Secrets of London
Spalone Kości - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Przygotowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=113)
+---- Dział: Losowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=99)
+---- Wątek: Spalone Kości (/showthread.php?tid=4461)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41


RE: Spalone Kości - Pan Losu - 31.10.2025

Karta Lucy Longbottom

Spalona Karta


Trauma Ognia


Rebelia Voldemorta nie trwała od wczoraj, a jednak nigdy nie stała się tak wyraźnym pokazem siły. Rozumiałeś, co chciał uczynić Voldemort - zasiać w ludziach strach i przyciągnąć do siebie tych, którzy chcieli gromadzić coraz większą moc. Dym spalonych budynków zdawał się zagrażać twojemu bezpieczeństwu o wiele bardziej niż na początku myślałeś, a może... inaczej? Wydawało ci się, że nie możesz od niego uciec, że czarny pył śledzi cię niczym istota zaszyta w czeluściach Kniei. Stąpa za tobą i syczy...

ZZZZDRRRRRRRRRRRAJCY... SZLAAAAAAAAMYY... POCHŁONIE WAS OOOGIEŃ...

A może podpowiadała ci to twoja wyobraźnia? Do końca fabularnego miesiąca na początku każdej sesji musisz użyć kości !Trauma Ognia.



RE: Spalone Kości - Lucy Rosewood - 06.11.2025

Imię i nazwisko Lucy Rosewood
Deklarowane miejsce pobytu: Francja
Kość piętra: !Krąg 2
Nazwa lokacji: Mieszkanie i agencja detektywistyczna na Pokątnej
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Zatwierdzam na zasadach:
1. Nie możesz otrzymać PD za zadanie główne i inne zadania dotyczące dnia Spalonej Nocy, ponieważ postać znajduje się za granicą. Nie bierzesz udziału w tej części eventu.
2. Karta piętra zostaje anulowana.
3. Karta lokacji jest aktywna i postać musi poradzić sobie z nią po powrocie.
4. Możesz brać udział w innych zadaniach (po fabularnym powrocie), np. obchodach Dnia Pamięci i związanych z tym napięciach.

@Lucy Rosewood



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 06.11.2025

Karta Lucy Rosewood

Spalona Karta


Runa


Chociaż ogień nie trawi tej lokacji, dzieje się z nią coś dziwnego. Na suficie jednego z pomieszczeń pojawia się dziwna runa, która momentami zdaje się żarzyć niczym węgiel. Kiedy przyprowadzasz kogoś innego, żeby ją zobaczył, runa znika. Po jakimś czasie wraca, pojawiając się w innym miejscu. Sytuacja powtarza się za każdym razem, kiedy próbujesz to z kimś skonsultować.

Sen tej lokacji wiąże się z koszmarami - osoby posiadające zawadę Bezsenność muszą rozliczyć ją w tym kwartale podwójnie. Osoby bez bezsenności zyskują zawadę Bezsenność 0, z której muszą rozliczyć się pod koniec kwartału. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 06.11.2025

Karta Lucy Rosewood

Spalona Karta


Narastająca nienawiść


W okolicy panuje chaos, ale ty nie jesteś jego częścią. Nie jesteś przecież celem ataku, jaki rozgrywa się właśnie na mapie Anglii. Okazuje się jednak, że popularność twojego nazwiska w połączeniu z narastającą w społeczeństwie frustracją, odbija ci się czkawką - stajesz się ofiarą agresji czarodzieja brudnej krwi. Czarodziej celuje w ciebie pięścią (przewaga Walka wręcz!) prosto w nos!

[roll=Z]
Możesz skontrować je pojedynczym rzutem na AF w celu uniku w załączonym wątku (o ile posiadasz przewagę Walka wręcz). Nie wydawało ci się, że konkretnie twoja rodzina angażowała się w ten konflikt, ale skąd ten czarodziej miał to wiedzieć? Pragnął przelać krew za krew.



RE: Spalone Kości - Vienne Avery - 26.11.2025

Imię i nazwisko Vienne Avery
Deklarowane miejsce pobytu: Knajpa na Nokturnie
Kość piętra: !Krąg 3
Nazwa lokacji: Mieszkanie na ulicy Pokątnej
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Zatwierdzam w rozumieniu, że miejsca zamieszkania i miejsce pracy to ta sama lokacja. @Vienne Avery



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 26.11.2025

Karta Vienne Avery

Spalona Karta


Okna


Chociaż ta lokacja została oszczędzona przez ogień i nie spłonął szkielet budynku, wszystkie okna zostały wybite - może od fali uderzeniowej, może od temperatury pożaru. Nie da się ich łatwo zastąpić, bo framugi są zwęglone i nadkruszone. Wiatr hula po wnętrzu, niosąc ze sobą popiół i kurz, a w deszczowe dni podłogi pokrywają się brudną, zimną wodą. Po każdym kroku zostają ślady błota, które zdają się znikać i pojawiać w innych miejscach, jakby ktoś - lub coś - przechadzało się tutaj nocami.

Lokacja została zniszczona zgodnie z opisem i jest w niej zwyczajnie zimno. Osoba z przewagą Tworzenie przedmiotów drewnianych lub Renowacja jest w stanie naprawić te szkody, reszta to tylko pozamiatanie i dobre wyczyszczenia fasady budynku. Jeżeli nie możecie zaczerpnąć pomocy postaci z takimi przewagami, możecie poprosić o pomoc mistrza gry lub zgłosić się do niego z inną propozycją.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 26.11.2025

Karta Vienne Avery

Spalona Karta


Narastająca nienawiść


W okolicy panuje chaos, ale ty nie jesteś jego częścią. Nie jesteś przecież celem ataku, jaki rozgrywa się właśnie na mapie Anglii. Okazuje się jednak, że popularność twojego nazwiska w połączeniu z narastającą w społeczeństwie frustracją, odbija ci się czkawką - stajesz się ofiarą agresji czarodzieja brudnej krwi. Czarodziej celuje w ciebie czarnomagicznym, ognistym zaklęciem o sile

[roll=Z]
Możesz skontrować je pojedynczym rzutem na wybraną dziedzinę magii w załączonym wątku.



RE: Spalone Kości - Scylla Greyback - 28.11.2025

Scylla Greyback
Deklarowane miejsce pobytu: Ulica Pokątna
Kość piętra: n/a (Naśladowcy)
Nazwa lokacji: Mieszkanie Viorici Zamfir
Kość lokacji: Rzut tutaj

Zatwierdzam @Scylla Greyback



RE: Spalone Kości - Maeve Chang - 28.11.2025

Maeve Chang
Deklarowane miejsce pobytu: Palarnia Changów
Kość piętra: !Brudna krew
Nazwa lokacji: Palarnia Changów
Kość lokacji: n/a, lokacja na Podziemnych Ścieżkach + ustalone, że nic jej za bardzo nie jest tutaj

Zatwierdzam. @Maeve Chang



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 28.11.2025

Karta Maeve Chang

Spalona Karta


Szczęściarz


Oto pokaz siły Lorda Voldemorta. Jego olbrzymia moc przerażała - nie pozostawił żadnej wątpliwości, że gdyby tylko zechciał, byłby w stanie zniszczyć całe miasto. Dziś zapłonęło wiele budynków, ale los czarodziejów krwi takiej jak twoja nie był zagrożony. Miałeś też wyjątkowe szczęście - udało ci się przetrwać bez żadnej nieprzyjemnej sytuacji ze strony Śmierciożerców lub wzburzonych sąsiadów.