![]() |
|
Selena - sowa Pandory - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Selena - sowa Pandory (/showthread.php?tid=1388) |
RE: Selena - sowa Pandory - Anthony Shafiq - 12.12.2025 —16/09/72—Czarny kruk dostarczył kopertę z elegancko zapisanym adresem na grubym, czerpanym papierze. Atrament lśnił głębokim lazurem iskrzącym się złocistą miką przywodzącym na myśl krukońskie barwy.Londyn, 16.09.72
Szanowna Pani Prewett, Mieliśmy kilkukrotnie okazję widzieć się na różnych przyjęciach i galach, ale to, na którym miałem okazję widzieć Panią ostatnio zapadło mi najbardziej w pamięć. Niewinne spotkanie w ogrodach Abbottów, które przerodziło się w krwawą jatkę odcisnęło swoje piętno na wielu wiedźmach i czarodziejach, niemniej stanowiło próbę charakteru, którą przeszliśmy zwycięsko. Bohaterowie Doliny, tak opisywała nas prasa, po zwycięskiej walce z roślinną kreaturą. I teraz, gdy Dolina potrzebuje nas bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, czuję jej wołanie, słyszę przez zgliszcza i tragizm spustoszenia Spalonej Nocy. Czy i Pani to słyszy? Jest we mnie przekonanie, że my, ludzie dobrej woli, których skarbce nie świecą pustką, jesteśmy w stanie zrobić więcej razem niż osobno. Co Pani powiedziałaby na to? Na współprace? Na złączenie szeregów i pomoc tym, którzy sami sobie pomóc nie mogą? Moje serce bije dla Doliny, tam chciałbym skupić działalność organizacji, która wciąż nie nabrała osobowości prawnej, ale nim formalnościom stanie się za dość, trzeba się zebrać, ustalić konsensus. Czy mogę na Panią liczyć? Czekam na odpowiedź, z miłą chęcią odpowiem na wszystkie wątpliwości. Anthony J. Shafiq
|