszę o wymianę przewagi aurowidza (zmienia się waga):

Kod:
Czytanie nastrojów (III): Nie tylko widzi nici powiązań, ale także dostrzega aury innych, interpretuje je i zbiera informacje o ludziach.

Na

Kod:
Czytanie nastrojów (II): Nie tylko widzi nici powiązań, ale także dostrzega aury innych, interpretuje je i zbiera informacje o ludziach.

W związku z tym proszę o dodanie przewagi (z ogólnej puli, bo ta wspólna oraz aurowidzka nie pasują do konceptu i odgrywania postaci - ta, którą wybrałam do dodania, pasuje do postaci i jej działań fabularnych)

Kod:
Kokieteria (I): Jest ładna, co nauczyła się wykorzystywać na swoją korzyść. Potrafi uwodzić mężczyzn i kokietować ich, by osiągnąć własną korzyść.

adnotacja moderatora



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Cassandra Dolohov - 26.02.2026

To znowu ja (xD) w sprawie zmian w genetykach.

Zmieniła się waga przewagi. Poproszę więc z:

Kod:
Wykaz intencji (III): Jest piekielnie dobrą wieszczką i potrafi to wykorzystać, lecz przede wszystkim: zajmuje się badaniem przyszłości i odczytywaniem zamiarów znajdujących się przed nią czarodziejów. W swojej głowie widzi obrazy i rzadziej słowa, przez co wizje nie zawsze są jasne, jednak Cassandra przez lata nauczyła się je dobrze interpretować.

na:
Kod:
Wykaz intencji (II): Jest piekielnie dobrą wieszczką i potrafi to wykorzystać, lecz przede wszystkim: zajmuje się badaniem przyszłości i odczytywaniem zamiarów znajdujących się przed nią czarodziejów. W swojej głowie widzi obrazy i rzadziej słowa, przez co wizje nie zawsze są jasne, jednak Cassandra przez lata nauczyła się je dobrze interpretować.

Proszę też o dodanie przewagi:

Kod:
Proroctwa (I): Ma niezwykle trafne przeczucia odnośnie nadchodzących wydarzeń. Doświadcza także często przypadkowych wizji, które są z nimi związane. Jest w stanie przepowiadać proroctwa i często niekontrolowanie wygłasza je na głos. Ze względu na jej opinię i renomę nie jest uznawana za dziwaczkę, a za prorokinię - jej proroctwa często się sprawdzają (chociaż są na tyle uniwersalne, że łatwo dopasować jej słowa do jakiegokolwiek wydarzenia).


Jest też cudowna zawada, która mi idealnie pasuje do postaci. Proszę więc o usunięcie tej zawady, której nie zdążyłam jeszcze odgrywać:

Kod:
Uczulenie (I): Jest uczulona na szałwię. Odkryła to jeszcze w dzieciństwie, gdy wypiła napar z szałwii na gardło i tak spuchła, że prawie się udusiła. Również dym z szałwii sprawia, że zaczyna się dusić.

a w zamian dać tę, którą odgrywałam:

Kod:
Derealizacja (I): Cassandra jest zmęczona swoimi wizjami i percepcją. Zgubiła się w czasie, myli teraźniejszość z przeszłością i przyszłością. Dla innych jest odklejona od rzeczywistości. Niezwykle często musi sprawdzać, czy faktycznie znajduje się w teraźniejszości - obsesyjnie sprawdza realność świata wokół siebie.

adnotacja moderatora
Podmienione~! Serduszko @Cassandra Dolohov



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Guinevere McGonagall - 26.02.2026

Do tej pory grałam postacią tak, że miała uśpione trzecie oko i nie miałam wykupionej przewagi z genetyki. Posiadam Percepcję ◉◉◉○○, więc oznacza to, że trzecie oko jest otwarte, czyli muszę dobrać przewagę.

1. Będę odgrywać, że to oko otwarło się gdzieś w trakcie kwartału jesiennego, już po Spalonej Nocy żeby nie retconować sesji (prawdopodobnie w październiku).

2. Zostawiam jako odłam jasnowidzenie.

3. Jako, że posiadam komplet wag przewag i nie mogę usunąć tego, co buduje tę postać, proszę o usunięcie najnowszej przewagi dobranej wraz z rozliczeniem lata, czyli Sztuki plastyczne I (to też jedyne co mogę usunąć bez szkody na spójność postaci).

4. W związku z powyższym proszę o usunięcie bonusu z przewagi w rzucie na Mabon tutaj.

5. Poproszę o dodanie przewagi Proroctwa I pod resztą przewag:
Kod:
[Przewaga="Proroctwa I"]Guinevere od zawsze miała dziwaczne sny, których nie potrafiła wytłumaczyć oraz niezwykle trafne przeczucia, które uważała za swego rodzaju zbiegi okoliczności lub po prostu wysoką intuicję połączoną z uważną obserwacją świata, wypierając zdanie swojej matki o tym, że odziedziczyła po niej dar Trzeciego Oka.  Jej matka miała jednak rację i wraz z przebudzeniem Oka Horusa, przyszły też wizje i proroctwa, które trudno ignorować i zbywać słowami, że to tylko „przypadek”.[/Przewaga]

6. Potrzebuję zaktualizować opis o zdolnościach:
Kod:
Jak większość absolwentów szkoły magii Uagadou, Ginevra przeszkolona jest bardzo solidnie z transmutacji (nazywanej w Uagadou iluminacją), a za sprawą genów od strony ojca – przychodziła jej ta dziedzina z niezwykłą łatwością. Jeszcze w trakcie szkoły opanowała dwie formy animaga, co pozwoliło jej uzyskać indywidualny tok nauczania.
[a]W rodzinie jej matki objawiało się Trzecie Oko, nie ominąwszy Ginny. W przeszłości miewała czasami dziwaczne sny czy przeczucia, których nie rozumiała, ani nie potrafiła wytłumaczyć, aż w końcu Oko przebudziło się. Gin jest jasnowidzką, tak jak jej matka, a w zdolności przepowiadania przyszłości stawia właśnie pierwsze kroki. Jest też niezłą wróżbitką, lubi zwłaszcza wróżenie ze snów, kuli, fusów oraz tarota. Bardzo dobrze radzi sobie z kształtowaniem, które wykorzystuje na co dzień w pracy archeologa, czy uzdrowiciela. Za sprawą swojego urodzenia i wychowania, jest osobą dwujęzyczną i choć czuje się w pełni egipcjanką, to ze względu na rodziców, zawsze była otwarta na poznawanie świata i inne kultury – a także historię, która stała się dla niej sposobem na życie. Skończyła też studia uzdrowicielskie na specjalności uzdrowicielstwa ogólnego – co nieraz przydawało się w pracy, ale również z pojęciem na temat świata i społeczeństwa. Guinevere radzi sobie z sytuacjami socjalnymi oraz społecznymi, mając na ten temat sporą wiedzę jak i doświadczenie. Przemawiając do nieznajomych osób, nie czuje tremy, potrafi tak pokierować rozmową, że rozmówca się przy niej rozluźnia, chętnie słucha i daje się wciągnąć w dyskusję, pozostawiając za sobą przyjemne wrażenie przyjacielskiej pogawędki.[/a]
[a]Z wiedzy przyrodniczej nigdy nie była asem, choć kładziono te nauki nacisk w szkole. Ginny nie interesowała się roślinami, gwiazdami, czy zwierzętami – dopiero po przyjeździe do Anglii musiała bardzo szybko zweryfikować swoje informacje i nauczyć się szybko i więcej o magicznych zwierzętach, by móc pomagać dziadkom w prowadzeniu Ostoi dla zwierząt. Już jako dziecko przejawiała zdolności manualne, ma zmysł estetyczny, niedawno też wróciła do wyrażania siebie poprzez sztukę: szkice i malunki, co pomaga jej uporządkować myśli po intensywnych snach pełnych wizji i symboli. Jest tu ciągle nad czym pracować, natomiast są to już solidne podstawy.[/a]
[a]Jej kondycja fizyczna pozostawia dużo do życzenia. Co prawda czasami trzeba dużo chodzić po wykopaliskach, to jednak większą część czasu spędza statycznie w jednym miejscu, bardzo szybko dostanie zadyszkę, jeśli będzie musiała biegać. Również w rozpraszaniu, translokacji czy nekromancji, której uczyła się normalnie w szkole, zatrzymała się na tym, co wyniosła z lekcji. Czasami użyje jakieś zaklęcia, ale nie jest to nic ponad poziom podstawowy.[/a]
[a]Nigdy nie była jednak dobra w magii zauraczania; zdała egzaminy w szkole, a później nigdy więcej nie tykała tej formy magii, skupiając się na innych aspektach, wszystko więc, co się wyuczyła, w zasadzie zapomniała i musiałaby teraz zaczynać od zera. [/a]

adnotacja moderatora
Podmienione~! Serduszko @Guinevere McGonagall



RE: Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik - Jacqueline Greengrass - 26.02.2026

W związku ze zmianami w mechanice poproszę o podmiankę przewagi Trans (widmowidzenie) III na rozmowę z przedmiotem II:

Kod:
[Przewaga="Rozmowa z przedmiotem II"] Po odkryciu przez jej rodzinę jej trzeciego oka z odłamu widmowidzenia, podjęto decyzję o intensywnej nauce tego talentu, by Jacqueline mogła go w pełni kontrolować i by była w stanie prawidłowo i bezpiecznie wykonywać rytuał. Naukę kontynuowała w Uagadou pod okiem jednego z nauczycieli, który również posiadał i wytrenował ten talent. To przez tę umiejętność postanowiła swoją karierę skierować ku archeologii, ponieważ dzięki widmowidzeniu mogła szybciej określać autentyczność znalezionych przedmiotów.[/przewaga]

oraz dorzucenie między historią magii i zielarstwem przewagi odczyt historyczny I:

Kod:
[Przewaga="Odczyt historyczny I"] Umiejętność, przez którą rodzina odkryła jej predyspozycje w kierunku widmowidzenia. Na jednej z rodzinnych wycieczek po okolicznych miejscach ważnych historycznie, rodzice zauważyli, że Jacqueline co jakiś czas odpływa myślami i wydaje się nieobecna, przez co podjęto decyzję o sprawdzeniu jej pod kątem talentu widmowidzenia, a po potwierdzeniu go, podjęto decyzję o intensywnym rozwoju jej umiejętności, by mogła ją trochę lepiej kontrolować.[/przewaga]

Potrzebuję odrobinę zmienić pierwszy akapit "o zdolnościach"

Kod:
[aa]Po przodkach od strony ojca odziedziczyła trzecie oko. Rodzina domyśliła się, że coś jest nie do końca tak, jak powinno, kiedy miała około pięciu lat i podczas rodzinnej wycieczki po okolicznych miejscach ważnych historycznie rodzice zauważyli, że Jackie co jakiś czas odpływała myślami i wydawała się nieobecna. Stawała w miejscu i nieobecnie patrzyła w jeden punkt, a potem opowiadała historie, których nie mogła znać. Niedługo po tym wydarzeniu podjęto decyzję by do zwyczajowych guwernerów dołączył i nauczyciel widmowidzenia. Powoli, pod jego przewodnictwem, zaczęła rozwijać swoją umiejętność. Naukę kontynuowała również w Uagadou, gdzie wielką wagę przykładano do nauk o duchach. Znalazła w nauczycielu tego przedmiotu kolejnego mistrza, który dzielił się z nią swoją wiedzą o widmowidzeniu i łagodnie nakierowywał ją na odpowiednią ścieżkę rozwoju. Późniejsza praca jako archeolog, gdzie musiała przyglądać się różnym przedmiotom, analizować je, badać widmowidzeniem i wyciągać wnioski z tego, co udało jej się dowiedzieć, oraz z wiedzy historycznej zarówno własnej, jak i innych, przyczyniły się do tego, że dostrzega więcej drobnych szczegółów niż inni z jej otoczenia. Jej badania nad niektórymi znalezionymi artefaktami i historią magii, oraz późniejsze spisywania ich w formie książek naukowych, przyczyniły się również do rozwoju jej zdolności analitycznych.[/aa]

adnotacja moderatora