Secrets of London
Nieve - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Nieve (/showthread.php?tid=1702)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Nieve - Guinevere McGonagall - 14.09.2023

24.06.1972, Londyn

Laurencie,

to nie była zagrywka reklamowa. Chciałam po prostu wyjaśnić na czym polega różnica i że nie ma się czego bać. Trafiłeś na pasjonata.

Pasuje, wpisałam Cię do kalendarza. Jeśli nie wymyślisz czego chciałbyś się dowiedzieć, to nic nie szkodzi, więc nie główkuj nad tym nazbyt intensywnie. Do zobaczenia!


Pozdrawiam,
Ginevra



RE: Laurent Prewett - Florence Bulstrode - 15.09.2023

06.07.72

Mój Drogi,

przypadek, o którym mówisz, zdaje się wskazywać na jedną z dwóch klątw - Klątwę Meduzy bądź wywołaną przez przeklęty przedmiot. Skonsultowałam się z innymi klątwołamaczami w Mungu, i wydaje się, że jedna z nich, Danielle Longbottom, została podobno poproszona o konsultacje w tym przypadku przez kogoś z Brygady Uderzeniowej. Nie znam dokładnych ustaleń, ale zdaje się, że żaden klątwołamacz nie jest w stanie w tej chwili uwolnić tej biednej dziewczyny.
Zaczynam się obawiać, że to na Ciebie padła jakaś klątwą, ściągająca na Twoją głowę fatum. Uważaj na siebie, proszę.

Twoja
Florence



RE: Nieve - Atreus Bulstrode - 15.09.2023

5.05.1972

Laurencie,
Doceniam podjętą przez ciebie próbę sprawienia, żeby w dyplomatyczny sposób pozbyć się zainteresowania, ale niestety - nie udało ci się. Martwisz mnie, a czasem mam wrażenie, że jest to tak sporadyczne u mnie uczucie, że jego eskalacja może zakończyć się gorzej niż w przypadku Florence.
Dlatego zapytam jeszcze raz.

Co się stało?

Ps. Tak, to jest groźba.

Atreus



RE: Nieve - Atreus Bulstrode - 15.09.2023

Cieszę się zatem, że nic (?) ci nie jest. Że żyjesz. Florence na pewno nie nakrzyczy na ciebie aż tak bardzo, bo przecież to nie twoja wina.
Samą sprawę kojarzę, nie jesteś bowiem jedynym przypadkiem, ktory ucierpiał w ataku tego maniaka. Ostatnio nawet jedna z aurorów też to doświadczyła.

Do listu została dołączona paczuszka z ulubioną mieszanka herbat Laurenta.


RE: Nieve - Victoria Lestrange - 15.09.2023

Mój drogi Laurencie,


wiem, że czytasz gazety, więc na pewno rzuciło Ci się w oczy, że Louvain i Philip Nott mają stoczyć ze sobą pojedynek. Wiem też, że nie lubisz przemocy, natomiast przyszło mi do głowy, że w zasadzie to wydarzenie można potraktować jak jakieś spotkanie towarzyskie. Mój kuzyn wysłał mi zaproszenie z osobą towarzyszącą, może masz ochotę wybrać się tam ze mną? Jestem pewna, że śmietanka towarzyska sobie tego nie odpuści.

Co powiesz?


Twoja,
Viki



RE: Nieve - Philip Nott - 16.09.2023

[Obrazek: qb7kvFd.jpg]
Wysłana w prezencie kaktusówka nie została zapakowana do klatki. O tym, że stanowiła prezent świadczyła ozdobna, niebieska wstążka przywiązana do prawej nóżki. W dzióbku sówka trzymała kopertę.

Laurie,


Kupiłem Ci taką samą sowę, jak ta co mam. To samczyk kaktusówki o imieniu Spritz. Może teraz powstrzymasz się od przetrzymywania mojej Stłuczki. W chwili obecnej nie za bardzo mam możliwość, aby pojawić się osobiście na progu Twojego domu i odebrać swoją sówkę. Nieve i Stłuczka najwyraźniej się zaprzyjaźniły i mam nadzieję, że Spritz okaże się dla Twojej sowy równie godnym towarzyszem, co moja sówka.

Z pewnością w Twoje ręce trafił ostatni numer Proroka, zawierającego spektakularną zapowiedź nadchodzącego pojedynku, w trakcie którego zmierzę się z Louvainem Lestrange. Serdecznie zapraszam Cię na to widowisko, podczas którego rozłożę tego śliskiego typa na łopatki i będę patrzeć jak czołga się w stronę granicy podium. Zwycięstwo będzie miało słodki smak, ponieważ porażka nie wchodzi w grę.

Przekazane przeze mnie zaproszenie jest dla Ciebie i osoby towarzyszącej. Uprzedzam, że Twoja siostra dostała osobne.


Pozdrawiam,

Philip

Do listu zostało dołączone imienne zaproszenie na widowisko dla dwóch osób


RE: Nieve - Philip Nott - 16.09.2023

Laurie,


Mam tylko nadzieję, że podarowując Ci sówkę, nie przyłożyłem ręki do pogrążenia w chaosie New Forest. Jak go przemianowałeś? Spritz do niego pasowało. Nie tylko sowy nazywam w ten sposób, powiązany z jedzeniem albo napojami. Suczka psidwaka, której jestem opiekunem, wabi się Taffy, natomiast jej brat to Nuggets. Mogę jeszcze wspomnieć o koniu mojego ojca, Bumperze. Z tego co wiem, to jedna z części mugolskiego pojazdu. Najzwyczajniejsze imię otrzymała Sandstorm, jednak też z charakterem.

Z tego co wiem, nadchodzący pojedynek wywołuje spore zainteresowanie pośród czarodziejów. Z tym mógłbyś mieć problem, ilość miejsc na wynajętej przez Lestrange'a Lecringe'a hali widowiskowej jest ograniczona i dlatego przekazałem Tobie i Twojej siostrze bilety. Wygram. Byłby to bardzo miły gest z Twojej strony. Będę chciał uczcić swoje zwycięstwo.


Twój,

Philip



RE: Nieve - Norvel Twonk - 20.09.2023

20.05.72
Panie Prewett,
przytoczył mi Pan tu tyle nazwisk, że aż zacząłem się w nich gubić. Najchętniej odpisałbym, by trzymał się Pan z daleka od Kniei Godryka. Nie na darmo umieszczono przed wejściem do tego miejsca tablice informacyjne z zakazem wstępu (chociaż, naturalnie, doceniam przesłane mi informacje i obiecuję, że dogłębnie je przeanalizuję).
Ale na szpony hipogryfa, naprawdę chciałby Pan, żebym przydzielił Panu kogoś z Komitetu ds. Utylizacji Niebezpiecznych Stworzeń? Nawet niebezpieczne stworzenia mają prawo istnieć! Jeśli atakują, atakują zazwyczaj dlatego, że ktoś wchodzi na ich terytorium! Póki nie będę absolutnie przekonany, że należy zutylizować widma, nikogo stamtąd Panu nie przydzielę.
Szef Departamentu Kontroli Nad Magicznymi Stworzeniami
Lazarus Rowle

Ps: Tak sobie jeszcze myślę, że być może mógłby Panu pomóc Sebastian MacMillan. Nie nakażę mu współpracy z Panem, to bardzo specyficzny człowiek, ale kompetentny.
Ps2: Proszę również nie pozwolić mu umrzeć, gdyby się Pan zdecydował wbrew zakazom Ministerstwa Magii wejść do Kniei Godryka w jego towarzystwie.



RE: Nieve - Philip Nott - 21.09.2023

Laurie,


Gdzieżbym śmiał z Ciebie żartować. Jeśli nadal będziesz usiłował ją porywać to będę musiał pomyśleć nad tym, jak temu zaradzić. I nie, nie mam na myśli, że Ci ją oddam na zawsze. Wydaje mi się, że znam odpowiedź na to pytanie. Regalo... ładnie. Jesteś drugą osobą, która w ostatnim czasie wspomina o tym kraju. Moja kuzynka spędziła tam trochę czasu.

Przez to zacząłem rozważać swoją podróż do tego kraju. Mógłbyś zostać moim przewodnikiem po muzeach i być może przybliżył mi filozofię, której wydajesz się być wielbicielem. Jak sam zapewne wiesz, ja jestem wielbicielem plaż, lokalnych kuchni i pamiątek. Mógłbyś popracować nad swoim włoskim.

To zaledwie dla mnie rozgrzewka. Przed pojedynkiem będę wypatrywać Ciebie w loży honorowej. Uwielbiam wyzwania, a tego bardzo chętnie się podejmę. Dlatego nie opuszczaj terenu hali widowiskowej tak szybko po zakończeniu tego widowiska, skoro mam się bardziej postarać.


Twój,

Philip



RE: Nieve - Atreus Bulstrode - 21.09.2023

03.06.1972

Nie jestem dobry w przepraszaniu i nigdy nie byłem, ale należy ci się chociaż parę słów odnośnie tego, co stało się wczoraj. Nie jestem gotowy na pomoc, którą próbujesz mi dać. I mam nadzieję, że to zrozumiesz.


Przepraszam za wczoraj,
Atreus

list został wysłany w środku nocy, z 2 na 3, skreślony koślawym pismem