Secrets of London
Sowa Guinevere McGonagall - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Guinevere McGonagall (/showthread.php?tid=1828)

Strony: 1 2 3 4


RE: Kleopatra - sowa Guinevere - Anthony Shafiq - 18.12.2025

—13/10/72—


Kruk zdawał się wybitnie zaskoczony, że nie miał tak długiej drogi do przebycia.


Umiłowana moja Różo Pustyni,

Czy pomimo wojennej zawieruchy pozostałaś w Londynie? Znając Twoje serce nie zdziwiłbym się Ciebie zobaczyć na korytarzach Munga, sam jednak mam sporo pracy i doskwiera mi brak czasu na moje małe śledztwa. Jeśli jesteś wciąż w Anglii, czy zechcesz uczynić przyjemność staremu przyjacielowi i spotkać się ze mną na herbatę? Zapraszam Cię w poniedziałek lub wtorek w godzinach popołudniowych. W moim mieszkaniu przy Horyzontalnej obecnie rezyduje sporo osób, ale myślę, że uda nam się wyrwać odrobinę prywatności w okolicach mojego gabinetu - ostatniego przyczółku wciąż nienaruszonego. Jeśli nie pasują Ci te daty, proszę podaj własne, ale nie gwarantuje przestrzeni…
W niecierpliwości wypatruje wieści od Ciebie. Odpisz najszybciej jak będziesz mogła.

Antoni

[inny avek]https://i.pinimg.com/564x/d5/8e/d7/d58ed71d68ca186455a1bb6bc5c8e162.jpg[/inny avek]


RE: Kleopatra - sowa Guinevere - Morpheus Longbottom - 02.01.2026

10 IX 1972

Droga Guinevere,

na szczęście tak, poza kilkoma mało poważnymi poparzeniami. Mam nadzieję, że Twoja wiadomość jest znakiem, że i Ty wyszłaś z pożarów obronną ręką.

W Norze Nory spotkałem magimedyka z Munga, więc nie musimy się o nią martwić, chociaż nie znam konkretów.


Pozdrawiam,
Morpheus

Przewaga: Kłamstwo (I)